Wakacyjny przewodnik seksualny: krainy macho

Wakacje - najlepsza pora na erotyczne przygody, niezwykłe uniesienia, doświadczanie nowości. Latem miłości fizycznej pragniemy mocniej niż na co dzień. Wybierając się w podróż po przygody, dobrze mieć wiedzę na temat odmienności zwyczajów i sygnałów seksualnych. W naszym przewodniku pokażemy, jak to się robi na świecie. W tym odcinku ogólniej: o krajach Ameryki Łacińskiej i południa Europy.
Religia macho Religia macho fot. Kiselev Andrey Valerevich/shutterstock.com

Religia macho

Od razu zaznaczamy, że chcąc zaznać tego typu doznań, musisz najpierw obłaskawić partnerkę. W Ameryce Łacińskiej - a także w Hiszpanii, Portugalii i we Włoszech - machismo to właściwie religia. Wygodna, bo ma jeden dogmat: mężczyzna jest lepszy od kobiety. We wszystkim, bo po co komplikować sobie życie.

Ale u nas, jak wiadomo, jest nieco inaczej. Jeśli uda ci się przekonać partnerkę do machozabawy, będziesz miał nadzwyczajną podróż. Macho nigdy nie przegrywa. Kobiety tarzają mu się u stóp, drżą i jęczą, gdy na nie spojrzy. A on - taki silny i śliczny - traktuje każdą jak przedmiot.

Męska dominacja Męska dominacja fot. Peter Bernik/shutterstock.com

Męska dominacja

W Meksyku i Hiszpanii, gdzie machismo pokutuje do tej pory w niemal niezmienionej od stuleci formie, co jakiś czas przeprowadza się ankiety. I zawsze z nich wynika, że tamtejsi mężczyźni są bez przerwy pobudzeni seksualnie, deklarują, że doznania erotyczne dominują w ich egzystencji, a seks jest synonimem życia. Oraz że mają niesamowicie silną potrzebę pokazania całemu światu, jakimi są wspaniałymi samcami.

Do tej podróży przyda ci się znajomość sposobów wyrażania siły machismo. A trzeba przyznać: są bardzo różne. Od publicznego głaskania się po okolicach rozporka i mlaskania, aż po wykrzykiwanie na ulicy wyrafinowanych i niekiedy bardzo pięknych komplementów lub klepanie przechodzących pań po pupach. I naprawdę nie chodzi o to, żeby kobieta to zobaczyła, usłyszała lub poczuła. O wiele ważniejsi są inni mężczyźni. Mają dostrzec i docenić kunszt oraz męskość drugiego samca. W kulturze macho szczególnie cenione są stosunki w usta połączone z połknięciem nasienia, co jest odbierane jako wyraz całkowitego poddania się męskiej sile.

Maczosi w Europie Maczosi w Europie fot. pio3/Shutterstock.com

Maczosi w Europie

Na Starym Kontynencie (nie licząc wspomnianej Hiszpanii) macho ma się coraz gorzej. We Włoszech jeszcze 10 lat temu kobiety rzadko oskarżały mężczyzn o molestowanie na ulicy lub w miejscu pracy, a jeśli nawet to robiły, szansa na przyznanie im racji przez sąd była znikoma. Uznawano, że słowne zaczepki lub klepanie są kulturowo uznanym prawem mężczyzn, czymś w rodzaju zaznaczenia gotowości do dalszych zalotów.

Ostatnio zaczyna się to zmieniać. Sądy coraz częściej przyznają, że kobieta ma prawo być niezadowolona z mającego wyrażać zachwyt jej wyglądem klepania po pupie.

Więcej o:
Komentarze (2)
Wakacyjny przewodnik seksualny: krainy macho
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: kobieta

    0

    Nie wiem, co musiałaby mieć kobieta w głowie zamiast mózgu aby to ją "podniecało". Upokarzające musi być już choćby znalezienie się w polu widzenia takiego stada tępych, nadętych osiłków. Naprawdę jest w tym cokolwiek wartego takiej "reklamy"?

  • bene20

    Oceniono 5 razy -1

    machsimo- chyba będzie nową religią wyznawaną w Polsce

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX