Wakacyjny przewodnik seksualny: Kuba

Wakacje - najlepsza pora na erotyczne przygody, niezwykłe uniesienia, doświadczanie nowości. Latem miłości fizycznej pragniemy mocniej niż na co dzień. Wybierając się w podróż po przygody, dobrze mieć wiedzę na temat odmienności zwyczajów i sygnałów seksualnych. Przyszła kolej, by pokazać, jak to się robi na Kubie!
Gorąca wyspa Gorąca wyspa fot. fotoluminate/shutterstock.com

Gorąca wyspa

Gdy na rynku w Krakowie śliczna dziewczyna na twój widok nagle zaczyna tańczyć, zadzierając spódnicę tak, że na ponętnej pupie stwierdzasz brak majteczek, to raczej nie masz problemu z odczytaniem tego jako zaproszenia do kontaktu seksualnego. Ale na przykład Kubanki lubią tańczyć na ulicach, majtek często nie noszą, bo to część garderoby racjonowana, i w ich wydaniu taki pląs nie zawsze stanowi zachętę do bliższego kontaktu.

Choć może stanowić...

Przygoda i salsa Przygoda i salsa fot. Arman Zhenikeyev/shutterstock.com

Przygoda i salsa

Wyspa tętni erotyzmem i pragnieniami. Seks jest tam nieco inaczej postrzegany niż w Polsce - nie wpisuje się go w kategorię moralności lub jej braku, ma dawać przede wszystkim radość. Jeszcze całkiem niedawno w tej barwnej, zróżnicowanej etnicznie i kulturowo społeczności funkcjonowały znane od pokoleń domy, wynajmujące spragnionym kochankom pokoje na dni lub godziny. Przejęte przez komunistów, zostały zamienione w rodzaj hoteli, w których nowożeńcy spędzają miesiąc miodowy. Inne zaadaptowano na mieszkania dla młodych małżeństw. Niemniej sam zwyczaj pozostał - pokoje na godziny wynajmuje się w Hawanie oraz w kurortach bez trudu. Podróżnicy, którym przytrafia się przygoda, korzystają z tego udogodnienia - o ile nie boją się oddalić od swojego eleganckiego hotelu. Hawana to nostalgia i salsa, a jej mieszkanki są piękne!

Kubanki kochają cudzoziemców Kubanki kochają cudzoziemców fot. Michel Cramer

Kubanki kochają cudzoziemców

Naturalny wdzięk i erotyzm traktują naturalnie, poruszają się, jakby nieustannie tańczyły. Nic więc dziwnego, że wielu turystów ma stałe przyjaciółki i regularnie je odwiedza. Zaskoczyć cię może fakt, że po upojnej nocy spędzonej na igraszkach lub zwykłym spacerze następnego dnia w twoim hotelu zjawi się rodzina dziewczyny. Po prostu, będą chcieli cię poznać, porozmawiać z tobą, spędzić wspólnie czas. Dobrym obyczajem jest zostawić jakieś dary, wchodzą tu w grę nie tylko pieniądze, ale też prezenty rzeczowe: lekarstwa, kosmetyki, zabawki, przybory do pisania. Wbrew propagandzie bezpiecznie można korzystać z rozrywek lokalnych, zasadniczo nieprzeznaczonych dla cudzoziemców, takich jak koncerty, festiwale czy pokazy mody lub konkursy salsy, które odbywają się zazwyczaj na świeżym powietrzu. To znakomita okazja do nawiązania znajomości i poznania smaku wytwarzanego prywatnie kubańskiego alkoholu. Ma kolor denaturatu, bo jest zabarwiany sokiem, ale można tego bez obawy spróbować. Musisz pamiętać, że w przygodę z cudzoziemcem wdają się zwykłe dziewczyny, które mają czas, bo są akurat na tzw. przymusowym urlopie (co jest dość rozpowszechnionym sposobem walki z ewentualnym bezrobociem) lub zwyczajnie, mają wakacje i chcą się zabawić. Płatny seks jest również dostępny. W resortach nadmorskich, takich jak np. Varadero, bez trudu znajdziesz, czego szukasz. Tam praktycznie wszyscy są nastawieni na zaspokojenie potrzeb turystów i wielu mężczyzn, szczególnie z Niemiec i Skandynawii, spędza urlopy, nie wychodząc z terenu hotelu.

Więcej o:
Komentarze (36)
Wakacyjny przewodnik seksualny: Kuba
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • tychik1

    Oceniono 51 razy 39

    Coraz więcej w waszej „gazecie „ rozkoszy : ), już pratycznie codziennie na pierwszych stronach ponętnie mruga kilka wejść seksualnych ! Rozumiem że od kiedy co bardziej wymagający czytelnicy odchodzą ,
    to jest wasz jedyny ratunek na załapanie napalonej klienteli spod logo plastikowego Janusza P ; )
    Powinniście zmienić również nazwę na „GWniany Pornuch”, to tak a żeby było wiadomo o co chodzi ; )

  • eastsider

    Oceniono 28 razy 26

    Właśnie po raz pierwszy nazwałem tę gazetę brukowcem. I teraz chciałbym to potwierdzić. Stąd już tylko jeden krok niżej: można być szmatławcem. " Gdy na rynku w Krakowie...itd. " Skąd to temu tępakowi strzeliło do łba ?

  • 4zero

    Oceniono 25 razy 23

    Ja tez nie poznaję tego portalu. To jeszcze nie poziom onetu czy o2 ale juz całkiem blisko! Co to za artykul? Tak jakby był skierowany do erotomanów jadących do zoo aby korzystac ze zwierzyny. Nie rozumiem jak mozna tak postrzegac inny kraj, kobiety, społeczeństwo? Z drugiej strony nie wolno powiedziec niczego niepolitycznego o homoseksualistach itp.... Nie rozumiem tego - brak szacunku z jednej strony i "nadszacunek" z drugiej.

  • landrynka

    Oceniono 22 razy 20

    Bzdurny artykul. Zapewne pan redaktor wczasowal w pseudo hotelach 2 czy 3 gwiazdkowych. Moze do takich hoteli "przeslizgna" sie panienki. W hotelach o standarcie 4 i 5 gwiazdek nie ma takich atrakcji. Wczasy na Kubie to raj dla osob szukajacych pieknych plaz, dobrego jedzenia ( niestety jedzenie w 5 gwiazdkowym hotelu nie mozna porownac do 5 gw. np w Meksyku), bardzo dobrego alkoholu ( w tym przewyzszaja Meksyk, Dominikane czy Jamajke) i milej obslugi. Na Kubie nie ma za bardzo co zwiedzac. W Hawanie kilka odrestaurowanych uliczek a reszta to ruina. Inne miasta w rozsypce. Komunizm w calej okazalosci. Istnieja sklepy $ to cos podobnego jak nasz dawny Pewex ale niestety klienci to tylko Ci, ktorzy maja rodzine na Florydzie lub pracuja w lokalnych osrodkach wczasowych. Pomimo biedy na Kubie w osrodkach mozna spedzic wspanialy urlop. A jesli ktos ma dobre rzeczy jak np.buty, ciuchy, kosmetyki, paste do zebow czy mydlo to mozna wziac i rozdac w hotelu. Kubanczycy bardzo zadowoleni. I na koniec slowo do pana redaktora temperament latynowski a kur..two to dwie rozne strony.

  • robertpk

    Oceniono 27 razy 19

    czyżby GW zaczęła "zagospodarowywać" również i ten kawałek tortu medialnego ?

    jeśli będę sobie chciał poczytać i pooglądać świerszczyka - to go sobie kupię lub wejdę na odpowiednią stronę.

    Żałosne

    Porady dla "turysty seksualnego"

    k..wa jak bardzo żałosne...

  • lufarudego

    Oceniono 29 razy 17

    palant ktory to napisal powinien siedziec, za komuny do nas tez przyjezdzali poruchac menele z niemiec i szwcji

  • muminos1975

    Oceniono 21 razy 17

    juz sie pakuje i jade poku...ć na kubie. co to ma w ogole byc ? reklama burdelu,co na to ksiądz proboszcz. Taki Kuroń w grobie przewróciłby się jakby cos takiego zobaczył na GW

  • Gość: icaro

    Oceniono 16 razy 16

    dziennikarz byl na kubie?? nie wierze. najsmieszniejsze jest to o rodzinie ktora chce cie poznac....
    seks jest platny, o darmowym zapomnijcie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX