Randki: sześć rzeczy, które pomogą w podrywie

Wyruszanie na podryw bez wyposażenia jest jak pójście na basen bez kąpielówek i do piwnicy bez latarki. Wiadomo, i tak najbardziej liczy się twój urok, dowcip i tyłek, ale parę atrybutów może po prostu ułatwić ci sprawę.
1 Na dziecko Na dziecko fot. Shutterstock

Podryw "na inteligenta" i "na opiekuna" (psa lub dziecka)

1. Książka (zwłaszcza gruba)

Sposób stosowany od kilkudziesięciu lat, szczególną popularnością cieszył się w PRL. Dziś inteligencję darzy się nieco mniejszą estymą, ale ryza zadrukowanego papieru pod pachą z pewnością przyciągnie spojrzenia przynajmniej studentek kulturoznawstwa, filologii hiszpańskiej czy innych równie nieprzyszłościowych kierunków.

Zawsze na czasie są pisarze latynoamerykańscy i czescy, nie od rzeczy będzie sięgnąć po rozlatujące się wydanie, którego używał już twój ojciec.

Rada: wcale nie musisz tego czytać; nawet lepiej będzie przeczytać jakiś esej o swojej książce - będzie krócej, a ty (jak na egzaminie) zabłyśniesz wiedzą dodatkową

 

2. Dziecko (zwłaszcza ładne)

Wyzwala falę matczynych uczuć. A jeśli jeszcze będziesz umiał zaprezentować się jako dobry opiekun, dostaniesz na starcie +100 do atrakcyjności, bo większość pań podświadomie takich mężczyzn szuka.

Dziecko tylko z pozoru obniża twoje szanse (ojciec=mąż=mężczyzna zajęty). W rzeczywistości stanowi dobry pretekst do nawiązania kontaktu, a w dalszej rozmowie możesz już wyjaśnić, że dziecko wychowujesz sam, rozstałeś się z jego matką albo po prostu zaopiekowałeś się bratankiem.

Uwaga, nie należy mówić, że znalazłeś to dziecko w jakiejś piaskownicy!

Rada: dziecko nie musi być twoje, ale powinieneś przynajmniej pamiętać jego imię

 

3. Pies (zwłaszcza szczeniak)

Wiele kobiet ma słabość do stworzeń bezradnych, niezgrabnych i zagubionych. Możesz być pewny, że obślinione, kudłate zwierzę z łapami nieproporcjonalnie wielkimi do reszty ciała przyciągnie spojrzenia i wywoła reakcję typu: "O jejku jejku jaki on śliczny ja też chcę takiego i nie biorę pod uwagę że z tej ślicznej kuleczki wyrośnie kudłate bydlę które zeżre wiadro mięsa rano i wiadro wieczorem...". Wtedy do akcji wkraczasz ty i na tle szczeniaka-niezguły prezentujesz się jako silny samiec z miękkim sercem.

Rada: nie bierz na podryw szczeniaka ze schroniska; i nie podrywaj psa!

2 Na fotografa Na fotografa fot. shutterstock

Podryw "na fotografa" oraz przy pomocy mapy i portfela

4. Aparat (zwłaszcza lustrzanka)

Metoda "na fotografa" znana jest od lat i - podobnie jak sposób "na inteligenta" - cieszyła się sporą popularnością w poprzedniej epoce, kiedy nie każdy mógł sobie pozwolić choćby na quasiprofesjonalny sprzęt fotograficzny.

A przecież kamera pozwala nie tylko na bezkarne, intensywne przyglądanie się kobietom, co bez aparatu na szyi zrobi z ciebie raczej natarczywego dewianta. Z odpowiednim sprzętem (małpki odpadają) możesz wszak podejść do każdej, mówiąc coś w rodzaju: "Najmocniej przepraszam, ale twoje kości policzkowe harmonizują ze skroniami w sposób doskonalszy niż u Pauli Patton. Czy mógłbym ci zrobić zdjęcie?". Dalej powinno już być z górki.

Rada: nie rób zdjęć z ukrycia - wyjdziesz na natarczywego dewianta

 

5. Portfel (zwłaszcza gruby)

Kobiety, dla których ten atrybut jest najlepszym i jedynym afrodyzjakiem, to nie jest nasza bajka. Nie ulega jednak wątpliwości, że to często działa, podobnie jak inne atrybuty zamożności - sportowy samochód, jacht, willa w Monte Carlo czy angielski klub piłkarski. Jak już to wszystko będziesz miał, nie będą ci potrzebne nasze rady.

Rada: wypychanie portfela pociętymi gazetami na dłuższą metę się nie sprawdza

 

6. Mapa (zwłaszcza niewłaściwa)

Tu w rolę zagubionego szczeniaka wcielasz się ty. Rozpościerasz mapę, obracasz ją kilka razy, jakbyś chciał się zorientować, którędy na Grunwald, i bezradnie rozglądasz się po okolicy.

Kiedy zbliży się do ciebie atrakcyjna kobieta, po prostu zatrzymujesz ją i pytasz, gdzie znajduje się Muzeum Fotografii Czarno-Białej. Zanim wreszcie okaże się, że muzeum nie istnieje, a ty jesteś w Radomiu z mapą Kielc, będziesz już mógł zapytać, gdzie w takim razie możecie usiąść na kawę.

Rada: musisz być ostrożny, po miastach grasują pomocne starsze panie, które - widząc twoje kłopoty - mogą cię dopaść, zanim zdążysz namierzyć kogoś w swoim wieku

Komentarze (36)
Randki: sześć rzeczy, które pomogą w podrywie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    reinmar4

    Oceniono 75 razy 65

    Internet jest bardziej cierpliwy niż papier.... Dawno takich głupot nie czytałem.

  • avatar

    hasparagus

    Oceniono 63 razy 61

    Po co podrywać, skoro można się cały dzień grabić przed kompem, mieszkając z rodzicami i czytając teksty z logo.

  • avatar

    starypryk79

    Oceniono 41 razy 35

    "Rada: wcale nie musisz tego czytać; nawet lepiej będzie przeczytać jakiś esej o swojej książce - będzie krócej, a ty (jak na egzaminie) zabłyśniesz wiedzą dodatkową".

    To już wiemy, jak redaktorzy portalu zdawali egzaminy.
    Co się potem dziwić poziomowi pisanych przez nich tekstów...

  • avatar

    no4nwo

    Oceniono 29 razy 27

    Ja jзbię... Co za bełkotliwy zlepek żenujących bzdur...

  • avatar

    krul_juulian

    Oceniono 29 razy 25

    Witajcie moi poddani :) źieby zdobyc kobitkę to na bank, najsampierw trzeba śiem umyć. Potem umyć psia, dziecko i ksionżkem. A po wszystkim umyć ... ręce ;))

  • avatar

    kloceklego

    Oceniono 23 razy 21

    podobno od września trzeba będzie płacić za treści na logo24. ciekawe ilu się skusi. nawet za darmo nie da się tego strawić

  • avatar

    Gość: Goldtop

    Oceniono 25 razy 21

    "Nie podrywaj psa!" OOOOHOHO, widać wasi redaktorzy mają błyskotliwe poczucie humoru. Jeżeli papierowa wersja ma tego samego typu teksty, to jak wy się jeszcze utrzymujecie na rynku? :D

  • avatar

    Gość: Ave

    Oceniono 23 razy 19

    W radomiu z mapą Kielc. To może być ciekawe jak warchoły się zorientują. Do zestawu polecamy długie nogi i umiejętność szybkiego nimi przebierania ;)

  • avatar

    seznam

    Oceniono 20 razy 18

    Wyć się chce!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX