Podryw: dziewczynę poznaj po butach

Szewc chodzi bez butów, a kobiety w dwóch. Najbardziej wylaszczone zmieniają obuwie trzy razy dziennie, hipsterkom starczą trzy pary na tydzień, dziewczyny alternatywne wymieniają glany raz na trzy lata. Podpowiadamy, jak rozpoznać zwierzynę dziewczynę na podstawie tropu.
Wysokie obcasy Wysokie obcasy fot. rockey/shutterstock.com

Wysokie obcasy

Na przywitanie najwyższa półka. Wysokie obcasy mogą kojarzyć się z feminizująco-artystowskim tygodnikiem/dwumiesięcznikiem, który nie lubi takich seksistowskich tekstów. Ze znacznie bardziej kobiecym filmem Pedro. Albo serialowym hitem o czterech zblazowanych manhattankach...

W bardzo licznej podgrupie kobiet unoszących się na szpilkach (to właściwie sto procent: każda chodząca w martensach kiedyś założy wysokie obcasy; żadna chodząca w wysokich obcasach nigdy nie założy martensów) można wyróżnić więc kolejne podgrupy: twarde, wyzywające, bogate. I żadna z nich nie wydaje się łatwym celem dla internauty czytającego głupawe fotostory. To na pewno panie wymagające (nadludzkiego wysiłku, dużych pieniędzy, stałej atencji) oraz bardzo zwinne. Są 10 centymetrów nad chodnikami, popękanymi i zalanymi, oparte na obcasie niczym kolumnie. Jak się złamie, łykają mentosa i lecą dalej.

Im wyższy obcas, tym większe ego (lub mniejszy wzrost wyjściowy). Podboje zacznij od dziewczyny bosej, najlepiej z płaskostopiem. Potem przejdź do tej w klapkach itd. Obcasy zostaw na czasy, gdy będziesz bogaty, doświadczony, żonaty.

Trampki Trampki fot. Pavel Sazonov/shutterstock.com

Trampki

Zwane też sneakersami (błędnie: Snickersami). Do tej kategorii dorzucamy też wszelkie adidasy i generalnie obuwie miejsko-sportowe.

Istnieje duża szansa, że dziewczyna w wygodnych trampkach jest niepełnoletnia albo emocjonalnie niedojrzała. W obu wypadkach zachowaj szczególną ostrożność! Może być też po prostu wyluzowana, subtelnie hipsterska albo w trakcie joggingu. Klasycznym lansem w kategorii lekkich butów szmacianych są conversy. W tych cięższych, przeznaczonych kiedyś dla chłopców albo do sportu, konkurencja jest na tyle duża, że nie podejmujemy się wskazać faworyta. Co nieco sugeruje historyczna nazwa subkategorii: adidasy.

Wracając do sedna, jako statystyczny internauta powinieneś śmiało atakować, bo na pewno znajdziecie wspólny język od buta. Przecież ty też ubierasz się komfortowo, lubisz piwko oraz porno.

Kalosze Kalosze fot. Yulia Podlesnova/shutterstock.com

Kalosze

Czyli popularne gumofilce. Bardzo modne na letnich festiwalach, przewrotnie zatopionych w błocie. Z Babich Dołów, Doliny Trzech Stawów i innych równie przerażająco brzmiących miejscówek, gdzie organizowane są (muzyczne) orgie dla dopuszczonej do wodopoju młodzieży, trend przeniósł się w miasta. Dziś od Krakowskiego po Monciak, od Mediolanu po Krym - wszędzie ujrzysz hipsterki w kolorowych kaloszach. To może mieć też jakiś związek z aktualną pogodą, ale wtedy cała konstrukcja akapitu by runęła, więc zapomnij o takim wyjaśnieniu.

Podobnie jak dziewczyny w trampkach, także gumofilki (przy okazji pytania o pogodę) należy spytać o wiek. Jeśli masz problem ze złapaniem tzw. wspólnego flow, odstaw granie w gry na rzecz śledzenia streetware'owej blogosfery.

Białe kozaczki Białe kozaczki fot. Lev Dolgachov/shutterstock.com

Białe kozaczki

W tym miejscu chcieliśmy po prostu odesłać na stronę Białe kozaczki i nie marnować pikseli ekranu, ale okazało się, że ostatni post na ongi superpopularnym blogu pochodzi z lutego. Co się stało? Czyżby hajp na białe kozaki się skończył? Perspektywa gorsza od wizji Majów.

Wysoki but na obcasie podkreśla odzianą w pończochę nogę, a jego skóra (nawet sztuczna) stymuluje zmysły, pamiętasz "Rybkę zwaną Wandą" (poniżej).

No i najważniejsze. Istnieje taki mit do potwierdzenia, że kobiety w białych kozakach grzeszą, ale nie IQ. Jeśli spotkasz białą mewę czarnego kruka, nie przechwalaj się, że znasz internety. Nie udawaj, że pakujesz albo czytasz. Po prostu: bądź sobą.

 

Glany Glany fot. Kletr/shutterstock.com

Glany

To będzie metalówa, rzadziej punkówa, czyli subkultura. Dostęp mocno ograniczony, musisz krakać tak jak one. Muzyką się nie przejmuj, po prostu nie obnoś się z T-shirtem Gotye, zamień najki na martensy, undergroundy albo (jeśli to jednorazowe podchody) chińskie podróbki. Na przedzimową pluchę glan jak znalazł, militarno-higieniczne zalety takiej konstrukcji wychwalał Big Cyc (poniżej). I w przeciwieństwie do neofitek znanych jako emo - metalówy są wbrew pozorom fajnymi dziewczynami. Tylko ktoś je skrzywdził w dzieciństwie.

 

Więcej o:
Komentarze (14)
Podryw: dziewczynę poznaj po butach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: uui

    Oceniono 90 razy 48

    ale o co chodzi faceci sie puszczają i zaliczają gdy robi to kobieta oburzenie bo wg was jej nie wolno, ale dlaczego?? jesteście jak arabusy to jej ciało i robi z nim co chce a sex to przyjemność ja rozumiem jakbyście sami sie nie puszczali to moglibyście nam to wypominać, ale sami ładujecie ogon gdzie popadnie, puszczasz sie masz taka sama za żonę PIES nie da s...nie weźmie.niby dlaczego w dobie antykoncepcji mam nie przelecieć faceta jak mnie najdzie chcica??zresztą kobiete tak sobie nic z waszego oburzenia nie robią bo NIE JESTEŚCIE W KWESTII WSTRZEMIĘŹLIWOŚCI SEKSUALNEJ ŻADNYM AUTORYTETEM TYLKO DAJKAMI wiec macie taka sama za partnerkę JEST RÓWNOUPRAWNIENIE, TYLE W TEMACIE pieski:)polscy faceci to zwykłe dajki i sie nie szanują, tylko ich problem polega na tym ,ze ich nikt nie chce zaliczyć a nas tak:)

  • Gość: gh

    Oceniono 51 razy 35

    Co za stek bzdur! Gratuluję autorce, może śmiało konkurować z Rydzykiem.

  • Gość: filo

    Oceniono 29 razy 25

    maksymalnie żałosny artykuł

  • Gość: Iuv

    Oceniono 15 razy 15

    Co za szit.

    W zyciu bym nie poszedl do lozka z kobieta, ktorej nie widzialem boso.
    Co jesli ma ohydne haluksy lub grzybice paznokci?

  • Gość: szary212

    Oceniono 14 razy 8

    "zblazowane manhattanki ?"
    ktoś tutaj mało inteligentnie oglądał ten serial
    one były anything but...

  • Gość: Inscure

    Oceniono 16 razy 6

    Słucham?! Autor chyba chce promować zdradę w małżeństwie. Jak ktoś ma zamiar zdradzić, to nie powinien się żenić. "Podboje zacznij od dziewczyny bosej, najlepiej z płaskostopiem. Potem przejdź do tej w klapkach itd. Obcasy zostaw na czasy, gdy będziesz bogaty, doświadczony, żonaty."

  • Gość: pm

    Oceniono 7 razy 5

    oparte na niezrozumieniu otoczenia. smutne

  • Gość: Sheru

    0

    Artykuł ciekawy, mogłabym się nawet z nim zgodzić, ale po co ta, w moim odbiorze agresywna "ironia"..?

  • Gość: rilwen

    Oceniono 9 razy -1

    Fajne! :-D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX