Męskie dylematy z penisem

06.11.2013 19:35
Czy faceci mają obsesję na punkcie swoich członków? Na dramatyczne listy do redakcji odpowiada Maja Koniczyna.
1 Sztuka kochania: ratunku, jestem prawiczkiem! Sztuka kochania: ratunku, jestem prawiczkiem! fot. YanLev/shutterstock.com

Czy większy znaczy lepszy?

- Chłopak z dużym penisem chyba powinien mieć duży popęd? Moja dziewczyna twierdzi, że mam przeciętny. Zaczynam się martwić... - Józef.

- No to przestań się martwić! Należysz do mniejszości, więc masz powód do radości. Zazwyczaj mężczyźni oceniają swój członek jako mniejszy, niż powinien być, mniejszy, niż mógłby być, mniejszy, niż chcieliby mieć. Ty swój widzisz jako bardzo dużego - i bardzo dobrze.

Nawiasem mówiąc - i dla twojego uspokojenia - wiara w to, że duży penis oznacza, że właściciel ma nadzwyczajne potrzeby seksualne i potrafi je realizować lepiej od innych, to jeden z najstarszych, chyba niezniszczalny mit na temat tego, skądinąd miłego, organu. Nie da się wysnuć wniosków ani na temat potrzeb, ani zdolności erotycznych mężczyzny na podstawie długości jego penisa. Choć trzeba przyznać, że byłoby to wygodne.

Hormony rządzące popędem nie są produkowane w członku. Duża część testosteronu powstaje w jądrach - też bez względu na ich wielkość - a reszta w nadnerczach. Ale ochota na seks to nie tylko hormony. To także różnego typu uwarunkowania psychologiczne, przyzwyczajenia, interakcja z partnerką, emocje, które się odczuwa przed seksem i po nim, uczucia.

Pozory potrafią mylić, o czym przypomina nam taka ciekawostka: w starożytnej arabskiej sztuce miłości wśród opisów i nazw wielu rodzajów członków można znaleźć "śpiocha" - jest to penis duży i długi, z wyglądu bardzo dziarski, lecz wiotczejący i zasypiający, czasem nawet jeszcze w pochwie.

Natomiast faktem jest, że wielkość penisa ma ugruntowane znaczenie psychologiczne dla przedstawicieli naszego gatunku. Niektórzy naukowcy uważają nawet, że nasi odlegli przodkowie prezentowali przyrodzenie innym samcom w stadzie, by ich poniżyć, a następnie przywabiali nim samice.

A tak poza wszystkim, pamiętaj, że im większy penis, tym więcej uwagi powinno się zwrócić na grę wstępną przed stosunkiem. Pochwa jest elastyczna, lecz rozszerza się i wydłuża dopiero wtedy, gdy dochodzi do silnego pobudzenia. A to - szczególnie na początku współżycia - rzadko jest możliwe wyłącznie w wyniku patrzenia na najlepiej nawet zbudowanego partnera.

Czy penis rządzi światem? Odpowiedź znajdziesz w książce >>

Chcesz zaproponować temat, wciąć udział w dyskusji? Czekamy na Twój mail na: dobryseks@agora.pl

2 Męskie dylematy z penisem Męskie dylematy z penisem fot. Smart-foto/shutterstock.com

Gdy penis jest krzywy

- Dramat! Mój członek podczas wzwodu wykrzywia się o dobre 30 stopni. W lewo. Chyba się powieszę... - Marian.

- Prosty penis nie istnieje! Zarówno z "codziennych obserwacji", jak i z badań anatomicznych wynika, że członki posiadają różnorodne kształty. Mogą spłaszczać się na końcu jak kacze dzioby lub zakrzywiać jak dziób sokoła. Niektóre posiadają zgrubienie mniej więcej w połowie długości, inne są proste w stanie spoczynku, a nabierają krzywizn lub zaczynają odchylać się od osi w erekcji. Mogą być zakrzywione jak łuk i prężyć się w różne strony. Są penisy pękate jak butelki i chudziutkie, długaśne i krótsze.

Kształt członka jest cechą indywidualną, tak samo jak na przykład kształt dłoni czy rysy twarzy. Nie sądzisz przecież, że wszyscy mężczyźni na świecie mają takie same nosy? A z czasem się przekonasz, że kobiece sutki, wargi sromowe i nawet łechtaczki także mają różne kształty, wielkości, są różnej barwy i mają charakterystyczne, indywidualne cechy.

Naturalne krzywizny, spłaszczenia, zgrubienia i inne atrakcje na penisie nie przeszkadzają we współżyciu. Czasem nawet - wręcz odwrotnie. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że natura wytworzyła taką rozmaitość członków po to właśnie, żeby mogły stać się idealnymi narzędziami dawania rozkoszy.

Kobieca pochwa ma liczne ogniska zmysłowe, większość z nich mieści się mniej więcej na pierwszych 5 cm od wejścia, ale są w różny sposób wrażliwe. Zdarza się, że kobieta mająca trudności w uzyskaniu orgazmu w trakcie stosunku nagle przeżywa swój najlepszy seks w życiu. I choć trudno te fakty połączyć, chodzi właśnie o jakieś zakrzywienie lub zgrubienie penisa w idealnym dla niej miejscu.

Faceci, którym kształt członka nie bardzo odpowiada, mają zwyczaj martwić się, jak kobieta zareaguje na skrzywienie lub wypukłość, szczególnie jeśli te mocno uwidaczniają się w trakcie erekcji. Nie wiem, czy cię to pocieszy, ale niedoświadczona partnerka przyjmie pierwszego chłopaka z dobrodziejstwem inwentarza, doświadczona natomiast już wie, że członki bywają różne, więc zakrzywienie nie spowoduje u niej ataku histerii. Zadbaj raczej o własne nastawienie. Spróbuj swój krzywy penis, zwyczajnie, polubić.

3 Dawid Michała Anioła - świat w realnych wymiarach Dawid Michała Anioła - świat w realnych wymiarach fot. posztos (colorlab.hu)/Shutterstock

Czy powiększyć penisa?

- Nie jestem zadowolony z wielkości swojego członka. Myślę, że nie jestem w stanie zaspokoić nowej partnerki. Chciałbym więc powiększyć penisa. Trzeba operować czy istnieje leczenie hormonalne? - Grzegorz.

- Naprawdę chcesz powiększyć penis tylko dlatego, że partnerka nie ma orgazmu? Pomyśl dobrze z czego to wynika, zanim oddasz swój ulubiony organ pod nóż! Niektóre kobiety na początku współżycia z nowym mężczyzną nie szczytują i dodatkowe kilka centymetrów niczego tu nie zmieni.

Leczenie hormonalne, o które pytasz, owszem, istnieje. Ale stosuje się je przede wszystkim u będących w fazie dojrzewania nastolatków, cierpiących na różnego typu zaburzenia, których efektem jest np. mikropenis (w erekcji nie przekracza 8 cm). Takim osobom pomaga się też operacyjnie, lub łączy oba sposoby, ale pamiętaj, że mówimy tu o stanach chorobowych.

Na życzenie można zrobić operację plastyczną. Najprostsze jest wydłużenie penisa przez nacięcie wiązadeł podtrzymujących. W zależności od warunków anatomicznych możesz w ten sposób uzyskać 2 do 5 cm w stanie spoczynku. Ale nie w erekcji, bo - mówiąc obrazowo - nacięcie wyłuskuje jedynie to, co i tak masz.

Można też członek pogrubić, dodać mu tężyzny i bojowego charakteru, a nawet zmienić kształt. Dokładnie tak samo jak podczas innych operacji plastycznych - służą do tego zastrzyki z sylikonu, kwasu hialuronowego oraz przeszczepy tłuszczowe, na przykład pobrane z pośladków i odpowiednio uformowane. Wstrzyknięcie pochodnych kwasu hialuronowego może dać przyrost obwodu nawet w granicach 30-60 proc.

Pogrubienie nie jest dane raz na zawsze. Efekty utrzymują się od kilku miesięcy do dwóch lat. W tym czasie można uzupełniać to, co organizm wchłonie. Uwaga: panowie skarżą się czasem, że powiększony członek zatraca gładkość, szczególnie przy intensywnym z niego "korzystaniu".

W dawnych czasach proponowano mozolne naciągania lub wkładanie kamyków. Za kilka lat zapewne dopracujemy się metod zapewniających efekt idealny. Na razie jednak jest, jak jest i musisz mieć świadomość ewentualnych skutków ubocznych zabiegu. Nie muszą się pojawić, ale się zdarzają (z powodu błędu chirurga lub wyjątkowego pecha): bolesność wzwodu, przykurcze, nierówność tkanek podskórnych, zaburzenia erekcji i ejakulacji, a nawet całkowita impotencja.

Czasem mężczyźni skarżą się na nieprzyjemną "miękkość" nowo nabytych centymetrów, mniejsze doznania w trakcie pieszczot i ruchów frykcyjnych oraz ogólny dyskomfort. Nie wszyscy są też zadowoleni z rozmiaru, jaki osiągnęli. Jedni chcą jeszcze więcej i więcej, a inni czekają jak na zmiłowanie na powrót pierwotnych gabarytów - niczym kobiety wypełniające usta. Pamiętaj więc, że penis zwyczajnych rozmiarów, a nawet mniejszy, za to po mistrzowsku wykorzystany, da kobiecie więcej satysfakcji niż hipotetyczny superczłonek.

O historii penisa przeczytaj w książce "Boskie przyrodzenie" >>

4 Penisowi też trzeba dać odpocząć... Penisowi też trzeba dać odpocząć... fot. sabza / shutterstock.com

Gdy penis już nie może, jak kiedyś...

- Pomocy! Zawsze uwielbiałem "seks non stop", ale ostatnio coraz trudniej idzie mi zdobywanie się na kolejny wzwód... - Piotr.

- Piotrku, jesteś dorosły. Zacznij się łagodnie przyzwyczajać do faktu, że po mniej więcej 20. roku życia czas przerwy między jednym wytryskiem, a następnym wzwodem zaczyna się wydłużać. Ale nie jakoś tragicznie. 18 latek może mieć następny wzwód po dosłownie kilku chwilach, 30 latek po ok. 5 minutach. Ogólnie mężczyzna jest dopiero gotowy do kolejnej "akcji", gdy jego pęcherzyki nasienne znów napełnią się płynem.

Kolejnej erekcji można przyjść z pomocą np. poprzez pieszczoty oralne - jeśli jesteś na nie wrażliwy - lub masując palcem prostatę, co jest bardzo chętnie stosowane przez nieco bardziej ośmielonych kochanków. Niezależnie od tego jednak na jakiś czas przerwy między jednym wytryskiem, a następnym wzwodem musisz sobie dać zgodę. Warto zaznaczyć, że po silnym erotycznym zmęczeniu erekcja może okazać się dość mizerna, ale ejakulacja i orgazm całkowicie w normie.

Jeśli chodzi o orgazmy, to kobiety mają lepiej. Teoretycznie każda jest zdolna do wielokrotnych, występujących jeden po drugim. I może mieć kolejno kilka, kilkanaście lub... kilkadziesiąt. U mężczyzn przerwy między orgazmami są wymuszane przez fizjologię. Tyle teorii. W praktyce bywa różnie.

Wiele kobiet funkcjonuje poniżej swoich seksualnych możliwości. Nie wykorzystują tego, co im dała natura. Natomiast wielu mężczyzn stara się przekroczyć normy. Po ejakulacji członek kurczy się mniej więcej do połowy objętości, którą miał we wzwodzie. Następnie przez ok. 10 minut wraca do naturalnych rozmiarów. Wielu mężczyzn w tym czasie odczuwa wręcz ból, gdy próbują szybko - ręką lub ustami partnerki - przywrócić erekcję.

W czasie romantycznych sesji z partnerką, z każdym kolejnym stosunkiem będziesz potrzebował coraz więcej czasu, by móc znowu stanąć na baczność. W trakcie kolejnego może też nastąpić wzwód i orgazm, ale bez ejakulacji. Przygotuj się na to, że jako dorosły mężczyzna możesz uprawiać seks i szczytować także bez wytrysku!

5 Społeczeństwo kształtuje w nas poczucie wstydu oraz przekonanie, że ze wszystkim musimy poradzić sobie sami. Społeczeństwo kształtuje w nas poczucie wstydu oraz przekonanie, że ze wszystkim musimy poradzić sobie sami. fot. Karlova Irina/shutterstock.com

Penis za duży na seks? Bzdura

- Moja dziewczyna narzeka, że mam za dużego penisa. Co mam zrobić, żeby seks jej mimo wszystko sprawiał frajdę? - Jacek.

- Po prostu bardziej się postarać... Pochwa jest elastyczna i znakomicie dostosowuje się do różnych wielkości - po prostu nie ma czegoś takiego jak za duży penis. Choć dla faceta, jak już wspomnieliśmy, brzmiałoby to jak komplement.

Jeśli twoja dziewczyna nie ma kłopotów z budową anatomiczną - a to stwierdziłby ginekolog przy pierwszym badaniu - to odczucie, że penis jest zbyt wielki pojawia się zazwyczaj, gdy kobieta nie jest dostatecznie pobudzona do odbycia stosunku.

Jak temu zaradzić? Zwiększ ilość pieszczot przed penetracją, staraj się też w trakcie gry wstępnej stosować pieszczoty palcami polegające na delikatnym rozciąganiu mięśni otaczających pochwę. Staraj się wkładać kolejno jeden, dwa, trzy palce.

Wykorzystuj też do masażu różnej wielkości zabawki. Aby zapewnić partnerce komfort i miłe doznania, zadbaj o ich odpowiednie nawilżenie. Lubrykantu możesz oczywiście też używać już podczas fazy stosunku. A na koniec przyjmij tą radę: rusz głową i poeksperymentuj z pozycjami!

6

Zobacz także

Sztuka kochania: sposób na dłuuugi orgazm

Sztuka kochania: sposób na dłuuugi orgazm, seks, sztuka kochania, Odwlekając wytrysk, mężczyzna zatraca się w długotrwałej ekstazie

Top 10: seks i śmierć. Najdziwniejsze przypadki

Top 10: seks i śmierć. Najdziwniejsze przypadki, top 10, seks

Sztuka kochania: zostań mistrzem pieszczot

Seks: problem z wytryskiem, erekcja, erotyka, seks, sztuka kochania

Chcesz zaproponować temat, wciąć udział w dyskusji? Czekamy na Twój mail na: dobryseks@agora.pl

Komentarze (115)
Męskie dylematy z penisem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: bolek

    Oceniono 227 razy 175

    Wszystkie by chciały dużego a jak przychodzi co do czego to zaczyna się litania: "Przecież go całego do buzi nie wezmę!", "Anal? Chyba z konia spadłeś?", "Aj! Nie tak głęboko!".

  • avatar

    Gość: asyndrome

    Oceniono 132 razy 84

    Macie panowie problemy ehh zadzwonić do dziwki ona zawsze zadowolona

  • avatar

    Gość: Hofman Qtasie Przemów

    Oceniono 106 razy 64

    A co na to ekspert wszechczasów, czyli BIG QTAS Hofman z PiS?
    Co prawda, uważam go za członka... ale mógłby sie wypowiedzieć. Zawszeć to jakas nowa bajka i nowy powód do zlewki :)

  • avatar

    Gość: qwerty

    Oceniono 173 razy 49

    co za seksistowski artykuł !
    i homofobiczny !!!
    każdy z opisanych przypadków odnosi się do relacji męsko-damskich.

    a co robić, gdy penis nie mieści się w dłoni partnera?
    albo jurek dławi się przy seksie oralnym.
    nie mówiąc o tym, że nie wspominacie nic o tym, czy anus jest tak samo elastyczny jak kobieca pochwa !!!

    gazeto !
    popraw się, bo cię wpiszą na listę faszystowskich homofobicznych antysemickich tytułów

    :)

  • avatar

    Gość: rroarr

    Oceniono 79 razy 45

    Czy rozmiar ma znaczenie?
    Oczywiście że nie, no chyba że chcesz sprawić kobiecie przyjemność.

  • avatar

    Gość: hehe

    Oceniono 75 razy 29

    Jozef musze cie zmartwic : jesli twoja dziewczyna twierdzi ze twoj penis jest przecietny czyli juz smakowala wiekszego...i zawsze bedzie chciala wiekszego inaczej bedzie nie zadowolona i tak pusci sie z kim innym;
    jesli ona twierdzi ze masz przecietny poped czyli juz smakowala z innymi i caly czas jest nie zadowolona i tak pusci sie z kim innym; jedyne rozwiazanie - ty musisz pierwszy puscic ja kantem bo tego kwiatu to pol swiatu a nawet caly bo sa przeciez jeszcze p....y

  • avatar

    Gość: elo

    Oceniono 90 razy 28

    Pani Koniczyna przed publikowaniem swoich wypowiedzi mogłaby zerknąć na to, co napisała. Wyrazy takie jak "członek" czy "penis" odmieniają się w języku polskim.

    Nie należy pisać "polub swój penis" albo "powiększ członek". To samo tyczy się oczywiście przymiotników odnoszących się do tych podmiotów.

  • avatar
  • avatar

    kodzobrazka

    Oceniono 27 razy 21

    WIdze, że ktoś strasznie się natrudził, żeby ta wrzuta zawierała oczekiwaną/wymaganą (przez redakcję) ilosć znaków.
    Ja bym to streścił w trzech punktach:
    1. 69
    2. lokomotywa i/lub rodeo
    3. The End.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX