Najdziwniejsze miejsca, w których ludzie uprawiali seks

Chwilo trwaj! - zakrzyknął Faust, i to go zgubiło. Jeśli marzy ci się szybki seks w miejscu publicznym - uważaj. Wielu było śmiałków. Zebraliśmy kilka zabawnych sytuacji, w których pary postanowiły uprawiać miłość w nietypowych miejscach.
Na Lubelszczyźnie dzieci nie potrafią pokroić chleba. Efekt? Wizyta w fast foodzie Na Lubelszczyźnie dzieci nie potrafią pokroić chleba. Efekt? Wizyta w fast foodzie Seks w restauracji fast food, fot. Kzenon/shutterstock.com

Fast food i szybki seks

Wersja light - w Wielkiej Brytanii pewna para postanowiła dodatkowo umilić sobie czas spędzony na jedzeniu hamburgerów i złoto-tłustych frytek. Zniknęli w restauracyjnej łazience i na podłodze z zapałem oddawali namiętnościom. Nie przejmując się dźwiękami, które szeroko roznosiły się po sali.

Granicę cierpliwości liberalnych Brytyjczyków, którzy tego dnia odwiedzili feralnego McDonald's-a prawdopodobnie przekroczył fakt, że para w swym miłosnym uniesieniu nawet nie raczyła zamknąć się w łazienkowej kabinie. Zmusiła przez to innych klientów do stania się niezamierzonymi widzami spektaklu. Ochrona wyrzuciła kochanków ich z hukiem, a angielskie bulwarówki przejęły się sprawą bardziej, niż otwarciem miejscowego rynku pracy dla Bułgarów i Rumunów.

Wersja hard - bo brytyjskie dzieciaki w swych wybrykach są jednak zwykle naśladowcami. W krainie szybkiego jedzenia, czyli w Stanach Zjednoczonych, ochota na miłostki przyszła stałym bywalcom knajpy Doc's Smoked BBQ and Burgers w Kalifornii. Goście postanowili się zabawić na restauracyjnym parkingu. Do szyb rozkołysanego samochodu wkrótce zapukali wezwani przez obsługę baru policjanci.

I w całej sprawie nie byłoby w zasadzie nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że dwójka rozbrykanych kochanków miała odpowiednio po 72 i 62 lata, a na swoje miłosne igraszki wybrali gwarne, wtorkowe popołudnie.

Zamek Windsor, fot. Chrislofotos/shutterstock.com Zamek Windsor, fot. Chrislofotos/shutterstock.com Zamek Windsor, fot. Chrislofotos/shutterstock.com

Na królewskim trawniku

W 2009 roku pewna para została aresztowani za uprawianie seksu na trawniku przed zamkiem Windsor. Ich nieprzystojny występek miał miejsce późnym popołudniem, a niemały tłumek turystów mógł go sobie dokładnie obejrzeć ze znajdującej się tuż obok, zamkowej Wielkiej Wieży. Roznegliżowana para wywołała też niemałe zgorszenie wśród gości siorbiących piwko lub herbatę przy wystawionych na zewnątrz stołach znajdujących się po drugiej stronie ulicy pubów i restauracji.

Na trawniku w końcu pojawiła się królewska straż, która ujęła "sprawców". Najwyraźniej oficerowie Royal Protection Squad za bardzo się z tym nie śpieszyli, ponieważ po całym zdarzeniu jeden z japońskich turystów pochwalił się dziennikarzom, że zdołał nagrać ze sceny erotycznej aż 20-minutowy filmik!

Jak później doniosły lokalne media, Jej Królewska Mość w czasie "zdarzenia" była na zamku. Służby prasowe policji scharakteryzowały ujętych kochanków jako "szacownych obywateli" koło trzydziestki, którzy później mieli wyrazić ubolewanie za swój występek. Zanim jednak trafili na ławę oskarżonych, by odpowiedzieć za "znieważenie przyzwoitości publicznej", musieli oboje spędzić noc w areszcie aby... wytrzeźwieć.

Najwyższy budynek w Europie - The Shard, fot. Kiev.Victor/shutterstock.com Najwyższy budynek w Europie - The Shard, fot. Kiev.Victor/shutterstock.com Najwyższy budynek w Europie - The Shard, fot. Kiev.Victor/shutterstock.com

Na wysokości

Pozostajemy w Anglii. W Londynie znajduje się najwyższy budynek w Europie - The Shard. Pewnego dnia jego ekipa sprzątająca odkryła ze zgrozą elementy damskiej garderoby na najwyższej platformie widokowej. Mogłoby się wydawać, że przyjemność z uprawiania seksu na 72 piętrze ze względu na wietrzną brytyjską pogodę jest raczej wątpliwa. Dowód w postaci powiewających majtek przyczynił się jednak do znaczącego zaostrzenia ochrony i reguł bezpieczeństwa w budynku.

Seks na wysokościach to najwyraźniej ukryta specjalność Anglosasów. Pewnego dnia, po drugiej stronie kuli ziemskiej, australijską opinię publiczną zbulwersował fakt, że naga para wybrała sobie na swoje romantyczne igraszki balkon zabytkowej wieży zegarowej w Sydney. Dokładnie o godzinie 15.30 ich wyczyny mogli podziwiać wszyscy klienci wychodzący ze znajdującego się obok centrum handlowego

Romantyczna przejażdżka autobusem, fot. YanLev/shutterstock.com Romantyczna przejażdżka autobusem, fot. YanLev/shutterstock.com Romantyczna przejażdżka autobusem, fot. YanLev/shutterstock.com

Transport publiczny

Podróże kształcą. I chociaż podróżując komunikacją miejską we własnym mieście być może za wiele nie zwiedzisz, ale możesz również dochrapać się ciekawych widoków.

W Londynie na przystanku tramwajowym w Croydon para młodych ludzi z pomysłem wykorzystała czas oczekiwania na swoją linię. Złapała ich kamera przemysłowa. Byli wzywani kilkakrotnie przez operatora miejskiego monitoringu do ubrania się i zaniechania czynności seksualnych. Bezczelnie nic sobie z tego nie robili, a gdy dokończyli własne igraszki, rozpłynęli się gdzieś w bocznych uliczkach dzielnicy.

Tymczasem mieszkańców wschodniochińskiej prowincji Henan przez dłuższy czas niepokoiły doniesienia o parach uprawiających seks na pokładzie jednej z miejscowych kolejek gondolowych. Widząc dziwnie kołyszące się wagoniki, dzieci z pewnością zadawały niewygodne pytania, podczas gdy na twarzach ich konserwatywnych rodziców malowało się coraz bardziej zrozumiałe - i powszechne - zgorszenie.

Nad bulwersującą sprawą wkrótce pochyliły się też lokalne władze. Przepisy w prowincji zostały uzupełnione o odpowiedni paragraf o zakazie miłosnych igraszek w środkach komunikacji publicznej. W wagonikach kolejki pojawiły się natomiast stosowne ideogramy - przedstawiające zarys dwóch osób w jednoznacznym objęciu, ujętych w czerwone kółko i przekreślonych grubą kreską.

Szybcy i... Szybcy i... fot. iKandy/shutterstock.com

Szybcy i...

...zakochani. W końcu nic tak nie kręci, jak seks i szybkie samochody. Niektórzy potrafią to sprawnie połączyć.

Pewnego dnia policja w Soendre Buskerund w Norwegii zainteresowała się srebrną mazdą 323, która w rażący sposób naruszała przepisy o ruchu drogowym. Kierowca dociskał pedał gazu, tam gdzie można jechać maksymalnie 100 km/h, pędził aż 133 km/h - a w Skandynawii to już istny kryminał!

Na domiar złego mazda przez cały czas z trudem utrzymywała się na własnym pasie ruchu. Para oczywiście nie od razu zwróciła uwagę na pędzących za nią, rozgorączkowanych stróżów prawa, dlatego wywiązał się krótki pościg. Prawdziwe zdziwienie ogarnęło policjantów, gdy zobaczyli siedzącą na kolanach kierowcy kobietę.

Po zatrzymaniu 28-letniemu mężczyźnie zabrano prawo jazdy, a zdjęcia ze znajdującej się na pokładzie radiowozu kamery stały się obciążającym go dowodem w bardzo poważnym procesie. Tymczasem, według relacji miejscowych mediów, 22-letniej Norweżce nie przedstawiono żadnych zarzutów.

Stadion Jankesów, fot. Pierre E. Debbas/shutterstock.com Stadion Jankesów, fot. Pierre E. Debbas/shutterstock.com Stadion Jankesów, fot. Pierre E. Debbas/shutterstock.com

Gwiazdy internetu

Co jest lepsze: oburzenie gapiów i lokalnych mediów, czy śmiech (tudzież hejt...) milionów internautów? Kolejni bohaterowie tego tekstu stali się sławni dzięki globalnej karierze telefonów z kamerami i portali społecznościowych. Wyreżyserowane i zagrane przez nich spektakle być może same w sobie nie nadawałyby się na pierwszą stronę The Sun, ale dzięki nowoczesnej technologii stali się na chwilę sławniejsi od Larry'ego Kinga i gwiazdeczek Warsaw Shore.

Pierwsza z par zapragnęła miłosnych igraszek w przerwie ligowego meczu baseballa na nowojorskim stadionie Jankesów - w miejscu, na które w tym czasie patrzyła cała Ameryka. Poza obiektywnymi okolicznościami zdarzenia, nie sposób jednak odmówić kochankom odrobiny perfidii. W przerwie meczu z męskiej łazienki chciało bowiem w tym  momencie skorzystać kilkaset osób, a jedna z jej kabin była cały czas zamknięta i dobiegały z niej donośne krzyki.

Tłumek zdesperowanych kibiców walił pięściami w drzwi i obrzucał kochanków inwektywami (co najwyraźniej tym ostatnim dodatkowo się podobało). Kilka wyciągniętych rąk całą scenę sumiennie sfilmowało smartfonami, a następnego dnia na twarzach milionów amerykańskich internautów pojawiły się nie lada rumieńce.

Nieco większą finezją odznaczyła się para zakochanych z miejscowości Tartu w Estonii. Zabawiali się na szczycie wysokiego przęsła mostu w środku miasta, po którym cały czas przejeżdżały samochody i spacerowali piesi. Zostali uwiecznieni przez gorliwego przechodnia telefonem komórkowym, dzięki czemu estońscy internauci przekonali się, że wcale nie są takim zimnym i pruderyjnym narodem, jak zwykło się stereotypowo uważać.

Zakochani z jakiego kraju mogą również brylować w internecie? Oczywiście z Francji. To właśnie tam wypłacanie pieniędzy z bankomatu tak podnieciło pewną młodą parę, że nie czekając na potwierdzenie transakcji, osunęła się na podłogę i zaczęła kochać. Zdarzyło się to we wczesny wieczór, a więc francuscy bankierzy od wielu godzin byli już po pracy. Dobrze oświetlony, przeszklony przedsionek placówki najwyraźniej dostarczył kochankom wystarczającej dozy intymności, a ochrona okazała się tak grzeczna, że im nie przerywała.

Francuzi to bardzo liberalny naród, a do spraw prywatnych bliźnich bardzo nie lubią się wtrącać - na przypadkowe wybryki ekshibicjonistów zwykli nawet reagować oklaskami. Problem w tym, że zasad tradycyjnego galijskiego savoir-vivre'u oczywiście mogą nie znać rozwydrzone nastolatki.

Seks pod bankomatem został nagrany komórką przez mieszkające w bloku naprzeciwko, roześmiane dzieciaki, a ich nagranie szybko stało się przebojem miejscowych "demotywujących" portali internetowych. Udostępniane przez media społecznościowe doczekało się setek tysięcy odsłon, a wniosek z tej historii może być taki, że nawet Francuzi bywają "ciekawscy", o ile (przed monitorem własnego komputera) mają pewność, że nikt ich na tym nie przyłapie.

Więcej o:
Komentarze (16)
Najdziwniejsze miejsca, w których ludzie uprawiali seks
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • obywatelpiszczyk

    Oceniono 287 razy 271

    Urząd Skarbowy i ZUS.
    Za każdym razem jak tam jestem czuję, że ktoś mnie dyma.....

  • bruna5

    Oceniono 68 razy 64

    Najdziwniejsze miejsca, to chyba pubowe oraz dyskotekowe szalety. Wszechobecny bród i smród, a mimo wszystko chętnych nie brakuje.

  • kroliklesny

    Oceniono 52 razy 44

    Ta starsza para po prostu wykorzystala moment, kiedy facio byl zdolny do zaspokojenia damy. A co, mieli czekac znowu kilka miesiecy, az sie dziadek znienacka wzbogaci?!

  • tommms

    Oceniono 52 razy 20

    Wszyscy to robią (poza dziećmi), a jednak widok seksu w miejscu publicznym powoduje w nas zgorszenie. Dziwne, nie?

  • karl.franc

    Oceniono 21 razy 17

    mam wrazenie ze powoli zmierzamy do tego ze najdziwniejszym miejscem na seks bedzie lozko

  • justseb72

    Oceniono 16 razy 14

    Jest taki park w Nottingham, The Forest, znany z tego, że wzdłuż ulicy biegnącej obok parku stoją tanie dziewczyny, puszczające się za parę funtów. Kiedyś, wracając przez ten park, latem, ok 21:00, więc było widno, widziałem naprutego faceta posuw...ego taką panią opierającą się o ławkę. Ani on, ani ona nie wykazali najmniejszego zażenowania wobec spacerowiczów, których było o tej porze jeszcze niemało.

  • student_zebrak

    Oceniono 11 razy 9

    nikt nie wspomniał o pracy? Dziwne.

  • balajanek

    Oceniono 11 razy 7

    Najmilej wspominam za parawanem na plaży w Dziwnówku.

  • pt.nut

    Oceniono 7 razy 3

    Winda w akademiku pomiedzy 8 a parterem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX