Jak rozmawiać z kobietą, czyli słownik damsko-męski

Mówię 'nie', gdy myślę 'nie'. Czemu więc czytasz 'nie', jakby 'nie' było 'tak' - śpiewała Kasia Nosowska. Odpowiedź jest zadziwiająco prosta: dlatego że 'nie' ma w słowniku każdej kobiety kilka znaczeń.
Jak rozmawiać z kobietą Jak rozmawiać z kobietą fot. jmcdermottillo / shutterstock.com

To przez budowę mózgu...

Kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa - słyszałeś to już pewnie nie raz. My jednak nie będziemy się dziś zajmować pierdołami z kolorowej damskiej prasy. Tym bardziej że sami znawcy tematu twierdzą, że to brednie.

- Kobiety i mężczyźni są z tej samej Ziemi, a nie z Wenus i Marsa - komentuje Jacek Santorski, psycholog. Fakt jednak faktem, że czasem komunikowanie wychodzi nam tak, jakbyśmy rzeczywiście byli z różnych planet. Skąd to się bierze?

- To przez budowę mózgu kobiety zwykle lepiej wyczuwają kontekst, a panowie skupiają się na temacie, są bardziej logiczni - tłumaczy naukowiec. Przedstawiając sprawę wprost: one mówiąc, chcą pielęgnować relacje interpersonalne, a ciebie interesują tylko fakty.

Jak pogodzić te dwa światy? Najpierw warto poznać kilka charakterystycznych zachowań naszych pań, które tak naprawdę oznaczają całkiem coś innego, niż nam się wydaje. A czy to w ogóle jest ważne - może przyszło ci do głowy? Zdaje się, że tak. I nie chodzi tylko o sytuację, w której nie wiesz, czy jej -nie? to jest to właściwe negujące ?nie?, czy może to drugie, które oznacza "tak".

- Głównym źródłem problemów w związkach są zakłócenia w komunikacji - ostrzega dr Michał Lew-Starowicz. A na to nie ma zmiłuj: czy to związek już ugruntowany, świeży czy relacja dopiero mająca być związkiem ? komunikować się trzeba. Rozmawiać nie musisz tylko wtedy, gdy za towarzystwo kobiety płacisz. A przecież wszyscy wiemy, że na to jesteś zbyt młody i przystojny.

Warto przeczytać: "Kochaj wystarczająco dobrze", czyli dlaczego związek wystarczająco dobry jest lepszy niż związek idealny >>

Sprawiaj wrażenie zainteresowanego tym co mówi Sprawiaj wrażenie zainteresowanego tym co mówi fot. gpointstudio / shutterstock.com

Dlaczego one tyle mówią?

Mówią, ciągle mówią. Czasem marzysz o turnusie na bezludnej wyspie. Okazuje się, że wszystkiemu winna jest natura i psychologia. - Kobiety mają większą łatwość werbalizacji. Dziewczynki zazwyczaj wcześniej zaczynają mówić niż chłopcy. To one są też przyzwyczajone do poruszania spraw intymnych. Dlaczego? Bo to ich dotyczy pierwsza miesiączka czy wizyta u ginekologa - tłumaczy prof. Zbigniew Lew-Starowicz.

57 - taki procent kobiet zaczyna dyskusję, gdy w relacjach z mężczyzną pojawia się problem (sondaż Estymatora dla "Reader's Digest").

Zdaniem ekspertów

- Dobra komunikacja i otwartość na drugiego człowieka to warunki konieczne, aby móc zbudować stabilną, trwałą i szczęśliwą relację - przekonuje Maria Rotkiel w swojej książce "Nas dwoje, czyli miłosna układanka". Według niej ważne jest, aby używać tzw. komunikatów "ja" ("zależy mi", "jest mi przykro, bo...", "potrzebuję..."). - Nie oceniamy wtedy drugiej osoby, nie mamy postawy roszczeniowej i nie oskarżamy. Przez to nie prowokujemy kłótni - radzi Rotkiel.

Znaczenie komunikacji w relacjach damsko-męskich podkreśla też prof. Lew-Starowicz. - Są cztery fundamenty udanego związku: seks, więź uczuciowa, którą nazywamy miłością, przyjaźń i dobra komunikacja właśnie - przekonuje. Profesor zwraca jednak uwagę, że nie wszystkiego jesteśmy w stanie się nauczyć, dowiedzieć czy zmierzyć naukową miarą. - Sztuki miłosnej nie da się nauczyć z podręcznika, bo nie ma podręcznika do obsługi drugiego człowieka. Spojrzenie albo gest muszą nam powiedzieć, czy możemy pójść jeszcze dalej, czy raczej powinniśmy się zatrzymać - radzi w swojej książce "Kocha, lubi, pragnie".

. . .

W dalszej części tekstu przedstawiamy 14 rzeczy, które mówią kobiety, a które znaczą coś innego, niż nam się zazwyczaj wydaje.

Jak rozmawiać z kobietą Jak rozmawiać z kobietą fot. Pressmaster / shutterstock.com

Słownik męsko-damski cz. 1

1. Nie

Krótkie słowo, w kobiecych ustach niosące niemalże nieskończoną wielość znaczeń. Od tradycyjnego negującego "nie", przez "nie, ale może...", aż po "nie" jako "tak, tylko musisz nieco bardziej się postarać".

Wprawdzie feministki od razu podniosą wrzask, że kobiece "nie" to zawsze "nie", ale zaufajcie naszemu doświadczeniu, które podpowiada nam, że panie, które przecież kochamy, za którymi szalejemy i całe życie poświęcamy na ganianiu za nimi i na często nieudolnych próbach zaimponowania im, są wszak istotami o niebo bardziej skomplikowanymi niż my. To niemożliwe więc, żeby trzyliterowe słowo niosło ze sobą równie krótki przekaz.

Do nas bardziej przemawia mądrość płynąca ze słów francuskiego dramatopisarza Marcela Acharda, który mówił: "Siła kobiet nie tkwi w tym, co mówią, ale ile razy to powtarzają". I rzeczywiście. Pierwsze "nie", oczywiście z taktem i kulturą, powinieneś potraktować jak zwyczajowe odrzucenie pierwszej oferty w negocjacjach. Dopiero gdy to "nie" nabiera mocy, bo jest powtarzane - wtedy jest to dla ciebie sygnał, aby się wycofać. Ale nie na zawsze, przecież ona może zmienić zdanie.

2. Tak oraz może

Sytuacja dotycząca pierwszego z tych słów jest dokładnie odwrotna niż w przypadku "nie". A więc w skrócie: rzeczywiście zdarza się, że "tak" znaczy "tak", choć równie często znaczy "nie" albo "zdecydowanie nie". Na szczęście o wiele prościej jest, gdy usłyszysz od niej "może". To akurat zawsze znaczy "nie". Proste? No to powtórz.

3. Wszystko OK (wypowiadane oschle)

O nie, nie możesz być spokojny, bo to oznacza, że wszystko jest cholernie daleko od "OK". To raczej zaproszenie do mającej nastąpić w niedługim czasie poważnej rozmowy. Zrób więc lepiej rachunek sumienia (nie pytaj zdziwiony: "czego". To nie czas i miejsce na żarty).

4. Mhm, aha (oraz inne mruknięcia)

Mówisz do niej, a ona kiwa głową i potakująco mruczy. Myślisz, że się z tobą zgadza. Nic z tych rzeczy. Jak wyjaśnia amerykański psychiatra Aaron T. Beck, kobieta daje w ten sposób tylko i wyłącznie dowód na to, że słucha swojego rozmówcy.

Jak rozmawiać z kobietą Jak rozmawiać z kobietą fot. Ralf Maassen (DTEurope) / shutterstock.com

Słownik męsko-damski cz. 2

5. Czy dobrze wyglądam?

Byłbyś naprawdę głupi, myśląc, że to zwykłe pytanie i możesz udzielić dowolnej odpowiedzi. Brak natychmiastowego potwierdzenia z twojej strony? Przegrywasz.

6. Już mi przeszło

Żartujesz, chyba nie dałeś się na to nabrać? Nadal jest wściekła. Lepiej biegnij po kwiaty. Ona na to czeka.

7. "." - czyli kropka nienawiści

Na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykła kropka. Nie ma też zaskoczenia - tradycyjnie znajduje się na końcu wypowiedzi (bo analizujemy tu teraz SMS-y i te wszystkie inne messengery). Jak więc poznać to złowrogie cholerstwo? Gdy ona pisze do ciebie, nigdy nie kończąc zdania kropką, a nagle to zmienia - oznacza to kłopoty. Również wtedy, gdy na twój dłuższy wywód dostajesz odpowiedź w stylu: "OK.". Kropka nienawiści to niechybne kłopoty. I to dużego kalibru. Foch co najmniej kilkudniowy.

8. Naprawdę nie jesz już tego?!

Przekładając z ich na nasze: "Chyba nie powiesz, że ci nie smakuje. Więc lepiej jedz. Do ostatniego kęsa".

9. Uważasz, że reaguję zbyt emocjonalnie?

Uwaga, czerwony alert trzeciego stopnia. To nie jest zaproszenie do pełnej psychologicznej głębi rozmowy. Ona uważa, że skoro powiedziałeś jej, że przesadza, to po prostu sądzisz, że jest głupia. I klops. Lepiej pościel sobie kanapę.

Zarażenie partnerki pasją do piłki nożnej nie jest takie proste. Zarażenie partnerki pasją do piłki nożnej nie jest takie proste. fot. djedzura / shutterstock.com

Słownik męsko-damski cz. 3

10. Ciekawe, co teraz grają w kinach

Broń Cię, Panie Boże, Allahu, Wiszno i Sziwo oraz Wielki Architekcie, przed odpowiedzią: "A skąd mam wiedzieć". Bo jej to wcale nie ciekawi, on po prostu (choć nie wprost) pyta cię o to, czy pójdziecie do kina.

11. Wcale nie jestem głodna, sałatka i wafle ryżowe są tak sycące

Jest wściekle głodna. Zacznij od wyjaśnienia jej, że ma świetną figurę i najbardziej podniecające ciało we wszechświecie. Potem delikatnie daj do zrozumienia, że dziś możecie zrobić sobie "cheat day" i odpuścić dietę. Romantyczna kolacja? Bingo! Zaliczysz bazę, ba - tego dnia może nawet niejedną.

12. Hmm... jesteś dziś taki męski

Nie pręż muskułów i nie obrastaj w piórka. Lepiej zmień ten T-shirt, w którym włóczysz się od trzech dni, ogol się i wykąp.

13. Będę gotowa za 5 minut

Nie, nie musisz biec na parking po auto. Zaparz sobie kawę, weź spokojnie do ręki "Logo" i poczytaj zaległe artykuły. Bo "5 minut" w tej strefie czasowej oznacza, że ona dopiero idzie umyć włosy, a przecież musi jeszcze zrobić makijaż i pomalować paznokcie.

14. Czy ty mnie w ogóle słuchasz?

Cóż, jeśli usłyszałeś takie zdanie od swojej białogłowy, to już nic ci nie będziemy tłumaczyć. Nie ma sensu, ty już właściwie nie żyjesz.

Ile kosztują związki i randkowanie? [RAPORT] Ile kosztują związki i randkowanie? [RAPORT] fot. Ammentorp Photography / shutterstock.com

Rada fachowca

Jak w takim razie powinniśmy się komunikować, żeby uniknąć przykrych sytuacji i nieporozumień? Tu kilka prostych rad ma wspominany już A.T. Beck, autor książki "Miłość nie wystarczy. Jak rozwiązywać nieporozumienia i konflikty":

- mów konkretnie, wprost i zwięźle,

- nie czytaj w myślach partnerki, pytaj,

- nie krytykuj, mów, czego oczekujesz,

- dopytuj, aby sprawdzić, czy dobrze zrozumiałeś jej słowa,

- nie obrażaj się, uszanuj to, że partnerka ma inne niż ty potrzeby.

JEJ OKIEM

Agata (25 lat, copywriterka)

- Gdzieś podświadomie pragnę, żeby on mnie rozumiał na tyle dobrze, żeby był w stanie odgadywać moje pragnienia, mimo tego, że nie mówię o nich wprost, a czasem wręcz im zaprzeczam. Ostatnio, gdy spotkałam się z nowo poznanym facetem, od razu zaznaczyłam, że nie jestem z tych łatwych i seks oralny to dla mnie nie zabawa, ale też seks. Prawda jest jednak taka, że miałam straszną ochotę zrobić mu dobrze ustami już podczas naszego pierwszego spotkania.

JEGO OKIEM

Robert (34 lata, informatyk)

To było jakieś cztery miesiące po narodzinach naszego pierwszego dziecka. Zapytałem żonę, czy nie wybralibyśmy się ze znajomymi na narty, żeby wreszcie trochę odetchnąć. Odpowiedziała, że jest zmęczona i nie ma ochoty. Od razu jednak dorzuciła: "Ale ty koniecznie jedź!". No to pojechałem. Codziennie telefonicznie suszyła mi głowę, niemalże histeryzując i krzycząc mi do słuchawki: "Nie myślałam, że jesteś taki nieczuły, że zostawisz nas i pojedziesz".

Jak rozmawiać z kobietą Jak rozmawiać z kobietą fot. jmcdermottillo / shutterstock.com

Psychotest

Sprawdź, czy masz jakiekolwiek pojęcie, o czym kobiety do ciebie mówią:

GDY ONA PYTA: "CZY MOJE UDA SĄ GRUBE?". ODPOWIADASZ:

a) Skarbie, kocham cię!

b) Bardzo mi się podobają, ale jeśli chcesz, możesz iść ze mną na siłownię.

c) Nie przejmuj się, też się zaniedbałem ostatnio.

KIEDY ONA MÓWI: "MY POTRZEBUJEMY", TY TŁUMACZYSZ SOBIE, ŻE:

a) Ona tego naprawdę chce.

b) Musimy sprawdzić nasz budżet, czy nas na to stać.

c) Nie "my". "My" wcale tego nie potrzebujemy.

GDY PYTASZ, CZY MOŻESZ W PIĄTKOWY WIECZÓR WYJŚĆ NA IMPREZĘ URODZINOWĄ KOLEGI, A ONA ODPOWIADA "RÓB, CO CHCESZ", TO CO ROBISZ?

a) To nie pierwsza i nie ostatnia impreza. Ma chandrę. Zostaję w domu i oglądamy komedię romantyczną na DVD.

b) Nigdzie się nie ruszam, ale strzelam focha, jakiego ona sama by się nie powstydziła.

c) Opróżniam domowy barek i ruszam w miasto.

GDY WRACASZ Z IMPREZY, A ONA MÓWI: "MUSIMY POROZMAWIAĆ", ODPOWIADASZ:

a) Dobrze, kochanie, pytaj, o co chcesz, nie mam przed tobą żadnych tajemnic.

b) Porozmawiamy i opowiem ci, jak było, ale jutro. Jest późno.

c) Nie licz na nic. Co wydarzyło się w klubie nocnym, zostaje w klubie nocnym.

JEŚLI NA WIĘKSZOŚĆ PYTAŃ ODPOWIEDZIAŁEŚ:

a) Jesteś mistrzem komunikacji i konwersacji z kobietami. Zastanawiamy się tylko, czy aby na pewno jesteś facetem?

b) Jesteś klasycznym samcem. Niby zależy ci na niej, nie chcesz jej zranić, ale twoja wrodzona szorstkość sprawia, że czasem możesz mieć trochę problemów. No, ale przecież "czasem" tylko dodaje pikanterii związkowi.

c) Jesteś jaskiniowcem. Gatunkiem na wymarciu, który będzie dożywał swych dni w absencji seksualnej na kanapie w salonie. Pssst, nic już lepiej nie mów. Nie warto.

Więcej o: