Jak podrywać w klubie fitness albo na siłowni?

Kobietę ze swoich snów, również tych niegrzecznych, możesz spotkać wszędzie. Nawet wtedy, gdy jesteś spocony, zmęczony i wcale nie pachniesz nutą, melodią albo akordem (czy jak oni to zwą) najnowszej linii kosmetyków. To może ci się przytrafić na siłowni, treningu czy podczas biegania. Klucz do twojego sukcesu? Po prostu zawsze musisz być na to przygotowany, zawsze.
Może zabierz ją na siłownię? Może zabierz ją na siłownię? fot. Goran Bogicevic / shutterstock.com

Jak podrywać

Możesz wierzyć lub nie, ale siłka czy fitness klub to te miejsca, gdzie najłatwiej będzie ci poznać kobietę. W końcu w badaniu CBOS aktywność fizyczną deklaruje aż 63 proc. Polek. Mało tego. Łatwiej ci tu też uniknąć rozczarowań i ominąć zastawiane przez kobiety wizualne pułapki. W stroju do ćwiczeń niewiele da się ukryć, z-push-upować czy zatynkować makijażem. Poza tym, w przeciwieństwie do klubów nocnych i imprez, nie jesteś rozmiękczony alkoholem i twoje wymagania nie zmniejszają się wprost proporcjonalnie do ilości wtłaczanego w siebie płynu.

Są też oczywiście przeszkody, rafy i zagrożenia. No, ale w tej rywalizacji nigdy nie było i nie będzie lekko. Musisz uważać na wszystkich tych rywali: w formie, wysportowanych, napakowanych. Jednym zdaniem: ociekających testosteronem. Do twoich śmiertelnych wrogów powinieneś też zaliczyć słuchawki od MP3, które ona ma na uszach, oraz własną "odcinkę", gdy sam tak bardzo skupiasz się na ćwiczeniach, że poza nimi nie widzisz świata, pięknych kobiet i uciekających ci okazji.

2 zasady (wykuj na pamięć)

Przy wszystkich szansach i przeciwnościach losu - musisz na zawsze zapamiętać tylko dwie, ale za to bardzo ważne zasady. Po pierwsze - singielka, która wpadła ci w oko to gra fair dla wszystkich. Nie obowiązuje tu zasada pierwszeństwa, nie musisz się martwić tym, że komuś wchodzisz w szkodę. Działaj.

Po drugie, jeśli już jesteśmy przy sportowej terminologii, nigdy nie załamuj się niepowodzeniem. Czasem, nawet gdy zachowujesz się perfekcyjnie, nie osiągniesz sukcesu. Bo ona może mieć zły dzień albo może mieć jeden z "tych dni", albo najzwyczajniej w świecie może nie być zainteresowana. Odmowa od nieznajomej to nie koniec świata, to po prostu część tej gry.

. . .

Zdjęcie Buty sportowe męskie Nike Air Zoom Terra Kiger 2 Zdjęcie New Balance Buty sportowe męskie M880 Zdjęcie COLUMBIA Megavent Buty Sportowe Męskie 3968437
Buty sportowe męskie Nike A... New Balance Buty sportowe m... COLUMBIA Megavent Buty Spor...
Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ?
źródło: Okazje.info
ćwiczenia na brzuch ćwiczenia na brzuch fot. shutterstock

Trzy strategie

1. To ta najpiękniejsza, a ty widzisz ją pierwszy raz w życiu.
Musisz działać szybko i być pierwszy, przed innymi. Nie marnuj czasu, podejdź albo podbiegnij do niej i zagadaj. Zanim zrobi to 10 innych facetów, którzy teraz myślą o tym samym, ale jeszcze się wahają. Jeśli to klub i masz tam kogoś zaprzyjaźnionego, np. instruktora, i wiesz, że oni już się znają - możesz go poprosić o przedstawienie was sobie.

2. Widzisz ją już któryś raz, coś cię w niej ciekawi.
Na początek test wzrokowy. Spróbuj wychwycić jej spojrzenie: jeśli nie odwraca się natychmiast speszona, podejmuje kontakt wzrokowy, czujesz, że też spogląda na ciebie - atakuj. - Widuję cię tu często i pomyślałem, że znamy się z widzenia już tak długo, że chyba mógłbym z tobą porozmawiać - zacznij.

3. Widzisz ją tylko przez ułamek sekundy - bo już wychodzi, bo skończyła ćwiczenia, bieg, a ty nie masz pewności, czy kiedykolwiek ją jeszcze zobaczysz.
Niestety to najtrudniejsza sytuacja. Masz mało czasu, a poza tym kobiety niezbyt chętnie nawiązują bezpośredni kontakt z nieznajomymi. Pomyśl, że przecież i tak nie masz nic do stracenia. Spróbuj złapać z nią kontakt wzrokowy, jeśli już się uda, od razu się uśmiechnij i rzuć po prostu "hej" albo "cześć". Jeśli cię zignoruje - trudno, najwidoczniej nie miała ochoty na żaden kontakt, jeśli odwzajemni uśmiech i odpowie - jesteś już w ogródku. Zagadaj: "Wybacz, ale nie darowałbym sobie, gdybym się nie przedstawił i nie zapytał cię o imię". Podała ci je? Kolejny dobry sygnał. Pora na small talks: jak się jej ćwiczyło i takie tam. Nie przedłużaj rozmowy ponad miarę, nie zanudzaj jej, wyłap ten odpowiedni moment, gdy rzucisz, że moglibyście jeszcze kiedyś porozmawiać, i zaproponuj wymianę numerów.

Nie przegap. To dobrze sygnały:

  • Ona zapamiętała twoje imię.
  • Prosi cię o pomoc przy ustawieniu przyrządów, pyta o to, jak się robi konkretne ćwiczenia.
  • Uśmiecha się, poprawia włosy, dotyka karku, a może nawet całuje cię w policzek na przywitanie?
  • Dopytuje, co robisz w życiu, jakie jest twoje hobby (poza treningiem oczywiście), aż wreszcie to ona pyta, czy masz kogoś (bingo!)
Jak podrywać w klubie fitness albo na siłowni? Jak podrywać w klubie fitness albo na siłowni? fot. Oleg Baliuk / shutterstock.com

Tak rób

  • Witasz się z chłopakami na siłowni? A dlaczego nie podajesz ręki kobietom, co? Przywitaj się również z nią i... zostaw ją samą. Pokażesz w ten sposób, że jesteś tam przede wszystkim, żeby ćwiczyć, a nie jesteś jakimś desperatem z kryzysem wieku średniego na karku. Na rozmowę jeszcze będzie czas. No, chyba że to ona daje sygnał, że chce twojego towarzystwa tu i teraz.
  • Pomóż jej, jeśli widzisz, że nie radzi sobie z jakimś ćwiczeniem czy przyrządem, ale nie traktuj tej pomocy jako okazji do podrywu. Niech pomoc będzie bezinteresowna. No, chyba że to ona zacznie flirt.
  • Bądź czarujący i zabawny - przynieś jej wodę (w nowej, fabrycznie zakręconej butelce), mówiąc, że wygląda na spragnioną, ale nie bądź przy tym zbyt poważny i spięty.
  • Pokaż, że jesteś ponad tymi wszystkimi damsko-męskimi stereotypami, i sam... poproś ją o radę dotyczącą ćwiczeń.
  • Możesz ją komplementować, ale twoje uwagi powinny dotyczyć tylko i wyłącznie jej outfitu, np. "Też lubię produkty tej firmy, robią najlepsze buty na rynku".
  • Spraw, by zdjęła słuchawki. Powiedz jej, że muzyka w tym klubie nie zawsze jest taka zła jak dziś, że czasem da się ćwiczyć bez własnej playlisty. Może to być asumpt do ciekawej rozmowy. O kulturze, bo jakżeby inaczej.
  • Rower stacjonarny, bieżnia. Jesteś obok? Zażartuj, że gonisz ją i zaraz spotkacie się na mecie.
Jak podrywać w klubie fitness albo na siłowni? Jak podrywać w klubie fitness albo na siłowni? fot. Fotokvadrat / shutterstock.com

11 najczęstszych błędów facetów

1. Zapominasz o kobiecej strefie komfortu i bezpieczeństwa. Nie naruszaj jej, nie przełamuj na siłę, nie krępuj zbyt osobistymi pytaniami i tematami. To może tylko i wyłącznie sprawić, że podniesie gardę. O dotykaniu jej i seksualnych aluzjach już nawet nie wspominamy, bo to można podciągnąć nawet pod paragrafy.

2. Pytasz ją, czy ma męża albo chłopaka. To tak, jakbyś na początku gry w pokera pokazał wszystkim swoje karty.

3. Zachowujesz się jak seksualny maniak. Pierwsze wrażenie jest ważne. Ona szybko to poczuje, jeśli zamiast w oczy będziesz gapił się jej w biust. Podnieś więc nieco głowę i rozmawiając z nią, spróbuj zapamiętać, jaki ma kolor oczu.

4. Jesteś bawidamkiem. Jeśli już udało ci się zawrzeć znajomość z kobietą i zdobyć jej numer, to uskrzydlony jednym sukcesem nie staraj się go pomnożyć. Możesz zepsuć relację z tą, którą już poznałeś (odbierze to tak: "nie jestem wyjątkowa ani jedyna"), a w oczach innych wypadniesz tylko na żałosnego bawidamka.

5. Kłamiesz. Niektórzy faceci nie mają kompletnie pomysłu, co mówić do nowo poznanej dziewczyny, więc brną w... kłamstwo. Nie zapominaj: one nie są głupie. Ale tobie na pewno będzie głupio, gdy twoje drobne kłamstewka wyjdą na jaw, kierowco Formuły 1.

6. Napinasz się, co chwila przeglądasz się w lustrze. Daj lepiej spokój, nie jesteś primadonną

7. Komentujesz jej wygląd. Przykład samobója? "Świetne nogi, pracujesz nad pośladkami?"

8. Kobiety nienawidzą braku higieny. Jeśli pocisz się za bardzo i nie masz ręcznika albo cuchniesz, to nawet niczego nie próbuj. Najpierw skocz po dezodorant do szatni

9. Myślisz o tym jak o propozycji małżeńskiej. Wyluzuj. Masz poznać przyjaciółkę albo kochankę, a nie żonę. Przynajmniej na razie.

10. Nie grasz do ostatniego gwizdka. Na nic zdadzą się twoje komplementy i sztuczki podrywacza, jeśli na koniec nie starczy ci odwagi, by poprosić ją o numer telefonu. Jasne, możesz liczyć, że spotkasz ją tam kiedyś jeszcze. Sęk w tym, że możesz się przeliczyć

11. Palisz mosty. Odmówiła ci, a ty wysyłasz ją do diabła? Błąd, tylko dlatego że nie była tego dnia tobą zainteresowana, nie masz prawa traktować jej źle.

5 złotych zasad w klubie sportowym

1. Zostań przyjacielem właściciela i obsługi.Po prostu witaj się z nimi za każdym razem, nie szczędź uśmiechów i towarzyskich pogaduszek. Tak budujesz swoją pozycję.

2. Naucz się dobrze wykonywać ćwiczenia. Możesz też zrobić jakiś kurs, szkolenie, a nawet zdobyć papiery instruktora. Tym na pewno możesz zaimponować fit-dziewczynie.

3. Bądź w formie. One nie lubią koksów, ale uwielbiają tych zadbanych i wysportowanych.

4. Socjalizuj się - stań się popularny, czuj się tam pewnie. Kiedy podejdziesz do nieznajomej, nie przestraszy się ciebie, bo będzie przekonana, że traktujesz ją tak samo przyjacielsko jak innych.

5. Rozmawiaj (ale nie flirtuj) ze wszystkimi kobietami. A to oznacza, że również z tymi, które wydają ci się niezbyt interesujące. To kolejny stopień budowania popularności. Inne panie (a wśród nich te, na których ci zależy) będą zazdrosne (jak to kobiety) i będą chciały też należeć do twojej paczki

Klub fitness - wybierz go na spokojnie. Klub fitness - wybierz go na spokojnie. Fot. Shutterstock

Jak poradzić sobie z wrogiem

  • Jeśli ktoś wcina się w twoją rozmowę z nowo poznawaną kobietą - to znaczy, że jest wrogiem. Jeśli już rozmawiacie we trójkę - skup się tylko i wyłącznie na niej, zadawaj jej pytania i z zaciekawieniem słuchaj odpowiedzi. Kobiety doceniają dobrych słuchaczy. Nie przesadź jednak, nie przyklej się do niej, nie okazuj chorobliwego zainteresowania.
  • Zabierz ją gdzieś, gdzie będziecie mogli być sam na sam: często przy siłowniach i fitness klubach są knajpki - zaproś ją na kawę albo do tzw. strefy relaksu.
  • Jeśli czujesz, że ten drugi gość może ją nieco bardziej interesować, nie wahaj się ani chwili: powiedz do niego grzecznie, ale stanowczo: czy mógłbyś nas zostawić na minutę samych? Jeśli się nie zgodzi - wyjdzie na gbura, jeśli postąpi tak, jak chcesz - przechodź do działania. Powiedz, że musisz jej coś wyznać. To może być coś w stylu: "Wybacz, ale jakoś nie lubię dzielić towarzystwa z tobą z tym gościem. Czy to samolubne? Tak, ale mam inne zalety". To jest już naprawdę poważna zagrywka: wóz albo przewóz. Zdobędziesz więcej czasu, aby zdobyć ją, albo ją wystraszysz. Ale pamiętaj - nie masz przecież nic do stracenia, a wszystko do zyskania.
  • Bez względu na to, jaką podejmie decyzję: woli twoje towarzystwo czy tego drugiego - musisz zaakceptować jej wybór. I kropka.

Co potem?

Nie przypadła ci jednak do gustu?
Po prostu podziękuj za miłe ćwiczenia i ciekawą rozmowę.

Coś tam się jednak klei?
No to kawa, koktajle owocowe albo białkowe w klubowym barze.

To jednak już coś bardziej?
A więc romantyczna wizyta w restauracji z jedzeniem... fit.

Jest fajnie, ale jesteście naprawdę zmęczeni?
Kino. Pamiętaj: pójście do kina nie zawsze jest równoznaczne z oglądaniem filmu (przytulanie, pierwszy pocałunek, a nawet coś więcej? Właśnie tak!).

Jest super?!
Kto powiedział, że to już koniec pocenia się w tym dniu. Idźcie do ciebie albo do niej.

Więcej o:
Komentarze (21)
Jak podrywać w klubie fitness albo na siłowni?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • lanou

    Oceniono 132 razy 118

    Jest tylko jeden problem. Jak zagadujesz obcego na siłowni to mu PRZESZKADZASZ. Na siłownię przychodzi się ĆWICZYĆ a nie ROZMAWIAĆ. Wbijcie to sobie do głowy.

  • SZCZERZO KŁY

    Oceniono 55 razy 53

    Krok 1. Nie podrywaj. Ludzie nie chodzą na fitnes lub siłownię żeby ich ktos poderwał tylko żeby poćwiczyć. Spadaj ze swoimi wykutymi '"podrywami" do klubu.

  • liftertoja

    Oceniono 42 razy 40

    Zajebiste rady. Warto jeszcze zarzucic tekstem "a chcesz porobic zwisy na moim drazku" oraz psiknac jej w oczy Axe.

  • Nata St

    Oceniono 56 razy 34

    Ja na siłownię chodziłam ćwiczyć, naprawdę ćwiczyć. Panowie tak się strasznie gapili, że zrezygnowałam. Czułam się bardzo niekomfortowo... Cały czas tylko stres, i to poczucie, czy jak się za bardzo nie wygnę tu i tam to czy nie zostanie to odebrane jako zachęta... Na szczęście nastała wiosna i zamieniłam siłownię na rower:)
    Apel do Panów!
    To naprawdę widać i czuć, że patrzycie (gapicie się), nie jest to przyjemne, więc czasami się pohamujcie.

  • maxym9

    Oceniono 19 razy 19

    Chodzę od prawie roku, jestem w wieku dojrzałym. Nie widzę żadnych takich podrywów cienkich. Są dziewczyny interesujące, na które z przyjemnością patrzę nienachalnie. No i nie oczekuję żeby mi ktoś przeszkadzał we ćwiczeniu.

  • rad226

    Oceniono 19 razy 13

    Siłka to naprawdę ciekawe miejsce do obserwacji zachowań ludzkich. Czasami wręcz boki zrywać :) /dotyczy to zarówno Panów jak i (a zwłaszcza) Pań./

  • jacek jacek

    Oceniono 6 razy 6

    O w mordę, po tytule to myślałem, że to będzie o technice podnoszenia sztangi a tu o dupach....

  • nino.rota

    Oceniono 6 razy 4

    żałosne

    shut the f..k up and lift!

  • Gość: Gosc

    Oceniono 2 razy 2

    A ja mam najwiekszy mocz do kobiet wlasnie na silowni i sprawia mi to wiele satysfakcji. Tak jak kobiety potrafia mnie ignorowac na ulicy czy imprezie z zadartym nosem tak ja na treningu owszem zerkam ale wtedy gdy nie widza albo w lustrach, a kazda sytuacje ktore one prowokuja ignoruje. Nie ma nic przyjemniejszego jak przejsc obok i w ogole nie spojrzec. Taka damulka wtedy bedzie cie obserwowac caly czas i nie odpusci i bedzie ciekawska. Oo bo nagle jeden na 20stu w ogole nie jest mna zainteresowany czemu? A ja wtedy podkrecam srubke jeszcze bardziej i wlaczam totalny ignor,ale sie wtedy gotuja!! Haha. Sorry drogie panie ale ci co sie na was gapia to zwykli perwerzy co nie widzieli kobiety na oczy w sportowym staniku. Prawdziwi faceci przychodza cwiczyc a nie sie gapic na wasze cycki. Wy potraficie miec nas w dupie i nasze wysilki by was poznac tak my mamy was gdzies w takim miejscu jakim jest silownia. Polecam kazdemu olewac kazda dziewczyne na silowni, bezcenna przyjemnosc😁

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX