Korzyści płynące z masturbacji

Od dawien dawna, od pierwszych spotkań z własną cielesnością, słyszymy, że masturbacja jest zła. Tymczasem częste zabawianie się z samym sobą może mieć wiele pozytywnych skutków. Jakich?
Depresja Depresja Fot. Shutterstock

Pomaga zwalczać depresję

Mylnie twierdzi się, że nałogowa masturbacja może wywoływać depresję. W Internecie przeczytamy mnóstwo relacji osób, uskarżających się na zgubne działanie onanizmu. Tymczasem nie ma żadnych naukowych dowodów, jakoby częsta masturbacja źle wpływała na nasze samopoczucie. Wręcz przeciwnie - jak dowodzą naukowcy, podczas orgazmu wytwarzają się endorfiny mające zbawienny wpływ na nasz organizm.

Seksuolog Logan Levkoff pisała niedawno, że nie ma czegoś takiego jak "normalna, zdrowa częstość" masturbacji, więc ciężko określić kiedy odpowiednie dla zdrowia zachowanie, przekształca się w szkodliwe uzależnienie.

Badania u lekarza Badania u lekarza fot. Image Point Fr / shutterstock.com

Zmniejsza ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy

Zaleta tycząca się głównie kobiet, ale niepodważalna. Masturbacja to nie tylko świetna sposobność do poznania swojego ciała oraz psychiki. To także ochrona przed wszelakimi infekcjami dróg intymnych, również tymi najgroźniejszymi, a więc nowotworem. Wszystko ma związek ze stymulacją i skurczami szyjki macicy, co pozytywnie wpływa na jej pracę.

Ale żeby nie było - częsta masturbacja zmniejsza również ryzyko zachorowania na raka prostaty, choć nie w tak sporym stopniu jak w przypadku nowotworu szyjki macicy. Amerykańscy urologowie dowiedli, że mężczyźni częściej ejakulujący, znacznie później zachorowali na schorzenia prostaty niż ich bardziej powściągliwi rówieśnicy.

Bądź facetem z klasą Bądź facetem z klasą Fot. Shutterstock

Jestem dziś piękniejszy!

Bo ponoć w ten sposób kształtujemy własną samoocenę. Wszak już dawno temu klasyk powiedział, że "masturbacja to seks z kimś, kogo się kocha", prawda? Dr Tanginika Cuascud na łamach amerykańskiego wydania "Cosmopolitan" wskazuje, że onanizm to jeden z kroków do zaakceptowania swojego ciała.

Jakie są poprzednie? Seksuolog radzi, by rozpocząć od stanięcia nago przed lustrem. Jeśli się wstydzimy - powinniśmy powielać tę czynność do momentu, kiedy zrozumiemy, że choć nie mamy ciała rodem z okładek kolorowych magazynów, to i tak jesteśmy atrakcyjni.

A od takiego myślenia bardzo krótka droga do późniejszego udanego pożycia seksualnego.

Ach śpij, kochanie... Ach śpij, kochanie... Fot. Shutterstock

Pomaga zasnąć

Co tam łagodne kołysanki, co tam liczenie baranów! Podobno stan euforii po osiągniętym orgazmie jest idealnym momentem do oddania się w objęcia Morfeusza. Napływ endorfin, z którym mamy do czynienia w momencie seksualnego upojenia, sprzyja głębokiemu snu. Podobnie jak obniżone ciśnienie krwi i poczucie ogólnego odprężenia, którego doświadczamy po zaspokojeniu. Judith Golden - seksterapeutka z Toronto - stwierdziła na łamach magazynu "Best Health", że "masturbacja to jedna z najlepszych na świecie pigułek nasennych".

Może czas spróbować, zamiast oglądania do rana tych samych seriali?

Badania serca Badania serca Fot. Shutterstock

Jest dobra dla serca

Problemy z sercem są jedną z najczęstszych przyczyn zgonów wśród współczesnych mężczyzn (kobiet z resztą też). Kwestia trybu życia i ogólnej słabszej kondycji współczesnego społeczeństwa. Receptą są oczywiście wszelakie ćwiczenia oraz odpowiednia dieta, ale okazuje się, że nie tylko. Mnóstwo niezależnych ekspertów dowiodło bowiem, że częstszy orgazm - nie ważne czy osiągnięty w parze czy w pojedynkę - bardzo korzystnie wpływa na pracę jednego z naszych najważniejszych narządów.

To nie wszystko - regularna masturbacja nie tylko wzmacnia nasze serce, ale także chroni organizm przed cukrzycą typu 2.

Stres Stres fot. Shutterstock

Redukuje stres

Jeśli nie przekonał was argument z depresją, to może chociaż mniej stresu przemówi bardziej. Onanizm pomaga go rozładować, w dodatku bardzo szybko i skutecznie. Bo jak pisała na łamach Rossmann.pl dr n. med. Aleksandra Robacha, "masturbacja, jako zastępcza forma rozładowania napięć seksualnych (w sytuacji braku innych możliwości) nie jest niczym złym".

Jeśli nie popadamy w paranoję i masturbacja służy jedynie właśnie jako zastępcza forma pozbywania się złych emocji - na przykład w momencie, kiedy partnerka jest w delegacji - możemy liczyć tylko i wyłącznie na same korzyści.

O choroba! O choroba! Fot. Shutterstock

Więcej kortyzolu!

Masturbacja sprzyja wydzielaniu kortyzolu. To świetnie, bo jego niedobór może skutkować niedoczynnością kory nadnerczy. Jakie są jej objawy? Bardzo dokuczliwe: osłabienie, utrata apetytu, bóle brzucha, wymioty czy blednięcie skóry. Zakres dolegliwości oczywiście może być bardzo różny, a niedoczynność w najgorszym wypadku może prowadzić do przełomu nadnerczowego, która skutkuje nawet śmiercią!

Ponadto kortyzol bardzo pozytywnie wpływa na nasz układ odpornościowy. Tak więc jeśli często chorujemy, może warto spróbować coś z tym zrobić?

Punkt U? Punkt U? Fot. Shutterstock

Stajemy się lepsi w łóżku

Przedwczesny wytrysk to bardzo częsta przypadłość. Nie potrafimy w pełni cieszyć się z seksu, stosunek rodzi frustrację zamiast uniesienia, dochodzi do niepotrzebnych napięć i kłótni. Z tą przypadłością trudno sobie jednoznacznie poradzić, bo jedyną skuteczną receptą jest najprawdopodobniej wizyta u seksuologa.

Ale to nie znaczy, że sam nie możesz sobie pomóc! Istnieje wiele różnych ćwiczeń, które co prawda nie zrobią z ciebie idealnego kochanka, ale na pewno pozytywnie wpłyną na długość i jakość stosunku. Jednym z nich jest... właśnie, a jakże, masturbacja! Odpowiednie stymulowanie członka pozwoli ci nie tylko poznać swoje możliwości, ale również realnie wpłynie na długość współżycia.

Wszystkie twoje orgazmy są prawdziwe Wszystkie twoje orgazmy są prawdziwe Fot. Shutterstock

Bo to najbezpieczniejsza przyjemność!

Żadnych chorób przenoszonych drogą płciową!

Więcej o:
Komentarze (94)
Korzyści płynące z masturbacji
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • radosny_franciszek

    Oceniono 39 razy 39

    no cóż , skoro już nawet leczy raka to nie ma wyjścia , zaraz wracam ...

  • kellerwoman

    Oceniono 46 razy 36

    Nie kry­tykuj mas­turbac­ji! To seks z kimś, ko­go się kocha! - Woody Allen

  • Gość: akst1

    Oceniono 51 razy 35

    Doświadczyłem rożnych rodzajów seksu, ale wszystko w obliczu masturbacji wymięka. Ona tak naprawdę daje pełną satysfakcję, bo:
    1. można mieć wyobrażoną kochankę najlepszą na świecie, znającą doskonale preferencje człowieka i doskonale się do nich odnoszącą,
    2. można zażądać spełnienia każdego, nawet najbardziej wysublimowanego życzenia,
    3. można liczyć na pełną dyskrecję,
    4. można w pełni zaufać pod względem zdrowotnym,
    5. można być pewnym jej psiej wierności i zupełnego oddania,
    6. nigdy się nie kłóci, zawsze potrafi człowieka zrozumieć i wiele, wiele innych punktów.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 37 razy 33

    Był taki dowcip: Po szpitalu oprowadzają delegację. W jednej z sal w telewizorze leci film porno, a na łóżkach leżą starsi panowie onanizują się. Co tutaj, niby, leczycie? - pyta członek delegacji. Leczymy prostatę, odpowiada oprowadzający. Delegacja idzie dalej i w jednej z sal za parawanami oddzielającymi poszczególne łóżka leżą starsi panowie, a przy nich uwijają się urodziwe siostrzyczki. A co tu leczycie? - pyta ten dociekliwy. Leczymy prostatę odpowiada oprowadzający. Jak to, nie ustępuje pytający - tu i tam leczycie to samo? Tak, ale tu prywatnie, a tam na NFZ.

  • moszna666

    Oceniono 56 razy 30

    W redakcji Logo24 masturbacja po porannej kawie to radosna rzeczywistość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX