9 pytań o seks, które boisz się zadać

19.04.2017 13:52
Pytania, dylematy, wahania? Tak, w kwestiach łóżkowych zdarzają się nawet najbardziej zdecydowanym i błyskotliwym z nas. Dlatego raz jeszcze pytamy seksuolog o to, o co sam byś się krępował.
1 Czym są blue balls? A odruch mosznowy? Czym są blue balls? A odruch mosznowy? Fot. Shutterstock

Czy facet powinien depilować swoje strefy intymne, czy to raczej niemęskie?

Panowie golą strefy intymne z różnych powodów: robią to i dzięki temu optycznie penis wygląda na nieco większy, mniej więcej o 1 cm. Robią to także ze względów higienicznych, nie podoba im się taki zarośnięty penis, ale też osadzający się tam pot i zapach. Czasem decydują się na to ze względu na partnerkę, która nie lubi, kiedy po seksie oralnym zostają jej włosy między zębami. Taka depilacja absolutnie nie oznacza, że jest to niewłaściwe, niezależnie od motywacji. Przeciwnie: dbanie o higienę jest bardzo męskie.

2 kadr z filmu 50 twarzy Greya kadr z filmu 50 twarzy Greya fot. kadr z filmu 50 twarzy Greya

Czy nikt nie jest tylko hetero- albo homoseksualny, bo jest dużo więcej orientacji?

Badania wskazują, że największa liczba osób mieści się w przedziale biseksualności. Ale też, że istnieją osoby, które są stricte hetero- i stricte homoseksualne, jest to jednak zdecydowana mniejszość. W seksuologii nie mówi się już o orientacji seksualnej, a o tożsamości seksualnej. O tym, że na różnych etapach życia, wraz z doświadczeniem, potrzebami, fantazjami możemy decydować, z kim chcemy budować nasze życie seksualne. Jeśli ktoś 10 lat temu był z kobietą, a teraz jest z facetem, to nie musi oznaczać, że jest homoseksualny albo biseksualny, ważne jest to, jak sam się określa. Orientacje seksualne służą nam do szufladkowania rzeczywistości. Jeśli wiem, że masz dziecko, to mogę założyć, że jesteś hetero, natomiast jak się identyfikujesz, to tylko ty wiesz.

Badania wskazują, że kobiety, które wcześniej tworzyły związki heteroseksualne, częściej niż mężczyźni z takimi preferencjami wchodzą w relacje homoseksualne. Mężczyzna heteroseksualny rzadziej będzie nawiązywał relacje z mężczyznami, a mężczyzna homoseksualny z kobietami. Jak wskazują badania i wypowiedzi kobiet, one bardziej zwracają uwagę na cechy osobowości niż na to, kto te cechy reprezentuje. Jak taką kobietę czy takiego mężczyznę określić? Ktoś mógłby przypuszczać, że taka osoba jest biseksualna, że jest lesbijką albo gejem - ale to dość duże uproszczenie i nie musi być poprawne. Dlatego obecnie mówi się o "płynności orientacji seksualnej" i o kształtowaniu się naszej tożsamości na przestrzeni życia.

3 Bolesny stosunek - wcale nie rzadkość... Bolesny stosunek - wcale nie rzadkość... Fot. Shutterstock

Jak wydłużyć czas stosunku?

Są trzy proste ćwiczenia. Pierwsze polega na tym, że mężczyzna pracuje nad swoim oddechem; musi nad nim panować, gdy czuje, że zbliża się orgazm, tzw. punkt bez powrotu. Podczas seksu oddech naturalnie przyspiesza, więc zadaniem mężczyzny jest spowolnienie go, branie głębokich wdechów i wydechów. A to może nie tylko wydłużyć stosunek, ale też sprawić, że orgazm będzie mocniejszy. To trudne na początku, bo jest odmienne od wieloletniej praktyki, ale może dawać znaczące efekty.

Drugie to ćwiczenia uciskania prącia. Warto, żeby mężczyzna próbował robić to najpierw w czasie masturbacji: gdy przychodzi punkt bez powrotu, to zaciska penis na styku żołędzi z trzonem prącia. Mocno, na kilka sekund, po czym jest w stanie dalej się masturbować. Kiedy dojdzie do wprawy, będzie w stanie to zrobić również podczas stosunku lub powiedzieć partnerce, kiedy i jak ona ma to wykonać.

Trzecie ćwiczenie to inna forma ucisku, a mianowicie uciśnięcie punktu krocza pomiędzy odbytem a moszną. Mężczyzna palcem może wyczuć wgłębienie i jeśli naciśnie je lub pomasuje przez kilka sekund, np. podczas masturbacji, będzie w stanie dłużej uprawiać seks. To ćwiczenie warto również praktykować z partnerką, która może masować perineum przez 5 sekund. Pozwoli to nie tylko przedłużyć stosunek, ale wprowadzi też urozmaicenie do tradycyjnego seksu.

Warto, by mężczyźni ćwiczyli też mięśnie Kegla, a pewnie niewielu wie, że je w ogóle ma. Można je wyczuć, gdy penis jest we wzwodzie i próbuje się go przesunąć w lewo albo w prawo. Erekcja jest przydatna do tego, aby je zlokalizować, ale ćwiczenia można wykonywać, kiedy członek jest w stanie spoczynku. Ćwiczenie polega na zaciskaniu i rozluźnianiu mięśni. Ważne, aby trenować regularnie i aby rozluźnianie było odpowiednio długie. Po kilku tygodniach mężczyzna poczuje nie tylko możliwość odbycia dłuższego stosunku i powstrzymania ejakulacji, lecz także intensywniejsze orgazmy.

4 Kadr z filmu Kadr z filmu "To właśnie seks" Fot. materiały prasowe

Kiedyś seks nawet trzy razy dziennie, a teraz po latach trzy razy w miesiącu. Czy to normalne?

Namiętność w związkach długotrwałych z czasem trochę słabnie. Partnerzy zakładają rodziny, pojawiają się dzieci i obowiązki, a na seks jest mniej czasu. Problemem, który pojawia się u większości par, jest zapominanie, że oprócz bycia mężami, żonami, ojcami i matkami są jeszcze kochankami. Nie pamiętają, że mają jeszcze rolę seksualną, którą też warto pielęgnować. Jeśli u mężczyzny pojawi się przekonanie, że coraz więcej czasu poświęca się na rozmowę o pracy, o dzieciach, to warto także porozmawiać o tym, że seks jest też ważny, że dzięki niemu mężczyzna czuje bliskość, ma poczucie akceptacji. Ważne, żeby para mogła zaplanować czas tylko dla siebie, np. dwa razy w tygodniu, i nie chodzi o sam seks, ale o to, że nie zajmuje się wtedy dziećmi, wychodzi z domu, idzie na wspólny masaż, spacer, do kina. Po to, żeby wprowadzić element bycia wyłącznie we dwoje, tak, jak było, gdy zaczynali budować relację. A pary, często w związku z obowiązkami, ze stresem, w ogóle rezygnują z seksu lub pojawia się on bardzo rzadko, bo wydaje im się, że swoją rolę seksualną już spełniły. U niektórych pojawia się wątpliwość: czy matka albo ojciec, osoby wchodzące w wiek coraz bardziej dojrzały, w ogóle mają jeszcze prawo być seksualne? Część kobiet po urodzeniu dziecka rezygnuje z tej roli, płynnie przechodzi z intensywnej ekspresji seksualnej w stan, w którym seks jest już niepotrzebny. Warto porozmawiać z taką kobietą o jej przekonaniach, o tym, czego potrzebuje w nowej sytuacji, jak się zmieniła, czy w jej odczuciu matka może w ogóle dbać o potrzeby seksualne, czy to wypada? Jeśli uważa, że nic się nie zmieniło, a brak seksu wynika z braku czasu (co bardzo często pojawia się w ankietach na temat przyczyn braku regularnego pożycia), to warto jednak ten czas wygospodarować, żeby móc też zadbać o siebie.

5 Filmy pornograficzne są coraz chętniej oglądane przez kobiety Filmy pornograficzne są coraz chętniej oglądane przez kobiety Fot. Shutterstock

Czy przy małym dziecku można chodzić nago albo uprawiać seks?

Przy dziecku śmiało można przebywać nago, nie powoduje to żadnego problemu. Nie chodzi oczywiście o to, żeby cały dzień chodzić przy nim bez ubrania, ale o te sytuacje, gdy wychodzi się z łazienki, zaczyna się przebierać, szykować. Niezależnie od tego, w jakim wieku jest dziecko: czy ma miesiąc, czy kilkanaście miesięcy, to przede wszystkim uczy się wtedy tego, że ciało i nagość są czymś naturalnym, że są akceptowane, lubiane, nie ma tabu w zakresie cielesności, rodzic się go nie wstydzi - a to sprawia, że postrzeganie cielesności przez dziecko będzie dla niego czymś naturalnym. Jeśli chodzi o uprawianie seksu, to lepiej tego nie robić w obecności dziecka, przede wszystkim dlatego, że współżycie jest czynnością intymną. Warto, żeby rodzice w odniesieniu do seksu zadbali o intymność. Jeśli starsze dziecko "przyłapie" rodziców na seksie, a na niektórych dzieciach takie doświadczenie wywiera wpływ na długi czas, warto z nim porozmawiać o tym, że rodzice się kochają i w ten sposób okazują sobie bliskość. A jeśli zapyta: "a dlaczego ty mamusiu krzyczałaś?" albo "dlaczego tatuś głośno sapał?", to odpowiadamy: "dlatego, że się kochaliśmy, w ten sposób okazujemy sobie miłość i ty też powstałeś/powstałaś z takiego kochania". Ważne jednak, żeby rodzice okazywali sobie czułość przy dziecku - całowali się, trzymali za ręce, dotykali włosów, przytulali - dziecko uczy się wzorców bliskości i tego, że związek to emocje, akceptacja, troska, dbanie o siebie.

6 Kłopoty ze wzwodem mogą wskazywać na problem zdrowotny... Kłopoty ze wzwodem mogą wskazywać na problem zdrowotny... Fot. Shutterstock

Czy warto się obrzezać?

Nie, nie warto. Nie warto tego robić zarówno ze względów zdrowotnych, jak i seksualnych, ale także, żeby się "nie poświęcać" dla seksu. Bo on jest tak samo satysfakcjonujący, gdy mężczyzna ma napletek. Takie poświęcenie oznacza, że sfera seksualna jest najważniejsza i zrobi się dużo, żeby być w niej najlepszym, tylko że żadne badania tego nie potwierdzają.

Warto byłoby zapytać pana, który rozważa obrzezanie, co miałoby to mu dać? Natomiast jeśli chodzi o higienę, to napletek pełni funkcję ochronną dla penisa, pozbawienie się go sprawia, że prącie jest bardziej narażone na infekcje. Panowie często skarżą się, że obrzezany penis ociera się nadmiernie o bieliznę, że jest to dla nich duży dyskomfort, a skóra może stać się po jakimś czasie twarda i przesuszona, bolesna. Ten napletek, zresztą podobnie jak ten obecny na kobiecej łechtaczce, sprawia, że ta bardzo delikatna i unerwiona skóra jest odpowiednio zabezpieczona. A kobiety wybierają mężczyzn zarówno z napletkiem, jak i bez - seks w obu przypadkach jest tak samo satysfakcjonujący. Warto również podkreślić, że napletek jest bardzo unerwiony i usunięcie go może pozbawić pewnej wrażliwości seksualnej. Jeśli dodatkowo usunie się go z wędzidełkiem, które jest jednym z najbardziej unerwionych miejsc na prąciu, pozbawia się mężczyzny możliwości doświadczania intensywnej przyjemności.

7 Jesteś zwierzakiem? Jesteś zwierzakiem? Fot. Shutterstock

Seks w czasie okresu. Czy to normalne?

Jest to seks całkowicie naturalny, może on dawać jeszcze większą przyjemność seksualną kobiecie. Dlaczego? Jej narządy seksualne podczas miesiączki są bardziej ukrwione, a jak wiadomo, taki narząd ma większe możliwości i zdolności, żeby czerpać przyjemność seksualną. To wymaga korekty przekonań, np. jeśli kobiecie wydaje się, że to będzie "brudne" i mężczyznę będzie brzydzić. Można uprawiać wtedy seks po prysznicu, po kąpieli, gdy krwi jest często mniej. Albo trzeciego dnia okresu, gdy kobieta najtrudniejsze dni - kiedy może czuć dyskomfort związany z zatrzymaniem wody w organizmie czy też bólem brzucha - ma już za sobą. Można też podłożyć ręcznik, tak aby nie zaplamić pościeli. Warto, żeby mężczyzna powiedział kobiecie, że dla niego to jest piękne przeżycie, że go podnieca, nawet że lubi smak tej krwi i nie ma problemu, jeśli się nią ubrudzi.

To wszystko jest oczywiście związane z tym, że wokół miesiączki narosło mnóstwo mitów. Już małym chłopcom mówi się, że "mama ma okres", że "boli ją głowa, bo ma okres". Same dziewczynki też miesiączką są straszone - potem tej krwi wstydzą się zarówno dziewczynki, jak i dorosłe kobiety. Chłopcy też są tak wychowywani, że okres to jest "coś obrzydliwego", i w związku z tym w dorosłym życiu pojawiają się związane z tym trudności.

8 Związek ze starszą kobietą Związek ze starszą kobietą Fot. Shutterstock

Czy wszystko, na co umawiają się dorosłe osoby w sypialni, jest normalne? Kiedy mówimy o zboczeniu?

Jeśli ktoś ze swoim partnerem ma ochotę podwiesić się pod sufitem albo chce się związać, to znaczy, że jest to ich norma partnerska. Zgadzają się na to, lubią to i nikomu nic do tego, co robią w swojej sypialni - dopóki odbywa się to za konsensualną zgodą jednej i drugiej strony. Nawet jeśli tam jest mnóstwo skóry, masek, pejczy, a mężczyzna klęczy i uprawiamy seks w konwencji dominacji i uległości. Zdarza się, że z uwagi na własne przekonania dotyczące seksualności mamy ochotę taką parę określić "jako zboczoną lub nienormalną". Nie ma jednak ku temu podstaw. Jeśli natomiast ktoś z nas lubi zadawać innym ból, ale te osoby się na to nie godzą; ktoś czerpie przyjemność z tego, że kobieta cierpi, i to jest jedyny lub główny sposób zaspokajania potrzeby seksualnej, lub też taka potrzeba czy preferencja stanowi cierpienie dla tej osoby, to wtedy można się niepokoić i zastanawiać, co jest nie w porządku. Natomiast jeśli robi się coś w zgodzie i porozumieniu z partnerką, coś, co jest dobrowolne, bez presji, to nie ma w tym nic niepokojącego. Są to osobiste i partnerskie preferencje, z których jedna i druga strona czerpie przyjemność.

9 Seks grupowy Seks grupowy Fot. Shutterstock

Życie w związku i... ciągłe myśli o seksie z innymi kobietami. Czy to normalne, a może już seksoholizm?

To, że mężczyzna ma ochotę często uprawiać seks, nie oznacza jeszcze, że jest seksoholikiem. Trudno wskazać normę częstotliwości uprawiania seksu. Jeden lubi dwa razy dziennie, inny raz w tygodniu i to mu wystarcza - obie te postawy są normą indywidualną w zakresie spełniania potrzeb. Jeśli jednak seks zaczyna być najważniejszy, zaczyna dominować w życiu, przejmować nad nim kontrolę, jeśli mężczyzna na masturbację poświęca mnóstwo czasu, zaniedbuje przez to pracę, obowiązki, rodzinę, podporządkowuje całe życie np. oglądaniu stron pornograficznych, umawia się z kochankami, traci pracę i powoduje to również jego cierpienie (to jest zasadniczy element ważny w diagnostyce), wtedy należy iść do specjalisty i porozmawiać o tym, co takiego się dzieje, że pojawiają się takie trudności.

W klasyfikacjach medycznych nie ma tak naprawdę rozpoznania ''seksoholizm' - mówimy o nadmiernym popędzie seksualnym. Warto powiedzieć, że taka forma uprawiania seksu jest też formą regulacji emocji u mężczyzn. To można poddawać leczeniu terapeutycznemu. Natomiast jeśli myśli się o seksie z innymi kobietami, nie musi to być związane z byciem seksoholikiem, tylko być może z rutyną życia seksualnego; być może mężczyzna nie jest zadowolony z seksu z partnerką, bo np. uprawiają oni seks od lat w jednej pozycji i przy zgaszonym świetle albo mężczyzna ma fantazje seksualne, o których krępuje się powiedzieć partnerce. To są najczęstsze przyczyny. A najprostsza recepta? Warto o tym wszystkim z nią porozmawiać.

Komentarze (29)
9 pytań o seks, które boisz się zadać
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Jurek Pazurek

    Oceniono 84 razy 42

    "Można też podłożyć ręcznik, tak aby nie zaplamić pościeli. Warto, żeby mężczyzna powiedział kobiecie, że dla niego to jest piękne przeżycie, że go podnieca, nawet że lubi smak tej krwi i nie ma problemu, jeśli się nią ubrudzi." Czy was całkiem posrało!?

  • avatar
  • avatar

    kloceklego

    Oceniono 55 razy 19

    "Warto, żeby mężczyzna powiedział kobiecie, że dla niego to jest piękne przeżycie, że go podnieca, nawet że lubi smak tej krwi i nie ma problemu, jeśli się nią ubrudzi."

    haha, warto. pogięło was zdrowo. a czy będzie w porządku, jeśli kobieta w tym samym czasie zrobi kupę i zwymiotuje? też ma być pięknie?

  • avatar

    felicjan.dulski

    Oceniono 30 razy 14

    Baby są jakieś inne...
    Bo faceci mają okolice intymne, zaś one okolice bikini.

  • avatar

    fifiw

    Oceniono 27 razy 13

    Zaraz mnie tu zjadą od zboków i innych takich, ale cóż...
    Miałem kiedyś okazję zaspokajać swoją partnerkę oralnie. I wszystko było spoko dopóki nie zacząłem jej penetrować palcami. Wtedy okazało się, że się zaczęło. Bywa. Ale z racji tego, że nie lubię zostawiać niedokończonej roboty, to nie przerwałem. Nie będę tu epatował estetyką ;)
    Na przestrzeni lat, zdarzyło nam się tak jeszcze parę razy.
    Jednym z piękniejszych momentów było, kiedy przy rozstaniu powiedziała, że dzięki takim akcjom pokochała W PEŁNI swoją kobiecość.

  • avatar

    Gość: Anna

    Oceniono 19 razy 11

    Droga redakcjo, czy to dobry pomysł ściągać skórkę z penisa przez głowę?
    Jak mogłem żyć tyle lat bez Waszych porad, no jak?

  • avatar

    Gość: 666

    Oceniono 9 razy 5

    .....Chyba ją zabiłem ...... i zjadłem....

  • avatar

    archieil

    Oceniono 11 razy 3

    To tylko moje podejrzenie ale bardzo prawdopodobne, że włosy łonowe faceta mogą kaleczyć podczas stosunku delikatniejsze "łona"...

    Stąd jak pojawiają się problemy z pieczeniem po stosunku itp. można spróbować depilacji po obu stronach. Wątpię żeby ktoś to sprawdzał inaczej niż idąc w farmakologię od razu.

  • avatar

    puch-atek

    Oceniono 26 razy 2

    to bez sensu. Próbowałem z moją ex-miłą, ale ani to podniecające, ani właściwe tarcie, tylko można nabawić się infekcji. Chłeptać to co organizm wyrzuca? To może kał i szczochy też? Scatting, pissing i krwiopicie podnieca chyba tylko niedożywionych zboczeńców.

    Ale Dr. Jąderek z chęcią bym wydepilował....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX