Jeśli nie tabletka 'dzień po', to co?

11.08.2017 14:56
Z męską antykoncepcją jest trochę tak, jak z lekiem na raka, który ma zadać choróbsku ostateczny cios. Co chwila pojawiają się informacje, że już, że lada moment, no najpóźniej w przyszłym roku powstanie cudowny eliksir i... nadal nic. A przecież zabezpieczanie się to tak samo twój obowiązek, jak i jej. Co więc robić?
1 Hank Moody, 'Californication' Hank Moody, 'Californication' Fot. materiały prasowe

Ograniczony oręż

Akurat na tym polu do popisów nie masz zbyt wiele miejsca. Facet w walce z niechcianą ciążą ma naprawdę ograniczony oręż, a jakby tego było mało, niektóre jego części składowe są po prostu mało skuteczne.

PIGUŁKA "DZIEŃ PO"

Pewnie, jest tzw. pigułka dzień po (np. escapelle - do trzech dni czy ellaOne - do pięciu dni po stosunku), ale umówmy się - to jest ostateczność. Tym bardziej że dostęp do tych środków został decyzją władz ograniczony. Po prostu potrzeba recepty. Oczywiście są pewne myki, które pozwolą ci ją zdobyć dla niej bez wizyty u lekarza. Wystarczy wypełnić ankietę na stronie: www.womenonweb.org, aby dostać e-receptę, którą po wydrukowaniu zgodnie z  unijnym prawem muszą respektować również polskie apteki. Musisz pamiętać jednak o wątpliwościach światopoglądowych związanych z tą metodą antykoncepcji, która jest kwestionowana m.in. przez Kościół. No ale to już sprawa waszych sumień, i nic nikomu do tego.

2 Kłopoty ze wzwodem mogą wskazywać na problem zdrowotny... Kłopoty ze wzwodem mogą wskazywać na problem zdrowotny... Fot. Shutterstock

Skalpel na pomoc

Co zaś z typowo męskimi metodami antykoncepcji? Na naszych łamach opisywaliśmy już szczegółowo zabieg wazektomii. I rzeczywiście, ta inwazyjna metoda jest jedną z najskuteczniejszych, które mają ustrzec ciebie i twoją partnerkę przed ciążą. Po przecięciu nasieniowodów masz ponad 99 proc. pewność, że seks zakończy się bez konsekwencji. Oczywiście są minusy. Co jeśli nagle nabierzesz albo odzyskasz chęci na produkowanie swoich klonów? No właśnie, rewazektomia jest możliwa, ale o wiele bardziej skomplikowana i... kosztowna. Dlatego ta metoda antykoncepcji polecana jest dla tych mężczyzn, którzy już mają gromadkę dzieci i niekoniecznie chcą ją powiększać do rozmiarów drużyny piłkarskiej.

3 Antykoncepcja Antykoncepcja fot. wideonews

Hormonalny rollercoaster

A co z pigułką dla facetów, nie taką awaryjną "dzień po", ale po prostu antykoncepcyjną? I tu zaczynają się schody. Dlaczego? Nie wynaleziono jeszcze skutecznej metody, która jednocześnie nie siałaby spustoszenia w organizmach mężczyzn. Choć feministki utrzymują, że bierze się to z wszechwładzy mężczyzn, którzy uknuli spisek, aby nie musieć się zabezpieczać i zrzucają ciężar tego obowiązku tylko i wyłącznie na kobiety. Prawda jednak wygląda zgoła inaczej i jest banalna. Praprzyczyną braku powszechnej antykoncepcji hormonalnej dla mężczyzn jest, jakby niepoprawnie politycznie to nie brzmiało, to, że w  naszym przypadku problem jest bardziej skomplikowany. U kobiety preparat ma zahamować zdolności zapłodnienia zaledwie jednej komórki jajowej, u faceta zaś w grę wchodzi powstrzymanie milionów plemników!

Oczywiście nie oznacza to, że medycy nie podejmują prób. Cały czas trwają prace nad zastrzykami hormonalnymi - głównie z testosteronu. Pomyślisz: eee, testosteron, fajnie! Niekoniecznie, bo oprócz zaburzania procesów związanych z płodnością takie zastrzyki obniżają poziom naturalnego testosteronu, co przy masie innych skutków ubocznych sprawia, że jesteś dętką i po prostu masz nienachalną ochotę na seks. Dodając do tego problemy z rozrostem prostaty, łatwo wysnuć wniosek, że niekoniecznie o taką antykoncepcję nam chodzi. Przy drugiej ścieżce, którą w dżungli męskiej antykoncepcji chcą wydeptać lekarze, stoi tablica: tabletki hormonalne. To z kolei sterydowy miks "teścia" z progestagenem. Skuteczność wysoka (nawet do 70 dni bez możliwości zapłodnienia), no ale znowu te skutki uboczne. Trwają prace nad ulepszeniem receptury.

Jutrzenką nowoczesnej antykoncepcji ma zaś zostać vasalgel, który do sprzedaży miał trafić już w tym roku (jeszcze nie trafił), a gdzieniegdzie pojawiły się przebąkiwania, że może jednak w 2018 r. Na czym polega wyjątkowość tej metody. To też zastrzyk, tyle że zamiast burzy hormonów zawiera żel polimerowy. Tenże żel wstrzykuje się... w mosznę (sic! i ała!), jego zadaniem jest zatrzymanie plemników. Zabieg jest odwracalny po wstrzyknięciu substancji wypłukującej polimer (uwaga: kolejny zastrzyk w twoje klejnoty). Naukowcy pracujący nad tą metodą zapewniają, że na króliki i małpy vasalgel działa. Jeśli jesteś aktywistą ruchów na rzecz praw zwierząt, to ta metoda i tak nie będzie dla ciebie.

4 Prezerwatywa Prezerwatywa Marcin Klaban

Załóż kaptur

I co? Nawet jakby facet chciał, to straszna bieda w temacie. Czasem lepsze jest wrogiem dobrego. Bo po co wymyślać skomplikowane i dyskusyjne rozwiązania (żel polimerowy w twoich...), gdy na wyciągnięcie ręki w aptece, markecie czy kiosku masz zwykłe gumki? Zwykłe niezwykłe, bo chronią cię nie tylko przed wpadką, ale też hordą chorób przenoszonych drogą płciową. To też jedna z najtańszych metod antykoncepcji. Choć oczywiście znam te powiedzonka, że to tak "jakby lizać cukierek przez szybę" i "nie lubię, bo strasznie uciskają". Tyle że firmy produkujące prezerwatywy prześcigają się w wymyślaniu nowych, supercienkich powłok na twojego penisa, tak, że nie robiąc zbytniej kryptoreklamy, można powiedzieć, że dostępne również na polskim rynku modele "Skyn" czy "Real feel" są prawie nie do wyczucia. Tym bardziej, że w  prezerwatywie możesz prężyć się również z dumą. Lateksowa, a więc obecnie najpopularniejsza, to przecież dzieło Juliusa Fromma, urodzonego w Koninie niemieckiego chemika, polsko-żydowskiego pochodzenia.

Oczywiście stosowanie prezerwatyw wymaga jednak pewnych umiejętności i uważności, aby metoda była skuteczna. Bo zaznaczyć trzeba, że według tzw. wskaźnika Pearla, którym określa się skuteczność poszczególnych metod antykoncepcyjnych - prezerwatywa jest dalece niedoskonałym zabezpieczeniem przed ciążą. W ciągu roku na sto kobiet współżyjących z partnerem zabezpieczającym się prezerwatywą - w ciążę zajdzie od 2 do 12 (dla przykładu: przy zastosowaniu tabletki antykoncepcyjnej - zaledwie 1).

Skąd tak duże rozbieżności w odniesieniu do prezerwatywy (2-12)? Ano z "techniki" używania właśnie. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad jej odpowiednim rozmiarem? Dobra, na bok odłóżmy teraz żarty, że przecież zawsze bierzesz XL. Gadajmy poważnie. Dr Volker Wittkamp, urolog, radzi, aby każdy z nas zmierzył obwód penisa w stanie erekcji. Jeśli obwód wyniósł np. 100 mm, to wartość tę należy podzielić przez 2 i  wtedy otrzymujemy odpowiedni rozmiar prezerwatywy, czyli 50 mm. Na sklepowych półkach najczęściej występują rozmiary między 47 a 69 mm. Potem zostają już same technikalia: prezerwatywę trzeba założyć właściwą stroną: zbiorniczek na spermę wystaje do zewnątrz, musisz zadbać, żeby nie było w  nim powietrza (bo wtedy może pęknąć), musisz uważać, żeby nie zsunęła się z ciebie podczas zmian pozycji czy wreszcie by nie pękła gdy jesteś naprawdę długodystansowcem (umówmy się: jeśli za jednym razem zużyjesz dwie czy nawet trzy, to nie zbankrutujesz). 

5 Dłużej, wolniej, lepiej... Dłużej, wolniej, lepiej... Fot. Shutterstock

Ekoantykoncepcja?

Nie przekonałem cię? Nie lubisz latekstu, brzydzisz się chemią stosowaną na zwierzętach. Nie przejmuj się, są jeszcze tzw. naturalne metody antykoncepcji. I co ważne, niektóre z nich charakteryzują się 100-proc. skutecznością. Jakie? Np. wstrzemięźliwość seksualna. To jednak nie to, czego szukasz? Niektórzy polecają tzw. stosunek przerywany. Problem w tym, że to raczej loteria niż metoda antykoncepcji (w ciążę zachodzi 30 kobiet na 100). Są jeszcze metody kalendarzykowe dla fanów Excela i obserwacji śluzu (odróżnisz przejrzysty od kłaczkowatego?).

Komentarze (20)
Jeśli nie tabletka 'dzień po', to co?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: bb

    Oceniono 41 razy 33

    Och, męska antykoncepcja miałaby skutki uboczne? Serio? No przecież ta stosowana przez kobiety nie ma w ogóle, an trochę...

  • avatar

    Gość: kay

    Oceniono 16 razy 14

    A o prezerwatywie słyszał? Męskie pigułki mają takie same skutki uboczne jak kobiece. Po prostu mężczyźni nie chcą ich brać.

  • avatar

    Gość: bnm

    Oceniono 21 razy 11

    "Ekoantykoncepcja"

    co za brednie, zaraz nastepny geniusz poleci, zeby przed stosunkiem wsadzic sobie ekologicznego banana w d...e; agora goni fronde

  • avatar

    alberto_srapovoli

    Oceniono 9 razy 9

    Tylko prezerwatywa z rybiego pecherza. O, sorry, to jest eko, ale nie vegan. Tez odpada.

  • avatar

    Gość: night

    Oceniono 9 razy 9

    i bez glutenu

  • avatar

    racetam

    Oceniono 13 razy 9

    brawo dyletanci. wlasnie w te tony uderzał pis zakazując tabletki. proponujecie alternatywy dla tabletki dzień po, sugerując tradycyjne środki antykoncepcyjne. sugerujecie że zamiast za każdym razem chapać tabletkę po bzykaniu lepiej użyć gumkę.

  • avatar

    Gość: anka

    Oceniono 3 razy 3

    ja stosuję eko teraz wszędzie, nawet w piep... u:)

  • Zd Nx

    Oceniono 2 razy 2

    Najlepszą metodą anty jest skakanie z wysokiego drzewa.
    Wytrzęsie się - rozum.

  • avatar

    Gość: pluto

    Oceniono 1 raz 1

    a ja tam się cieszę, że nasze dokonania w dziedzinie antykoncepcji są na tak wysokim poziomie. no wreszcie coś idzie do przodu. oby tylko info o takich nowosciach dotarlo do wiekszego grona... jak sie patrzy na wspolczesna edukacje seksualna to doslownie rece opadaja. wiedza jest tak niska, ze czasami ogranicza sie tylko do prezerwatywy... to juz cud ze ktos slyszalam o wkładkach hormonalnych levosert czy spirali... warto byłoby nad tym popracować

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX