Kobiece fantazje erotyczne. Przekuj je na rozkosz!

03.11.2017 14:19
Boimy się ich i zaprzeczamy ich istnieniu, traktujemy nawet jak zdradę. Zrozumieć je i zaakceptować udaje się rzadko któremu z nas. Tymczasem seksualne fantazje kobiet, bo o nich mowa, są nieodłącznym elementem kobiecej seksualności, jak flirt, gra wstępna i sam seks. I ten element, jak i inne, też możemy oswoić dla swoich korzyści.
1 Fetysze - czy jest się czym martwić? Fetysze - czy jest się czym martwić? Fot. Shutterstock

Ania popłakała się ze wzruszenia

Partner Anny ma 41 lat, ona sama jest o rok młodsza, są parą od kilku lat, oboje po przejściach. W związku dominuje on, to łóżkowy samiec alfa. Inicjuje współżycie, wybiera pozycje, nawet jeśli ona jest na górze, to on ją do tego zachęca. Rozmawiają o seksie, nie uznają tabu, są pogodzeni ze swoimi preferencjami i cechami seksualnego charakteru. Kochają się często i obojgu jest dobrze.

W całym tym zalewie jego dominacji i jej uległości, całkowicie naturalnej i przez oboje akceptowanej, pojawił się kiedyś wyłom. W jednej, a potem drugiej i kolejnej rozmowie na czacie, które były od zawsze elementem ich flirtu, Ania dała swojemu facetowi znać, że tym razem to ona chciałaby przejąć inicjatywę. I to nie po prostu być osobą decydującą o pozycji w łóżku, ale prawdziwą dominą, ujarzmiającą seksualnego niewolnika, trochę jak z fetyszystycznych pornosów.

- Konsternacja i zaskoczenie, ale nie wycofanie. Tak zareagował. Szybko zaakceptował tę formę łóżkowego spotkania, traktując ją raczej jako zabawę i formę odmiany. A ja nie mówiłam wówczas jeszcze, że marzyłam o tym od zawsze, by naprawdę zdominować faceta i by był on na każde moje żądanie - wspomina Ania.

Po kilku godzinach, kiedy oboje już nie mogli złapać tchu, Ania popłakała się ze wzruszenia. Była szczęśliwa jak nigdy, że facet spełnił jej fantazję. Ale ani słowem nie zasugerowała, że powtórki będą jej potrzebne nader często. I zaprzeczyła, gdy spytał ją, czy tak teraz będzie wyglądał ich seks. A on?

- Odkrył przyjemność w pieszczotach, których nigdy wcześniej nie miał okazji otrzymać. Dopiero po wielu tygodniach to przyznał - mówi Ania.

Jedna otwarta rozmowa i wprowadzenie w życie ukrytych w tyle głowy pomysłów (pomysłów Ani, nie jej partnera), które były tam od lat, sprawiło, że ich łóżkowe życie stało się lepsze, niż było kiedykolwiek.

2 Orgazm przedłużony Orgazm przedłużony www.sensualblissvoyager.wordpress.com

Skąd się biorą fantazje?

Ta fantazja została spełniona. Jej autorka chciała tego, podświadomie dążyła do tego, choć nieskutecznie, od lat, z kolejnymi partnerami. Tymczasem to rzadkość. Bo albo kobiece fantazje pozostają w ukryciu, albo fantazjujące kobiety same nie chcą ich spełnienia. Dlaczego? To złożone.

Mężczyźni o tym nie chcą słyszeć, ale fantazjuje większość kobiet. Podczas masturbacji: do 97 proc. Podczas samego stosunku seksualnego do 94 proc. A w czasie niemającym nic z seksem wspólnego - w pracy, autobusie, kawiarni, kinie - do... 100 proc.

Jak pisze Nancy Friday, kultowa autorka pisząca o fantazjach (trylogia "Mój tajemny ogród", "Zakazane kwiaty", "Kobiety górą"), pojawiają się one z tak wielu powodów, że trudno je wymienić. To może być niezaspokojenie, nienasycenie, frustracja, ale także chęć wzbogacenia życia seksualnego, tęsknota za obecnym i kochanym partnerem czy gra wstępna.

Zbigniew Lew-Starowicz wskazuje, że fantazje mają różne formy i znaczenie. Z jednej strony mają rozciągać "tu i teraz" w życiu seksualnym, a z drugiej wyrażają potrzeby i oczekiwania wobec partnera, kompensują problemy, odtwarzają sceny z przeszłości czy ujawniają głęboko skrywane tendencje, np. te dotyczące preferencji seksualnych.

Kobiety marzą o jeźdźcu na białym koniu, uwalniającym je kiedyś z wysokiej wieży, a dziś z korporacji. Albo o seksie z koleżanką. Albo o mrocznym klubie, w którym są posiadane przez kilku mężczyzn jednocześnie, po kolei. Albo o własnym mężu, takim nawet, z którym kłócą się o wszystko, a który wyjechał na kilka dni w delegację. Motywacje i formy fantazji są przeróżne. Fantazje pojawiają się w najmniej oczekiwanych i komfortowych (praca) lub najbardziej oczekiwanych (wieczorna masturbacja podczas kąpieli) momentach. Ale to, co możemy stwierdzić na pewno, to to, że się pojawiają.

3 Seksualna lista przebojów Seksualna lista przebojów Fot. Shutterstock

Męski strach o myśli

Tymczasem my, mężczyźni (w przeważającej większości) się fantazji boimy. Wszystkich, jak leci, bez segregowania i wnikania w nie.

W jednej z najlepszych książek, jaka ukazała się ostatnio na temat fantazji Polek, "Chciałabym, chciała... O czym Polki marzą w łóżku", dr. Andrzeja Depki i Sylwii Jędrzejewskiej, autorzy zebrali i opatrzyli fachowym komentarzem kilkaset listów od kobiet, wysłanych do nich na radiowy apel.

W co drugim szczerym opisie fantazji pobrzmiewa nieufność kobiet. "Nigdy bym nie powiedziała mężowi". "Założyłam drugą pocztę, bo chyba by mi facet urwał głowę, gdyby się dowiedział". "Może kiedyś podzielę się tą fantazją z partnerem".

Kobiety, tak to wygląda z boku, wstydzą się nie tylko swoich pragnień, ale nawet myśli o nich! - Są mężczyźni i mężczyźni. Jedni otwarci, ci stanowią mniejszość, a drudzy przepełnieni lękiem. Ten lęk jest pierwotny. To strach przed seksualnością kobiet, przeraźliwy krzyk, że nie dam rady, nie sprostam - mówi dr Andrzej Depko.

Nie zawsze tak było. W społecznościach pierwotnych kobieca seksualność była święta. Kobiety - ich seksualne reakcje, krzyki towarzyszące współżyciu, zdolność rodzenia dzieci, nawet krwawienie miesięczne (z męskiego punktu widzenia niezrozumiałe) - otoczone były kultem. Potem wszystko się zmieniło, mężczyźni postanowili przejąć władzę nad kobietami, także nad ich seksualnością. Ujarzmić je! Do połowy XX w. (raport Alfreda Kinseya) uważano powszechnie, że kobiety nie fantazjują, a jest to domena mężczyzn. Jeszcze sto lat wcześniej sądzono, że w ogóle przyjemność z seksu kobiet jest sprawą dyskusyjną. A te kobiety, które ją odczuwały i manifestowały, były na przykład leczone!

Potrzeba męskiej kontroli, bez zrozumienia kobiecych fantazji, jest spowodowana setkami lat dominacji, nie jest nowa. Dopiero teraz zaczyna się o tym otwarcie mówić, analizować, zgłębiać temat. Nic więc dziwnego, że te wszystkie myśli i potrzeby, które ma (co było już powiedziane) niemal 100 proc. kobiet, wciąż pozostają w ukryciu.

4 Mnóstwo osób marzy o seksie w trójkącie Mnóstwo osób marzy o seksie w trójkącie Fot. Shutterstock

Początek roku szkolnego

Katarzyna jest kobietą doświadczoną i świadomą swojej seksualności. Im starsza, ma 38 lat, tym bardziej jest otwarta na nowe doznania. Na wspomnienie samej siebie sprzed 20 lat uśmiecha się z politowaniem. Jak sporo kobiet dobiegających czterdziestki, uznaje, że dopiero teraz wie, czego chce. Zresztą badania potwierdzają, że nie jest osamotniona wśród rówieśniczek. Przez lata była uległa, w młodości spotykała się z mężczyznami starszymi, dominującymi. - Uczyli mnie seksu - wspomina. - Kiedy wówczas marzyłam o facecie, co zwykle towarzyszyło robieniu samej sobie dobrze, to był to zwykle nieco starszy ode mnie partner, jak w życiu. W pewnym momencie to się zmieniło. Świadomość doświadczenia i - także technicznych - umiejętności zaprowadziła Katarzynę w stronę, o jakiej nie myślała nigdy.

- Zawsze miałam takie fantazje, na przykład w komunikacji miejskiej, w sklepie, że wyobrażałam sobie, jak losowa osoba się kocha. Jak jest zbudowany jakiś facet, co robi w łóżku jakaś napotkana para. Czasami myślałam o facetach, że są ze mną, a czasami zupełnie w oderwaniu od siebie samej. No i nagle zaczęłam zwracać uwagę na młodych mężczyzn. Wyobrażałam sobie ich nieśmiałość, ale jednocześnie namiętność. Pragnęłam w myślach pokazać im, jak to się naprawdę robi, a przy okazji skorzystać z tej ich młodzieńczej jurności - wspomina.

Początkowo nie miała pojęcia, że fantazja będzie zrealizowana, nawet to odrzucała. Tymczasem zupełnie przez przypadek zainteresował się nią dorastający syn znajomej, 17-latek. Podjęła grę. - Przeżyłam z nim kilka tygodni "zakazanego" seksu, który wcale nie okazał się zakazany. Spełniłam wszystkie swoje marzenia jako "nauczycielki", wprowadziłam go we wszystkie znane mi tajniki łóżkowego życia. Żadne z nas nie cierpiało, żadne nie miało oczekiwań, do dziś jesteśmy przyjaciółmi, a ja mam wrażenie, że on jest mi zwyczajnie wdzięczny. Zresztą ja jemu też - mówi Kasia.

Czy fantazja, po realizacji, zakończyła się? Jej autorka twierdzi, że raczej ewoluowała. Wciąż ogląda się za młodzieńcami, choć już nie z zamiarem poderwania któregoś natychmiast. Wciąż sprawia jej przyjemność wzrokowy flirt, fascynacja młodych jej dojrzałością. Jednak kiedy fantazjuje, tworzy obrazy bardziej złożone. - Wyobrażam sobie szkolne lekcje, klasy pełne młodych facetów, których ja uczę seksu, a oni są mi całkowicie posłuszni i chętnie korzystają z moich wskazówek. Przy czym nie są to lekcje teoretyczne, a raczej praktyczne - uśmiecha się Katarzyna.

5 Kadr z filmu Kadr z filmu "Seks w wielkim mieście" Fot. materiały prasowe

O czym fantazjują kobiety?

Próba selekcjonowania kobiecych fantazji to pułapka. A jeszcze większą jest dopasowywanie ich do charakterów kobiet. Nawet seksuolodzy odmawiają prób prostego diagnozowania kobiet na podstawie ich fantazji. Równie prawdopodobne jest, że przebojowa pani prezes korporacji będzie fantazjowała o delikatnym seksie na łonie natury, jak to, że jej nieśmiała sekretarka będzie owładnięta marzeniem o zbiorowym gang-bangu z 15 partnerami. Nie da się "dopasować" fantazji do charakteru, nie znając historii kobiety, tego, jak dorastała, jakie były jej seksualne doświadczenia, sukcesy i traumy. Jednak grupowanie fantazji jest już możliwe. Na pierwszych miejscach na liście kobiecych fantazji znajdują się marzenia o seksie z nieznajomym, w nietypowym miejscu, o seksie grupowym, seksie homoseksualnym, a także gwałcie, przemocy, uległości, praktykach BDSM (wiązanie, sadyzm, masochizm). "Nieśmiertelne" z naszego męskiego punktu widzenia fantazje o kurierze, hydrauliku, listonoszu, ginekologu czy koledze z pracy również są powszechne. Ale także fantazje o własnym partnerze, który zachowuje się inaczej niż zwykle, robi rzeczy, których zwykle nie robi. To prawdopodobnie projekcja oczekiwań.

- Mężczyźni boją się "groźnych" w ich mniemaniu fantazji, o gwałcie, seksie grupowym, radykalnych formach współżycia, seksie homoseksualnym. Utożsamiamy fantazję z potrzebą jej realizacji. Tymczasem kobiety marzące o byciu zgwałconą odrzucają to najczęściej i nie chcą za żadne skarby. Fantazje paradoksalnie dają im poczucie bezpieczeństwa, oswajają zagrożenie, a nie je potęgują - wyjaśnia dr Andrzej Depko.

Podobnie fantazje o koleżankach nie oznaczają homoseksualizmu. Wynikają raczej z pragnienia uwolnienia się od mechanizmu kontroli. Albo o kolegach z pracy. Fantazjujące kobiety rzadko zaciągają ich do łóżka. Po prostu sprawdzają granice, przełamują tabu, oswajają w myślach to, czego "nie wolno", przez co przestaje to być aż tak groźne, niemoralne i naganne.

6 Związek ze starszą kobietą Związek ze starszą kobietą Fot. Shutterstock

Przekuć fantazje na rozkosz

Fantazje kobiet różnią się od naszych, tak jak różnią się nasze mózgi, jak różną mamy percepcję i jak w różny sposób się socjalizujemy (kobiety do bliskości, my do rywalizacji).

My fantazjujemy konkretnie, krótko. Nasze myśli są skompensowane. Wytwarzamy obraz, najczęściej kogoś realnego (byłej bądź obecnej partnerki, gwiazdy z telewizji, koleżanki z pracy). Myślimy o biodrach, piersiach, samym seksie. Fantazjujemy, żeby się podniecić, coś sobie przypomnieć, coś zaplanować. Konkret. Tymczasem kobiety tworzą rozbudowane obrazy, całe historie, mające swoje scenariusze z początkiem, rozwinięciem i zakończeniem. Ich niektóre fantazje powracają uporczywie przez całe lata.

Wiele jest takich kobiet, które bez fantazji nie osiągną satysfakcji seksualnej.

Bardzo ważne są szczegóły. Jak mężczyzna był ubrany, gdzie się to wszystko działo, jak i co mówił. Kobiety fantazjujące o seksie na łonie natury potrafią powiedzieć, jakie wokół rosły kwiaty. A fantazjujące o zbiorowym seksie w mrocznej piwnicy opisują kolor zapalonych świec i zapach wnętrza tej piwnicy. Czy któremukolwiek mężczyźnie przyszłaby do głowy taka myśl? - Fantazje kobiet są takie, jak same kobiety. Nieco bardziej skomplikowane niż my, mężczyźni - śmieje się dr Depko.

7 Bolesny stosunek - wcale nie rzadkość... Bolesny stosunek - wcale nie rzadkość... Fot. Shutterstock

Niech fantazje pracują dla nas

Czy z całej tej wiedzy i faktu, że kobiety fantazjują, ich fantazje to nie są działa wymierzone w naszą stronę oraz najczęściej wcale nie chcą nas zdradzić i zostawić myśląc o seksie z listonoszem, cokolwiek pozytywnego dla nas wynika?

Samo zrozumienie procesu może być kluczowe.

Otwarcie na kobiece fantazje, zachęta do opowiedzenia o nich, może okazać się tym, co całkowicie odmieni nasze życie seksualne. A nawet jeśli było fantastyczne, sprawi, że będzie jeszcze bardziej.

Nie chodzi o to, żeby pomagać kobietom realizować fantazje, których realizować nie chcą. Ale już te, które tak, czemu nie? Seks w miejscu publicznym, przyjmowanie ról, elementy łóżkowych zabaw uznanych za wyuzdane: to wszystko można zrealizować "domowymi metodami".

Kobiety otwarte, którym partner nie zakazuje wolności, działania i myślenia (fantazjowania) po swojemu, mają tendencję do odwdzięczania się i przeżywania rozkoszy nie "do siebie", ale razem. A to oznacza, że może być tylko lepiej. Mniej powtarzalnie i mniej nudnie.

Komentarze (20)
Kobiece fantazje erotyczne. Przekuj je na rozkosz!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar
  • avatar

    Gość: bodo

    Oceniono 14 razy 14

    UFF!!!
    Wielkie dzięki, ze nie ma męki klikania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • avatar

    Gość: Rychu Petarda

    Oceniono 7 razy 5

    No nie wiem, jak Aśka jeżdzi konno, jutro sprawdzę

  • avatar

    alpepe

    Oceniono 4 razy 4

    OJP, właśnie odkryłam, że nie jestem kobietą. Stek bredni.

  • avatar

    Gość: Michnik45

    Oceniono 8 razy 4

    Seria "Seks po czersku" całkowicie rozwiązuje sprawę edukacji seksualnej.

  • avatar

    popijajac_piwo

    Oceniono 18 razy 4

    Uwielbiam te Wasze historie. To mi uświadamia jak piękne życie seksualne musi mieć Ciepłe Yayco czy Krycha "Stul Pysk!" Sałatka. Bo przecież niemożliwe, żeby jedno brandzlowało się kotem, a drugie sałatką...

  • avatar

    Gość: Phlug

    Oceniono 5 razy 3

    Wsadził jej po same jaja !

  • avatar
  • avatar

    Gość: kotlet

    Oceniono 6 razy 2

    Stara lampucera wykorzystała biednego chłopca! Molestowanie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX