10 najdziwniejszych gadżetów na 2016 rok

Jeśli sądzicie, że w dziedzinie nowych technologii wymyślono już wszystko, to jesteście w błędzie. Zobaczcie to!
Coś do kawy Coś do kawy Fot. materiały prasowe

Coś do kawy

Dzięki temu urządzeniu, twoja kawa o siódmej rano już zawsze będzie wyglądała lepiej niż ty. Ta niepozorna "drukarka" umożliwia wydruk efektownych obrazów i słów, które ozdobią ukochany napój. Możesz korzystać z gotowych zasobów albo przygotować własne projekty. Nic nie stoi też na przeszkodzie, byś w ten sposób przekazał ukochanej jakąś wiadomość.

Korzystanie z gadżetu jest bardzo proste - dzięki przejrzystemu wyświetlaczowi LCD, obsługa drukarki jest bardzo intuicyjna. Z urządzeniem możesz też połączyć się za pośrednictwem swojego smartfona. Wydruk konkretnego wzoru zajmuje zaledwie kilka chwil. Spokojnie zdążysz się uczesać.

KawaFot. materiały prasowe

Zdjęcie ARIETE RETRO 1388/10 Zdjęcie DeLonghi EN520B Lattissima Plus Zdjęcie Krups Pixie XN302010
ARIETE RETRO 1388/10 DeLonghi EN520B Lattissima ... Krups Pixie XN302010
Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ?
źródło: Okazje.info
Ekran Ekran Fot. materiały prasowe

Giętki ekran

Co tam wielkie telewizory i porażające kontrasty bieli. Ten ekran będziesz mógł zwinąć w trąbkę! Urządzenie cienkie niemal jak kartka papieru, łatwo daje się formować w nietypowe, jak na telewizor, kształty.

Oczywiście to wciąż dopiero prototyp, ale zachwycił uczestników tegorocznego CES - największego na świecie wydarzenia dla fanów nowinek technologicznych. Rozdzielczość tego cacka to: 1200x810. Do Full HD sporo brakuje, ale gwarantujemy, że tego LG pozazdrości ci każdy sąsiad.

Konsola Konsola Fot. materiały prasowe

Konsola dla psów

Urządzenie reklamowane mianem "konsoli video dla psów". Ale "Paste Magazine" stwierdził, że bardziej adekwatne byłoby określenie "gra 'Simon mówi', wersja dla zwierząt". Działanie CleverPet jest bardzo proste - w określonej kolejności podświetlają się przyciski. Jeśli pies dotknie tego aktywnego - zostaje nakarmiony.

Oczywiście wariantów gier jest kilka - jest też zabawa, nazwijmy to, bardziej edukacyjna. Konsola mówi: "Naciśnij lewy przycisk" i nasz zwierzak musi ocenić, która strona to lewa. Chciałoby się krzyknąć - przyjemne z pożytecznym.

Producent twierdzi, że już nigdy nie zapomnimy wyprowadzić psa. A jeśli zapomnimy - zrobi to za nas CleverPet.

Budzik Budzik Fot. materiały prasowe

Wake Me Up Before You Go Go

Uwielbiasz zapach napalmu o poranku? Okej, my to szanujemy, ale gdybyś preferował też inny zapach, to Sensorwake jest dla ciebie. Zapomnij o budziku, który dzwoni tak, że jego dźwięk słyszysz w głowie przez cały dzień. Teraz obudzi cię roznoszący się po pokoju aromat kawy lub bryza z nadmorskiego wybrzeża.

Na obecną chwilę do wyboru masz kilka zapachów, w tym świeże croissanty czy tropikalną dżunglę. Jak gwarantują pomysłodawcy, urządzenie jest ekologiczne i całkowicie nieszkodliwe dla zdrowia. Oczywiście nie przejmuj się: jeśli chwilowo masz katar, a od godziny pobudki miną trzy minuty, urządzenie przypomni o sobie w dużo bardziej dosadny, a co najważniejsze - głośniejszy, sposób.

Test Test Fot. materiały prasowe

Takiego testu jeszcze nie widzieliście (o ile widzieliście jakikolwiek)

To już jest totalny hardcore. Ten test ciążowy przesyła wynik bezpośrednio do smartfona. Tam, w specjalnej aplikacji, możesz poczytać o rozwoju płodu, o radach, ogólnie o tych dziewięciu najważniejszych miesiącach w życiu każdej kobiety.

No, to tyle.

Buty Buty Fot. materiały prasowe

Kosmiczne buty

Buty, które same się zawiązują? Eee tam, z "Powrotu do przyszłości" wolimy DeLoreana. Digitstole Smartshoe 01 zostawiają w tyle kultowe trzewiki Marty'ego McFly'a. Nie tylko dopasują się do twojej stopy, ale także zapewnią odpowiednią temperaturę - dzięki smartfonowi możesz kontrolować ogrzewające czujniki, umieszczone w podeszwie. Dodatkowo, jak w przypadku opasek fitnessowych, zmierzą liczbę przebytych metrów, a także spalonych kalorii.

Wizualnie wyglądają dosyć, hm, osobliwie. Jak zapowiadają producenci, obuwie ma kosztować 450 dolarów.

Aplikacja Aplikacja Fot. materiały prasowe

Lepiej nie wchodź zbyt często na Facebooka...

Ta aplikacja pomoże wyćwiczyć twoją koncentrację. Każde spojrzenie na Facebooka, będzie skutkowało zawaleniem się budynków w twojej wiosce. A tego nie chcesz, prawda?

Zresztą co ci będziemy opowiadać: sprawdź możliwości aplikacji na tej stronie.

Barek Barek Fot. materiały prasowe

Koniec z barmanami

Napiłbyś się pysznego koktajlu, ale nie masz siły, by go przygotować? Żaden problem - to urządzenie zrobi drinki za ciebie! Możesz oczywiście skorzystać z autorskich przepisów lub już uprzednio stworzonych przez innych użytkowników. "Robot drinkowy" wyposażony jest w sześć pojemników na napoje (możemy do nich wlać alkohole, soki, wszystko, co chcemy), dostępny jest też w kilku wersjach kolorystycznych.

Jak zapewniają twórcy, urządzenie powstało z pasji do robienia drinków. Dopóki nie wypróbujemy, nie będziemy rzucać kamieniami.

Pasek Pasek Fot. materiały prasowe

Inteligentny pasek

Strzelamy, że ten pasek okaże się koszmarem każdego dbającego o smukłą sylwetkę. Bo, oprócz standardowych dla urządzeń fitnessowych funkcji (spalone kalorie, przebyte metry), jest też w stanie zmierzyć stan twojego brzucha. W prostych słowach: ile przybyło cię w obwodzie po lunchu na pracowniczej stołówce.

Oczywiście Samsung, na smartfonie, od razu doradzi ci, co powinieneś zrobić, aby pozbyć się odrobinę kochanego ciałka. Którego, jak widać, czasem za wiele.

Dron Dron Fot. materiały prasowe

Dron dla ludzi

Co wam będziemy dużo mówić - Ehang 184 to dron, z miejscem dla człowieka. Jest rozmiaru małego samochodu, a każde ładowanie wystarczy na niewiele ponad 20 minut lotu. Komercyjna sprzedaż takiego cuda ma rozpocząć się jeszcze w tym roku, a cena drona oscylować będzie wokół 300 tysięcy dolarów.

Mało, jak na spełnienie marzeń o lataniu.

Więcej o: