Ogrodowa impreza bluetoothowa

Nie jesteśmy audiofilami tylko imprezowiczami. Nie znamy specjalistycznego języka, po prostu chcemy rozkręcić party w plenerze. Na dzikie ruiny miasta sprowadziliśmy najgłośniejsze głośniki mobilne kilkunastu producentów - oraz testerów amatorów, którzy na co dzień mają do czynienia z muzyką. Głośnik w dłoń, czadu!
1 Najlepsza plenerowa impreza w mieście Najlepsza plenerowa impreza w mieście Fot. Maciej Odoj

Głośność, dźwięk, zasięg

W ocenie operujemy ogólnym parametrem "głośność" - mierzyliśmy ją decybelomierzem, lecz pomiar był tylko pomocą dla badań organoleptycznych. Ocena "dźwięku" już czysto uznaniowa. Ze względu na wielość zmiennych zrezygnowaliśmy z oceny "zasięgów" (i spadku jakości transmisji). Zależnie od komórki oraz głośnika... Jakości modułów BT, konstrukcji urządzeń... Stopnia ich naładowania, ukształtowania terenu... Bezpieczna odległość transmisji dźwięku to 10 m. Dopuszczalna - niekiedy i na otwartej przestrzeni - 30 m. Na więcej nie licz.

Za pomoc w realizacji materiału dziękujemy producentom (Arkas - XX.Y; Bose; Harman Kardon - także JBL; Logitech - UE), dystrybutorom (DSV - Lenco; Hama - Marshall, Horn - B&O, Denon; Power Solution - Fugoo) oraz sklepowi Conrad.pl, który udostępnił decybelomierz Voltcraft.

2 JBL Xtreme JBL Xtreme Fot. materiały prasowe

Termos wzorcowy

JBL XTREME

Cena: 1100zł
Moc: 40W
Konstrukcja: 4 przetworniki, 2 membrany
Odporność: strumień wody, zarysowania
Granie/ładowanie: 15/3,5 godz.
Wymiary: 28x12,5x12 cm
Waga: 2,1 kg
Inne: aplikacja, możliwość połączenia trzech źródeł jednocześnie, tworzenia zestawu i prowadzenia rozmów telefonicznych, podwójny powerbank

Dźwięk: + + + +
Głośność: + + +

Termos - o tyle nieklasyczny, że pracuje w pozycji leżącej i ma nóżki. Nieklasyczna jest też jakość dźwięku - czysty i mocny, dobrze słyszalne niskie tony. Wzorcowo trzyma łączność nawet na większą odległość. Zgodnie z nazwą to terenówka, złącza kryje pod odsuwanym materiałem. Marka JBL wzbudza oczywiście pozytywne konotacje, lecz Xtreme jako dwukrotnie tańszy od B&O był sporym zaskoczeniem. Na plus!

3 XX.Y Bazooka Twist XX.Y Bazooka Twist Fot. materiały prasowe

Bazooka festynowa

XX.Y BAZOOKA TWIST

Cena: 900zł
Moc: 80W
Konstrukcja: 4 przetworniki, 2 membrany
Granie/ładowanie: 4/kilkanaście godzin
Wymiary: 62x25x25 cm
Waga: 7,8 kg
Inne: czytnik USB, NFC, podświetlenie, radio, regulacja echa, wejście gitarowe i mikrofonowe, wyświetlacz, wodoodporna torba na ramię

Dźwięk: + +
Głośność: + + + +

Brutalnie oceniony przez ekipę jako festyniarsko-dresiarski, zarówno pod względem estetyki audio, jak i wizualnej. "Plastikowy gniot dla Januszów dźwięku" - rzecz zgrabnie ujął Bart - nie wstydzi się jednak swego przeznaczenia. Jestem skurczybykiem dla gimbazy! Gra płasko i nie powala basem, ale potrafi to robić głośno (i błyskać). Choć nie tak głośno, jak sugerowałaby jego moc czołgu. 40-watowe głośniki strzelają w lewo i prawo, nie wiadomo, jak działo ustawić - pewnie lepiej sprawdza się w pomieszczeniu. Poza bezceremonialną boomboksowością cechą wyróżniającą bazooki jest uniwersalność. Może być wzmacniaczem gitarowo-mikrofonowym, jeśli chciałbyś przy ognisku zagrać rocka zamiast szant albo odpalić karaoke.

4 Bang & Olufsen Beolit 15 Bang & Olufsen Beolit 15 Fot. materiały prasowe

Koszyk marzeń

BANG & OLUFSEN BEOLIT 15

Cena: 2100zł
Moc: 70W
Konstrukcja: 4 przetworniki, 2 membrany
Odporność: zarysowania
Granie/ładowanie: 24/3 godz.
Wymiary: 23x19x13,5 cm
Waga: 2,7 kg
Inne: aplikacja, aptX, możliwość parowania w system stereo, powerbank

Dźwięk: + + + + +
Głośność: + + + +

Zdecydowany zwycięzca, faworyt każdego członka - i członkini! - ekipy testującej. Czysty dźwięk przy maksymalnym poziomie głośności, przestrzenny (a nawet dookólny), głębokie basy, równie przyjemnie w innych rejestrach. Bluetooth nie rwał nawet na kilkudziesięciu metrach. No i wygląd. Prosty i nowoczesny, a do tego funkcjonalny. Anodowane aluminium plus skóra. Ponoć odporny na zarysowania, lecz tyle kosztuje, że nie chcesz sprawdzać. Oddajmy głos głównej orędowniczce B&O, czyli Nat. "Jako jedyna kobieta w grupie zgodnie ze stereotypem skupiłam uwagę na dizajnie. W parze z dizajnem szła marka, a z marką - jakość dźwięku. Wniosek: czasem można osądzać po okładce". Zastrzeżenie: sporo pustej przestrzeni w komorze ładowania z tylu urządzenia; zadziwiająca "marnacja" przestrzeni. Brak mikrofonu - ale kto by gadał do koszyczka?

5 Lenco PA-95 Lenco PA-95 Fot. materiały prasowe

Walizka monstrum

LENCO PA-95

Cena: 770zł
Moc: 60W
Konstrukcja: 4 przetworniki/4 membrany
Granie/ładowanie: 14 godz./kilkanaście godz.
Wymiary: 60x36,5x24 cm
Waga: 15,5 kg
Inne: czytniki SD i USB, regulacja basu, echa, tonów niskich i głośności gitary, wejścia gitarowe i dwa mikrofonowe

Dźwięk: + + +
Głośność: + + + + +

Tak, ta gigantyczna 15-kilowa waliza z milionem pokręteł (i kółkami transportowymi, na szczęście) działa także na akumulator! Zgodnie z przewidywaniami - zdecydowanie najgłośniejszy sprzęt testu. Pewnie jeden z najgłośniejszych mobilnych. Maksymalnie podkręcony nie daje jednak rady i pojawiają się przestery. Wystarczy zjechać do 75 proc. i pobawić się gałkami - a obudzisz sąsiadów dwa segmenty obok, skacząc do czystego bitu. Tańszy i głośniejszy od bazooki, ma więcej wszystkiego - np. dwa wejścia mikrofonowe. Nat by go nie targała na imprezę, chłopaki doceniają potencjał. Pytanie, jak z tym wrócić nad ranem...

6 Logitech UE Megaboom Logitech UE Megaboom Fot. materiały prasowe

Termos nurek

LOGITECH UE MEGABOOM

Cena: 1300zł
Moc: 36W
Konstrukcja: 2 przetworniki/2 membrany
Odporność: zanurzenie
Granie/ładowanie: 20/2,5 godz.
Wymiary: 22,5x8x8 cm
Waga: 0,9 kg
Inne: aplikacja, możliwość łączenia w zestaw, grania z dwóch urządzęń, prowadzenia rozmów telefonicznych i sterowania głosem, NFC

Dźwięk: + + + +
Głośność: + + +

Faworyt Barta: "Idealny kształt głośnika mobilnego; proste i solidne wykończenie, czysty i głośny dźwięk!". Ten dźwięk doceniliśmy zbiorowo. Także głośność - mimo kompaktowych rozmiarów bliska czwórki. Lekki. Może wpaść do wody. Fajna "zawleczka" i sprytnie ukryte przyciski do regulacji głośności - w logotypie Ultimate Ears (firmy przejętej przez Logitecha). Przydatna apka z equalizerem. Tylko cena do niczego - wolimy tańszy termos JBL-a.

7 Harman Kardon Go+Play Harman Kardon Go+Play Fot. materiały prasowe

Czajnik

HARMAN KARDON GO+PLAY

Cena: 1300zł
Moc: b.d. (100W przy zasilaniu sieciowym)
Konstrukcja: 4 przetworniki, 2 membrany
Granie/ładowanie: 8/3 godz.
Wymiary: 42x21x18 cm
Waga: 3,4 kg
Inne: aplikacja, ładowanie via microUSB, możliwości prowadzenia rozmów telefonicznych, podłączenia trzech urządzeń jednocześnie i łączenia w zestawy, powerbank

Dźwięk: + + + +
Głośność: + + +

Spory ten czajnik - może dlatego nie rozkochał w sobie Nat. Taki unikatowy dizajn wszak powinien się podobać? To nowa, tegoroczna wersja urządzenia - nie ma wnęki dokującej dla iPhone'a, działa na akumulatorze (a nie ośmiu bateriach R20), jest lżejszy... To ważne różnice, nie pomyl się w sklepie. Przyjemny panel dotykowy. Czysty dźwięk się podobał, głośność przy tych gabarytach pozostawiała trochę do życzenia.

8 Fugoo Style XL Fugoo Style XL Fot. materiały prasowe

Wejście smoka

FUGOO STYLE XL

Cena: 1150 zł (Mobidick.pl)
Moc: 38 W
Konstrukcja: 6 przetworników, 2 membrany
Odporność: kurz, zachlapania (pływa!)
Granie/ładowanie: 35/3,5 godz.
Wymiary: 29x11,5x10 cm
Waga: 1,7 kg
Inne: aptX, ładowanie via microUSB, możliwość prowadzenia rozmów telefonicznych i sterowania głosem, powerbank

Dźwięk: + + + +
Głośność: + + +

Młoda amerykańska firma celuje w zamożniejsze hipsterstwo. Całkiem udanie, patrząc na liczbę i treści płynące z recenzji użytkowników oraz ekspertów. Od niedawna dystrybucja w Polsce, debiut w "Logo". Bart uważa, że to "piórnik dla gimbazy", mnie się obity materiałem głośnik podoba - zwłaszcza jego wystające u góry przyciski-symbole. W obsłudze pomagają też komunikaty głosowe, choć po dłuższym użytkowaniu pewnie irytują. Możesz go położyć na wodzie - nie zatonie (i nie powinien ulec uszkodzeniu). Liczebność (rekord) i rozłożenie przetworników zapewniają dźwięk dookólny. Długi czas pracy na baterii - i to wygodnie ładowanej z microUSB. Na Fugoo.com/ fugoo-style-xl firma zrobiła nieskromne zestawienie z JBL Xtreme, Bose Soundlinkiem 3 i UE Megaboomem. Sprawdź.

9 Denon Envaya Denon Envaya Fot. materiały prasowe

Cichy faworyt

DENON ENVAYA

Cena: 680zł
Moc: 26W
Konstrukcja: 2 przetworniki, membrana
Granie/ładowanie: 10/2,5 godz.
Wymiary: 10x5,5x2 cm
Waga: 2,9 kg
Inne: aptX, możliwość podłączenia trzech źródeł jednocześnie i tworzenia zestawu, NFC, powerbank

Dźwięk: + + + +
Głośność: + +

"Dźwięk czysty, lecz płytki i cichy, słyszalny bas" - zdiagnozował Bart. "Zainspirowany włoskim stylem" - twierdzi producent (cokolwiek miał na myśli). Dość kobiecy sprzęt spodobał się też chłopakom, po prostu spośród czterech dostarczanych w komplecie wybraliśmy wkładkę pomarańczową (czyli sunset), a nie różową (czyli fandango). Kopertówka w niezłej cenie!

10 Marshall Stockwell Marshall Stockwell Fot. materiały prasowe

Rock piec

MARSHALL STOCKWELL

Cena: 980zł
Moc: 27W
Konstrukcja: 2 przetworniki, 2 membrany
Granie/ładowanie: 25 godz./b.d.
Wymiary: 26x14x4 cm
Waga: 1,2 kg
Inne: możliwość prowadzenia rozmów telefonicznych, regulacja basów i tonów wysokich

Dźwięk: + + + +
Głośność: + + +

Głośnik udający piecyk, czyli sprzęt Marshalla. Oczko w uchu Wojta, który w domu ma o niebo lepsze urządzenie tego producenta (głośnik BT, ale zasilany z kabla). Przy maksymalnym rozkręceniu stockwell nieco pierdzi, nawet jak ograniczymy mu basy - bo jest możliwość ich regulacji. Przy wysokich zaś trochę szumi. Generalnie lepiej nie ustawiać maksa. Słabo widoczna w słońcu diodka zasilania. Wygórowana cena - to cena za hipsterskość marki. Choć oczywiście wylądował w Wojtowej top trójce - miłośnicy gitar nie mogą inaczej.

11 Bose Soundlink III Bose Soundlink III Fot. materiały prasowe

Radio retro

BOSE SOUNDLINK III

Cena: 1300 zł
Moc: b.d.
Konstrukcja: 4 przetworniki, 2 membrany
Granie/ładowanie: 14/3 godz.
Wymiary: 25,15x13,5x5 cm
Waga: 1,4 kg

Dźwięk: + + + +
Głośność: + + +

Stylówa retro, czyli nowoczesna - ale nie kupił nas na tyle, byśmy kupili go za 1300 zł. Dźwięk przestronny, może i bardziej niż u kolegów po fachu, ale dla takich imprezowiczów jak my zbyt cichy. Dziwi brak jakichkolwiek bajerów, ma "starawego" Bluetootha (2.1), nie wspiera NFC ani dekodowania aptX. W mocnym świetle podświetlenie przycisków nie jest widoczne. Za tę kasę... Wzięlibyśmy co innego.