Seriale idealne na letnie wieczory

Odkąd Netflix oficjalnie wkroczył do polski, rodzimi fani serialów mają jeszcze większy wybór na radosne trwonienie czasu w letnie wieczory. Razem z redaktorami portalu Serialowa wskazujemy najlepsze tytuły - bo udany wieczór nie musi oznaczać tylko lampki wina i rozmowy z ukochaną.
Daredevil Daredevil Fot. Netflix

Daredevil

-To zupełnie inne spojrzenie na komiksy Marvela. Fani uniwersum Avengersów mogą być w szoku - "Daredevil" jest mroczną, brutalną, naprawdę poważną historią - mówi w rozmowie z "Logo24.pl" Nikodem Pankowiak z serwisu Serialowa.

"Daredevil" to historia niewidomego prawnika, który dzięki wyczulonym zmysłom, jako superbohater, zwalcza przestępczość. Krew leje się strumieniami, słychać trzask łamanych kości, a tytułowa postać często obrywa. Do tej pory widzowie otrzymali jeden sezon, ale kolejny w drodze. -Współpraca Netflixa z Marvelem to trzęsienie ziemi porównywalne do tego, które wcześniej zafundował nam Christopher Nolan swoimi filmami o "Mrocznym rycerzu" - przekonuje Marta Wawrzyn, redaktor naczelna Serialowej.

Zobacz zwiastun:

Narcos Narcos Fot. Netflix

Narcos

Marta Wawrzyn: -Mocna, brutalna, sfabularyzowana opowieść o polowaniu na Pablo Escobara. Serial ogląda się jak dokument, a jego siła tkwi właśnie w tematyce.

Pablo Escobar to narkotykowy król Kolumbii, który dorobił się ogromnego majątku i doprowadził swoją ojczyznę na skraj przepaści. W "Narcos" oglądamy te wydarzenia z perspektywy agentów DEA, którzy polowali na króla kokainy. Twórcy serialu skorzystali też z prawdziwych zdjęć, filmów, wycinków z gazet. -Oglądamy tu trochę romantyczną wersję Pablo Escobara. Z jednej strony to facet zły do szpiku kości, ale z drugiej - człowiek nad wszystko stawiający swoją rodzinę - dodaje Nikodem Pankowiak.

Zobacz zwiastun:

Spartacus Spartacus Fot. Netflix

Spartacus

Zdaniem Marty Wawrzyn, "Spartacus" to męska rozrywka w mocnym, krwawym wydaniu. -Serial, który nie starzeje się mimo upływu lat - przekonuje redaktor naczelna Serialowej.

Jest tu wszystko: od szalenie brutalnej przemocy, po odważne sceny erotyczne. Produkcja opowiada historię najsłynniejszego gladiatora starożytnego Rzymu, którego los rozdziela z ukochaną i zmusza do krwawej walki o przetrwanie na arenie. A wszystko utrzymane jest w charakterystycznym stylu wizualnym, przypominającym film "300".

Marco Polo Marco Polo Fot. Netflix

Marco Polo

-Serial został zmiażdżony przez krytyków, ale to nie oznacza, że ogląda się go źle. Jako łatwy, lekki i przyjemny odmóżdżacz z elementami historycznymi, daje radę - mówi Marta Wawrzyn.

"Marco Polo" to odpowiedź Netflixa na "Grę o tron". Na dziesięć odcinków wydano ponad 90 milionów dolarów! Kostiumy i scenografia prezentują się fantastycznie, w serialu nie brakuje akcji i dobrze zrealizowanych scen walki. A wszystko pośród dworskich intryg, spotkań dyplomatycznych, romansów i dramatów.

Zobacz zwiastun:

Jessica Jones Jessica Jones Fot. Netflix

Jessica Jones

Nikodem Pankowiak: -Pół żartem pół serio, to pouczająca historia o tym, że jeśli zaczepisz w barze nieodpowiednią laskę, ta może spuścić ci niezły łomot!

To kolejny serial Netflixa osadzony w uniwersum Marvela. Jessica Jones to superbohaterka z traumą. Kiedy ją poznajemy, dziewczyna znieczula się hektolitrami alkoholu i próbuje dorabiać jako prywatny detektyw. Jak przekonuje Marta Wawrzyn, produkcja skupia się na zagłębianiu się w psychologiczną traumę, nie ucieka też przed mocnymi scenami seksu.

Zobacz zwiastun:

Więcej o:
Komentarze (8)
Seriale idealne na letnie wieczory
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • wolfsztajn

    Oceniono 42 razy 26

    Oczywiście ani słowa o tym, że te cuda bez polskich napisów. Dla niezorientowanych: "w polskiej wersji Netflixa" oznacza wersję w całości angielską (nie tylko content, ale też interfejs), tyle że dostępną w Polsce. Dawno już nie widziałem tak chamskich artykułów sponsorowanych...

  • r0bertb

    Oceniono 29 razy 23

    Używam Netflixa od ponad 2 lat i jestem bardzo zadowolony. ALE wchodzenie na polski rynek bez chociażby napisów, wycięta część filmów... Naprawdę? Nie ma House of Cards? Mam wrażenie, że to się skończy jak eBay parę lat temu. Nikt nie lubi być traktowany jak idiota...

  • wiktormarzena

    Oceniono 14 razy 6

    ...Juz dawno dałem was w zakladke "gazetki promocyjne hipermarketow".

  • krwawy_marry

    Oceniono 10 razy 4

    Zapier.dalam na utrzymanie rodziny i nie mam czasu na serialiki. Kur.wa nie jestem prawdziwym mężczyzną...

  • tomasz.rze

    Oceniono 4 razy 2

    Do Działu Marketingu: Ta kampania promocyjna Netflix na łamach GW/logo24 nie jest udana. Peany wychwalające Netflix są zbyt nachalne i za mało przypomonają prawdziwy viral. Skutek odwrotny do zamierzonego. Dziękuję za uwagę.

  • mille666

    Oceniono 7 razy 1

    bardzo nieciekawych znacie panów...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX