Windows 10 Mobile oficjalnie umiera

Stało się to, o czym w świecie technologii mówiło się już od dawna. Microsoft oficjalnie porzuca swój ostatni system operacyjny na smartfony. Firma z Redmond zapowiedziała, że ostatnia aktualizacja bezpieczeństwa trafi na urządzenia z Windows 10 Mobile 10 grudnia 2019 roku i radzi ich użytkownikom, aby już teraz rozważyli przesiadkę na smartfony z Androidem lub iOS.

Brak wsparcia nie oznacza oczywiście, że urządzenia działające pod kontrolą systemu Microsoftu przestaną w grudniu działać. Korzystanie z nich będzie jednak zdecydowanie mniej bezpieczne – brak uaktualnień i łatek bezpieczeństwa sprawi, że smartfony z mobilnymi okienkami staną się zdecydowanie bardziej podatne na ataki hakerów.

Od dawna wiele wskazywało na to, że Microsoft postawił krzyżyk na swoim systemie na urządzenia mobilne. Ostatnia aktualizacja W10 Mobile, która wprowadzała nowe funkcje, została udostępniona w październiku 2017 roku. Od tamtego momentu Microsoft wypuszczał jedynie łatki związane z bezpieczeństwem, ale jak widać i z tymi postanowił skończyć.

Nokia Lumia 520Nokia Lumia 520 Nokia

Windows 10 Mobile podąża ścieżką Windows Phone’a

Microsoft nie szczędził środków, aby wykroić dla siebie kawałek tortu, należącego do Androida i iOS-a. Poprzednik Windowsa 10 Mobile, czyli Windows Phone, był systemem niezwykle ciekawym i innowacyjnym na tle konkurencji. Kafelkowa struktura, a także wygląd i płynność działania (także na smartfonach mocno budżetowych) sprawiła, że mobilny Windows w pewnym momencie cieszył się sporym powodzeniem. W połowie 2013 roku udział sprzętów z tym systemem na pokładzie w niektórych krajach przekraczał nawet 10% – w Wielkiej Brytanii było to 10,8%, we Francji 12%, a w Polsce aż 16,3%! Spory udział nie przełożył się jednak na długofalowy sukces i to pomimo sporych wydatków Microsoftu, który za kilka miliardów dolarów kupił święcącą niegdyś triumfy Nokię. Wszystko za sprawą deweloperów, którzy z wielu powodów nie chcieli tworzyć aplikacji na mobilnego Windowsa – w sklepie brakowało chociażby Instagrama czy Snapchata. Facebook również nie był zainteresowany stworzeniem apki na mobilne okienka – musieli to zrobić pracownicy Microsoftu, ale efekt ich starań odbiegał od tego, z czego korzystali właściciele smartfonów z Androidem i iOS.

Trudno przewidzieć, jak będą wyglądać kolejne ruchy Mirosoftu na polu urządzeń moblinych. Bo trudno wyobrazić sobie sytuację, że tak wielka firma całkowicie odpuści ten sektor rynku.

Zobacz także
  • Krzysiek Sokołowski, lider Nocnego Kochanka MOTOsonda: Krzysiek Sokołowski
  • aplikacje urządzeń kompatybilnych z systemami Google Home i Amazon Alexa Hej, Gugel, sam se pobruszę!
  • Sneakerheadzi. O kolekcjonerach sportowych butów Sneakerheadzi. O kolekcjonerach sportowych butów

Polecamy