Supreme ma swój telefon komórkowy. Taki niezbyt współczesny

Najpopularniejsza firma streetwearowa na świecie postanowiła przestać ograniczać się jedynie do ubrań i dodatków. W kolekcji na najbliższą jesień i zimę znalazł się telefon komórkowy, który - delikatnie mówiąc - odstaje nieco od współczesnych trendów w tym segmencie.

Nie będzie wielką przesadą stwierdzenie, że Supreme jest w stanie sprzedać właściwie wszystko z ceną zdecydowanie zawyżoną względem rynkowej tylko ze względu na obecność swojego kultowego logo. Co prawda jeden z ostatnich ruchów firmy może wydawać się trochę dziwny, ale cóż – może w tym szaleństwie jest metoda?

Supreme Burner Phone, czyli cofamy się w czasie o kilkanaście lat

Wraz z rozpowszechnieniem się smartfonów tradycyjne telefony komórkowe stały się niszą na rynku. Nadal są ludzie, którzy wybierają je zamiast nowych iPhone’ów, Samsungów i innych Huaweiów, ale stanowią oni zdecydowaną mniejszość. Klasyczne telefony nie oferują tylu funkcji, co ich nowocześniejsi kuzyni z wielkimi ekranami dotykowymi, ale nie sposób odmówić im pewnej przewagi – są pozbawione GPS-u i możliwości instalowania aplikacji, a co za tym idzie o wiele lepiej chronią prywatność swoich właścicieli.

Może właśnie o to chodzi firmie Supreme, która oferuje swoim klientom „Burner Phone”. Telefon ten nie jest niczym innym, jak zrebrandowanym sprzętem firmy BLU. Posiada ekran o przekątnej 2,4 cala, miejsce na dwie karty SIM, a także aparat fotograficzny, chociaż trudno spodziewać się po nim wiele. Samo słowo „burner” oznacza w tym przypadku sprzęt używany do jednego, konkretnego rodzaju działalności, która niekoniecznie musi być zgodna z prawem.

 

Cena urządzenia nie jest jeszcze znana, ale skoro na urządzeniu znajdzie się logo Supreme, to zapewne trudno ją będzie określić mianem atrakcyjnej.

Więcej o: