Motorola Razr. Kultowy model powróci w nowej formie

Niewykluczone, że dojdzie do tego jeszcze w tym roku!

Składane, elastyczne ekrany to najnowszy krzyk mody w segmencie smartfonów. Technologia co prawda cierpi jeszcze na typowe problemy wieku dziecięcego (Samsung musiał czasowo wycofać ze sprzedaży swojego Galaxy Folda, bo ekran trwale odkształcał się pod bardzo niewielkim naciskiem), ale kolejni producenci nie wydają się do niej zrażać. Teraz do Samsunga oraz Huaweia dołącza Motorola z nową wersją kultowego RAZRa.

Nieco wyświechtany przymiotnik nie jest tu użyty na wyrost, bo pierwszy RAZR (szczególnie wersja V3) to jeden z najbardziej charakterystycznych telefonów komórkowych pierwszej dekady dwudziestego pierwszego wieku. Zanim nastały smartfony, obiektem pożądania były telefony składane (nazywane częściej „z klapką”), a RAZR był ich najpopularniejszym przedstawicielem. A skoro technologia „składania” telefonów znów wraca do łask, to sięgnięcie przez Motorolę do własnej historii wydaje się być właściwym posunięciem.

Motorola RAZR V4 – jak będzie wyglądać?

Informacje o nowym wcieleniu RAZRa pojawiły się już na początku 2019 roku, jednak wówczas były wyłącznie spekulacjami. Teraz sprawy nabrały realnego kształtu, a to dzięki patentom złożonym przez Motorolę, mówiącym o składanym smartfonie z elastycznym ekranem. Były do niego dołączone także szkice, na podstawie których graficy z Yanko Design stworzyli render urządzenia.

 

Motorola RAZR V4 – specyfikacja

Wraz z informacjami dotyczącymi designu urządzenia pojawiły się także te dotyczące strony technicznej. Według nich Motorola RAZR ma działać pod kontrolą Snapdragona 710, zasilanego baterią 2730 mAh. Cechować się będzie wyświetlaczem OLED 6,2 cala o rozdzielczości 2142 x 876 pikseli, zginanym do środka. Na tylnej obudowie ma się znaleźć drugi ekran (o wiele skromniejszej rozdzielczości 800x600), a całość ma kosztować około 1500 euro. Smartfon początkowo miał trafić do sprzedaży w połowie roku, co rzecz jasna nie doszło do skutku. Teraz data premiery została podobno ustalona na końcówkę 2019 roku – nadal jednak czekamy na oficjalne potwierdzenie tych spekulacji.

Więcej o: