Który smartfon ma najlepszy zoom?

Wpisz w Google'a: "Sharp V602SH", "Samsung S4 Zoom" czy "Nokia 808" - tak kiedyś wyglądały monsterfony z zoomem optycznym. Potem nastała epoka zoomów hybrydowych, czyli ulepszonych cyfrowych. W 2017 r. Huawei rozpoczął erę dwu-, trój-, nawet pięcioaparatowców, w których jeden jest "tele", z optycznym zoomem, zazwyczaj ×2. Teraz Oppo i Huawei opracowały peryskofon!

OPPO RENO 10X ZOOM

Cena: 3500 zł

Zoom optyczny: ×5 (hybrydowy ×10, cyfrowy ×60)

Zakres ogniskowych: 16-160 mm

Aparat „tele”: 13 Mpix, f/3.0

Procesor: Snapdragon 855

Oppo Reno 10xZoom - tu zoom x5Oppo Reno 10xZoom - tu zoom x5 Łukasz Figielski

Oppo Reno 10xZoom - tu zoom x10Oppo Reno 10xZoom - tu zoom x10 Łukasz Figielski

Oppo jako pierwsze zaprezentowało prototypowe rozwiązanie: za obiektywem znajduje się peryskop, który kieruje światło na bok. Matryca jest na końcu tunelu z soczewek – dłuższy tunel oznacza dłuższą ogniskową, czyli większy zoom. Peryskop działa też jako stabilizator optyczny, kluczowy przy dużym zbliżeniu. Oprogramowanie ambitnego aparatu pozwala nawet na 60krotny zoom cyfrowy, ale tu już stabilizacja nie pomaga, tak nie zrobisz akceptowalnej fotki. Ale spójrzmy na zdjęcia na „normalnym” zoomie. Optyczny ×5: perełka. Do hybrydowego ×10 też nie mamy zastrzeżeń: Rudimental widać jak na dłoni. Na koniec warto wspomnieć o bonusach Reno: wysuwana mechanicznie u góry urządzenia kamera do selfie (sic!) oraz wybrzuszenie, które chroni trzy obiektywy tylne. W pakiecie solidne etui. W sam raz dla fotografa koncertowego.

LG V40

LG V40 (na górze), Huawei P30 Pro (na dole)LG V40 (na górze), Huawei P30 Pro (na dole) Andrzej Krasowski / Agencja Gazeta

Cena: 3000 zł

Zoom optyczny: ×2 (cyfrowy ×5)

Zakres ogniskowych: 16-52 mm

Aparat „tele”: 12 Mpix, f/2,4

Procesor: Snapdragon 845

LG V40 - tu zoom x2LG V40 - tu zoom x2 Łukasz Figielski

V40 zwyciężył w naszym teście fotografii podwodnej. Na lądzie też sobie radzi – ma łącznie pięć aparatów, jeden przybliża dwukrotnie. Podpowiemy, bo to jednak za mało, aby fotkę zrobioną z odległości 50 m o zmierzchu uznać za szczegółową: na scenie Misia Furtak z zespołem.

HUAWEI P30 PRO

Cena: 3000 zł

Zoom optyczny: ×5 (hybrydowy ×10, cyfrowy ×50)

Zakres ogniskowych: 16-125 mm

Aparat „tele”: 8 Mpix, f/3,4

Procesor: Kirin 980

Huawei P30 Pro - tu zoom x5Huawei P30 Pro - tu zoom x5 Łukasz Figielski

Huawei P30 Pro - tu zoom x10Huawei P30 Pro - tu zoom x10 Łukasz Figielski

Oppo jako pierwsze pokazało światu peryskofon – na początku roku, lecz był to prototyp. Huawei pierwszy wprowadził komórkę o takiej konstrukcji na rynek. P30 Pro jest telefonem kompletnym, jego aparat jest doskonały i zoom optyczny sprawuje się idealnie. Ale zoom hybrydowy wydaje się ciut lepszy w Oppo. Zdjęcia ekspresyjnej Erith zrobione Huaweiem w przybliżeniu dziesięciokrotnym są mniej wyraźne.

XIAOMI MI9

Xiaomi Mi9 (na górze), Sony Xperia 1 (na dole)Xiaomi Mi9 (na górze), Sony Xperia 1 (na dole) Fot. Andrzej Krasowski

Cena: 1700 zł

Zoom optyczny: ×2 (cyfrowy ×10)

Zakres ogniskowych: 15-52 mm

Aparat „tele”: 12 Mpix, f/2,2

Procesor: Snapdragon 855

Xiaomi Mi9 - tu zoom x2Xiaomi Mi9 - tu zoom x2 Łukasz Figielski

Zdecydowanie najtańszy w zestawieniu, w niczym nie odbiega jakościowo od pozostałych aparatów z dwukrotnym zoomem optycznym. Foto na przybliżeniu ×2 idealnie wyraźne, jasny obiektyw. Dobry procesor. Czyli w tej kategorii: zwycięzca!

SONY XPERIA 1

Cena: 4000 zł

Zoom optyczny: ×2 (cyfrowy ×5)

Zakres ogniskowych: 16-52 mm

Aparat „tele”: 12 Mpix, f/1,6

Procesor: Snapdragon 855

Sony Xperia 1 - tu zoom x2Sony Xperia 1 - tu zoom x2 Łukasz Figielski

Strasznie drogo, a te zoomy wcale nie wyglądają lepiej niż u konkurencji. Sony ma superekran bez wcięcia i fajne głośniki. Do grania i oglądania – można dopłacić. Ale do przybliżania wystarczy ponaddwukrotnie tańszy Xiaomi, jego aparat wcale nie jest gorszy. Zwłaszcza że proporcje wyświetlacza (21:9) sprawiają, że Xperia 1 jest naprawdę duża (a nawet długa) i niespecjalnie poręczna.

Więcej o: