Odprawiaj egzorcyzmy i chodź po kolędzie w polskim symulatorze księdza

Polskie studio Ultimate Games pracuje nad grą, która z pewnością nie przysporzy mu fanów wśród tych, którzy namawiali do bojkotowania filmu "Kler" przed jego obejrzeniem.

Gatunek symulatorów można podzielić na dwie główne podgrupy. W pierwszej z nich znajdują się gry, których założeniem jest możliwie najdokładniejsze odwzorowanie realiów danego zawodu – należą do nich chociażby niezwykle popularne Euro Truck Simulator i Train Simulator, które pozwalają się wcielić odpowiednio w kierowcę ciężarówki oraz maszynistę pociągu. Druga grupa zawiera gry, które symulatorami są tylko z nazwy i są mniej lub bardziej udanymi żartami swoich twórców – należą do nich między innymi symulator kozy oraz kromki chleba. Omawiany dziś tytuł bez wątpienia należy przypisać do ostatniej kategorii.

Życie wiejskiego księdza

Tworzony przez polskie studio Ultimate Games Priest Simulator pozwoli wcielić się w wiejskiego księdza. Sądząc po trailerze, gracz będzie miał sporo do roboty – będzie mógł odprawiać msze, egzorcyzmować ludzi i zwierzęta, a także chodzić po kolędzie i udzielać sakramentów (oczywiście za opłatą). Twórcy zapowiadają, że jedną z aktywności w grze będzie walka na boskie mocy z innymi księżmi.

 

Chociaż nie ma wątpliwości co do tego, że ze względu na tematykę i specyficzne poczucie humoru gra zapewne znajdzie swoich odbiorców, to trudno powiedzieć o niej coś dobrego. Grafika wygląda, jakby była żywcem wyjęta z tytułu sprzed co najmniej 10 lat, fizyka obiektów woła o, nomen omen, pomstę do nieba, a sama kontrowersja wokół tytułu to za mało, aby zapewnić sukces artystyczny i komercyjny.

Priest Simulator ma trafić do sprzedaży na początku 2020 roku.

Więcej o: