Miasto staje się smart

Miasto staje się smart

Miasto staje się smart (Getty Images)

Smart city, czyli inteligentne miasto, przestaje być tylko "wizją przyszłości" i obietnicami składanymi na papierze. W wielu miastach w Polsce znajdziesz już ciekawe rozwiązania, które są nie tylko ekologiczne, elektryczne czy energooszczędne - są po prostu fajne i przydatne!

Wyobraź sobie, że mieszkasz w centrum miasta. Pracujesz w biurowcu, a do pracy masz niespełna 1,5 km. Aby się nie spóźnić na 9:00, musisz wyjść o 8:35, jeśli chcesz jechać tramwajem. Ale zaspałeś i wychodzisz o 8:50.

W dużych miastach można wypożyczać elektryczne hulajnogi. To zwykle oferta start-upów, które uzyskały odpowiednie zgody i podpisały umowy o współpracę z władzami miast. Na zdjęciu hulajnoga Lime zaparkowana tuż przed miejscem pracy. Po co jechać autobusem, skoro można hulajnogą?W dużych miastach można wypożyczać elektryczne hulajnogi. To zwykle oferta start-upów, które uzyskały odpowiednie zgody i podpisały umowy o współpracę z władzami miast. Na zdjęciu hulajnoga Lime zaparkowana tuż przed miejscem pracy. Po co jechać autobusem, skoro można hulajnogą? archiwum autora

Co teraz? Żaden problem. Włączasz aplikację mobilną i sprawdzasz, czy w pobliżu jest elektryczna hulajnoga. Jest. No to wsiadasz i jesteś na miejscu w ciągu siedmiu minut. Odstawiasz ją zaraz przy drzwiach budynku, nie musisz szukać wyznaczonych miejsc do parkowania. Wygodnie i nieznacznie drożej niż tramwajem – 2 zł na start i 50 gr za każdą minutę. Miejsce akcji: stolica lub Wrocław. Na co jeszcze można liczyć w smartmiastach w naszym kraju?

Kontrola ruchu i smogu

Jednym z bardziej inteligentnych jest właśnie Wrocław. W październiku zainicjowany został tam projekt na dużą skalę – instalacja sieci czujników, które będą dostarczać informacje na temat zarządzania różnymi funkcjami aglomeracji. Projekt realizowany jest przez Tauron Polska Energia oraz firmę Ericsson i ma to być pierwsze w naszym kraju wykorzystanie sieci czujników internetu rzeczy na taką skalę.

Pojawią się rozwiązania ułatwiające bezpieczne i efektywne zarządzanie oświetleniem ulicznym oraz umożliwiające szybkie znalezienie miejsca parkingowego. Elementy systemu będą komunikować się między sobą w sposób zautomatyzowany w ramach sieci internetu rzeczy, bez pośrednictwa człowieka. Projekt realizowany jest na podstawie innych tego typu, które Ericsson wdrożył już w holenderskim Tilburgu i amerykańskim Dallas.

Rozwiązania ITS, czyli inteligentnego zarządzania ruchem drogowym (ang. intelligent transportation systems), ma naturalnie nie tylko Wrocław, ale też aglomeracja poznańska czy Warszawa, a obecnie technologie trafiają m.in. do Lublina, Katowic i Tychów. W pokrytej światłowodami Podkowie Leśnej dzięki współpracy samorządu z Orange działa inteligentne LED-owe oświetlenie uliczne – przyniosło oszczędności rzędu 50 proc. A także monitoring miejski z inteligentnymi parkingami i zdalny odczyt wody (pozwala np. zareagować na ewentualną awarię). Pojawią się również ławki z Wi-Fi zasilane energią słoneczną oraz rowery z GPS-em, które nie wymagają stacji do parkowania. W Mysłowicach do sieci podpięto pojemniki na śmieci – dają znać, kiedy się zapełnią.

Mobilna platforma 'monitoringu wybranych parametrów niskiej emisji' z wykorzystaniem drona. Lata nad Sosnowcem i sprawdza jakość powietrza.Mobilna platforma 'monitoringu wybranych parametrów niskiej emisji' z wykorzystaniem drona. Lata nad Sosnowcem i sprawdza jakość powietrza. archiwum autora

Poza korkami głównym problemem polskich miast jest oczywiście smog. Wiele z nich nie poprzestaje już na pomiarach prowadzonych przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, lecz instaluje własne czujniki. I tak np. w Dąbrowie Górniczej znajduje się system 20 stacji pomiarowych, dzięki którym na Dynamicznej Mapie Jakości Powietrza (Atmopolis.pl) sprawdzisz, które miejsca są najbardziej skażone. Dowiesz się tym samym, czy aktywność na zewnątrz jest tam w danym momencie bezpieczna, czy lepiej zostać w domu. Podobnie zaawansowana mapa smogowa powstaje w Sosnowcu, a miasto wykorzystuje m.in. aparaturę umieszczoną na dronie i samochodzie elektrycznym. Natomiast w Poznaniu odpowiednie czujniki zostały zainstalowane w 160 szkołach. Kraj pokrywa też sieć czujników firmy Airly: to już 1700 urządzeń.

Mapa smogowa Airly - dostępna także jako aplikacja - pozwala sprawdzić jakość powietrza na danym terenie. Aktualną oraz przewidywaną wkrótce. Przez dwa lata istnienia polska firma rozstawiła na terenie kraju 1700 czujników!Mapa smogowa Airly - dostępna także jako aplikacja - pozwala sprawdzić jakość powietrza na danym terenie. Aktualną oraz przewidywaną wkrótce. Przez dwa lata istnienia polska firma rozstawiła na terenie kraju 1700 czujników! Airly

Mieszkaj i pracuj smart

Smartmiasta nie mogłyby istnieć bez smartbudynków. Jaki budynek można nazwać naprawdę inteligentnym? Definicje są różne, na pewno powinien cechować się niemal zerowym zużyciem energii. Wskazuje na to m.in. dyrektywa unijna, zgodnie z którą wszystkie nowe budynki będące własnością władz publicznych bądź przez nie zajmowane będą musiały spełniać ten wymóg. Dwa lata później będzie on dotyczyć już wszystkich nowych budynków.

Kolejne mile widziane i przydatne rozwiązania to szeroko rozumiany internet rzeczy. Czyli sieć łącząca wiele czujników, które gromadzą i wymieniają się danymi z urządzeniami zdolnymi samodzielnie się komunikować i wprowadzać zmiany, np. regulować temperaturę w pomieszczeniu. W budynkach smart instalowane są też oprawy oświetleniowe LED, czujniki ruchu, które ułatwiają sterowanie oświetleniem, a natężeniem i barwą światła zarządzają aplikacje mobilne.

Deweloperzy coraz intensywniej walczą o popularne certyfikaty ekologiczne. To oznacza m.in. stosowanie bezpiecznych, ekologicznych materiałów budowlanych, systemów oszczędzania energii czy np. wykorzystywania deszczówki do nawadniania roślinności. Pierwszym biurowcem w kraju z certyfikatem LEED (Leadership in Energy Environmental Design) był w 2011 r. warszawski Zebra Tower. Dziś jest już koło setki takich obiektów. I kilka setek z certyfikatem BREEAM (Building Research Establishment Environmental Assessment Metod). Na znaczeniu zyskują powierzchnie zielone w budynkach oraz wkoło nich; zielone ściany czy dużo roślinności w holach i recepcjach to coraz częstszy widok. Na wielu obiektach powstają też pasieki, trawiaste dachy, karmniki dla ptaków, owadów, a nawet nietoperzy. Ule stanęły na dachu redakcji „Logo” już przed czterema laty.

W biurach zaś znajdziemy meble wytworzone z materiałów pochodzących z recyklingu czy skonstruowane z drewna z certyfikowanej plantacji ekologicznej. Są też biurka z regulowaną wysokością blatów czy nawet rowery stacjonarne zamiast tradycyjnego fotela (mają zapewniać więcej aktywności fizycznej osobom pracującym na siedząco). Wszystko po to, by było zdrowiej i z korzyścią dla środowiska. Czyli smart.

Ułatwienia dla obywatela

Od marca 2018 r. we Wrocławiu nie trzeba już mieć papierowego biletu na tramwaj czy autobus – wystarczy karta płatnicza, za pomocą której zapłacisz za przejazd w biletomacie. Transakcje są zapisywane na kartach i system automatycznie przypisuje bilet do numeru kredytówki (dla bezpieczeństwa stosowane jest szyfrowanie danych). Kontroler później musi tylko odczytać kartę. Wrocław jako pierwsze polskie miasto wdrożył rozwiązanie znane na świecie. Dla przykładu w Londynie taki sposób płatności stanowi uzupełnienie systemu karty miejskiej Oyster. Od września podobne rozwiązanie testowane jest w Łodzi.

Ale smart city dla Kowalskiego to oczywiście nie tylko ułatwienia w komunikacji miejskiej. Technologie trafiają w coraz większym stopniu do administracji publicznej, zwanej administracją 3.0. Na co można liczyć? Przede wszystkim na cyfrowe – często też mobilne – usługi dla obywateli. I tak aplikacje „Mobilny Asystent Mieszkańca” czy „Warszawa 19115” oferują np. możliwość poinformowania odpowiednich służb o wszelkich nieprawidłowościach w funkcjonowaniu miejskiej infrastruktury (Wrocław i stolica), a FindPark wykorzystuje dane udostępnione przez Poznań, by wskazywać kierowcom wolne miejsca parkingowe. W dużych miastach działają też innego rodzaju usługi online, np. wirtualny doradca mieszkańca (ułatwia znalezienie informacji i udziela odpowiedzi na pytania mieszkańców), giełda nieruchomości (baza oferowanych nieruchomości do sprzedaży w trybie przetargowym) czy SIP (systemy informacji przestrzennej). I nie zapominajmy o ePUAP, czyli elektronicznej platformie usług administracji publicznej, czy EZD – elektronicznym zarządzaniu dokumentacją. Wszystko, najkrócej mówiąc, sprowadza się do tego, że nie musisz fizycznie chodzić po urzędach i stać w kolejkach, bo wiele spraw załatwisz dziś przez internet.

Ministerstwo Cyfryzacji udostępniło również serwis Dane.gov.pl, gdzie znajdziesz informacje z ponad stu instytucji publicznych. Dostępne są bezpłatnie i można je wykorzystywać również do celów biznesowych, np. na potrzeby przygotowywania raportów i analiz czy do tworzenia usług i produktów. Są też miejskie portale otwartych danych, np. w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku, Gdyni czy Łodzi. Właśnie tego typu informacje wykorzystuje się do tworzenia usług i aplikacji.

Z troski o środowisko

Polskie miasta coraz częściej stawiają też na rozwiązania z dziedziny elektromobilności. Przykładowo w Krakowie przy placu Na Groblach znajdziesz stację ładowania samochodów elektrycznych. Może obsłużyć jednocześnie dwa auta. Jest to nie tylko ukłon w stronę mieszkańców, ale też początek realizacji założeń ustawy o elektromobilności, zgodnie z którą Kraków ma wybudować 105 stacji tego rodzaju do końca przyszłego roku. Tu warto dodać, że Unia Europejska wymaga, by infrastruktura pozwalająca na płynne poruszanie się samochodów elektrycznych powstała we wszystkich aglomeracjach. Plan rozwoju elektromobilności, który został przyjęty przez Polskę, zakłada zbudowanie ok. 7 tys. punktów ładowania na terenie kraju.

Pod koniec ubiegłego roku w Krakowie było zarejestrowanych 161 samochodów elektrycznych osobowych i 25 autobusów miejskich. Każdy mieszkaniec, który jest właścicielem „elektryka”, będzie mógł go ładować na tego typu stacji. Ich obsługa, w tym płatność, odbywa się za pomocą aplikacji mobilnej.

Miejska wypożyczalnia samochodów elektrycznych Vozilla - aktywujesz samochód za pomocą aplikacji mobilnej, płatność pobierana jest z karty kredytowej. Auta są czyste, zadbane, ekonomiczne i niedrogie - przejazd
kosztuje mniej więcej 50 proc. tego, ile zapłaciłbyś za taksówkę. Na zdjęciu: nissan leaf.Miejska wypożyczalnia samochodów elektrycznych Vozilla - aktywujesz samochód za pomocą aplikacji mobilnej, płatność pobierana jest z karty kredytowej. Auta są czyste, zadbane, ekonomiczne i niedrogie - przejazd kosztuje mniej więcej 50 proc. tego, ile zapłaciłbyś za taksówkę. Na zdjęciu: nissan leaf. archiwum autora

Z raportu „Którym pasem zamierzamy jechać” przygotowanego przez firmę doradczą EY i ING Bank Śląski wynika, że jeszcze przed 2023 r. podwoi się liczba sprzedawanych samochodów elektrycznych (do 6 proc.), m.in. dzięki rozwojowi technologii produkcji baterii. Najnowsze elektryki pozwolą na przejechanie na jednym ładowaniu ok. 600 km.

Od kilku lat w niektórych miejscach w Polsce działają też wypożyczalnie takich pojazdów. Jedna z popularnych znajduje się we Wrocławiu. To miejska wypożyczalnia Vozilla, gdzie wynajem samochodu kosztuje 1 zł za minutę jazdy (i 10 gr za minutę postoju). Wystarczy założyć konto, a następnie pobierasz aplikację mobilną, wybierasz dostępny w pobliżu samochód, rezerwujesz go i możesz zacząć użytkowanie – auto otwierasz z poziomu aplikacji (nie są potrzebne żadne kluczyki). Dostępne samochody to nissany leaf (hatchback) i eNV200 (dostawczy typu van). Co ciekawe, w mieście znajdziemy miejsca parkingowe specjalnie dla samochodów Vozilli – chodzi tu przede wszystkim o lokalizacje w samym centrum, gdzie jest problem ze znalezieniem wolnej przestrzeni. No i elektryki mogą poruszać się po buspasach. Także w Warszawie: we flocie firmy Panek są malutkie smarty EQ. Stolica dysponuje już kilkudziesięcioma stacjami do ładowania. O tym, że któraś jest zajęta, innych użytkowników informuje aplikacja.

To oczywiście tylko wycinek rozwiązań i usług ze smartmiast, ale jedno jest pewne: takim inicjatywom warto kibicować i z nich korzystać. Masz smartfona i lubisz technologie? Praktyczne, oszczędne i ciekawe produkty i usługi? To bądź smart. Jest duża szansa na to, że twoje miasto już jest.

Zobacz także
  • Sneakerheadzi. O kolekcjonerach sportowych butów Sneakerheadzi. O kolekcjonerach sportowych butów
  • 7 grzechów współczesnego faceta: zazdrość 7 grzechów współczesnego faceta: zazdrość
  • Laptopy gamingowe Nasz przegląd: laptopy gamingowe

Polecamy