Oto pierwszy laptop ze składanym ekranem

Laptop Lenovo ze składanym wyświetlaczem

Laptop Lenovo ze składanym wyświetlaczem (Lenovo)

Firma Lenovo zaprezentowała prototyp komputera wyposażonego w elastyczny, składany wyświetlacz. Laptop nie posiada fizycznej klawiatury - obsługuje się go za pomocą wyświetlanej na ekranie dotykowej klawiatury.

Wygląda na to, że możliwość wyposażenia urządzenia elektronicznego w składany ekran to kolejny (po między innymi pogoni za coraz większymi wyświetlaczami i „bezramkowością”) trend, który będzie dominował w najbliższej przyszłości w branży technologicznej. I chociaż to rozwiązanie ewidentnie cierpi na choroby wieku dziecięcego (Samsung niedawno zasugerował, aby ci, którzy zamówili przedpremierowo smartfon Galaxy Fold pomyśleli o anulowaniu zamówienia – pojawiły się doniesienia o rozlewaniu się składanego ekranu), to kolejny producent postanowił zastosować je w praktyce. I to w urządzeniu zdecydowanie większym od smartfona.

Laptop zaprezentowany przez Lenovo należy do rodziny ThinkPad X1 i został wyposażony w elastyczny, składany ekran o przekątnej 13,3 cala w proporcjach 4:3. Sam wyświetlacz powstał we współpracy z firmą LG, która również planuje w najbliższej przyszłości zaprezentować smartfon podobny do wspomnianego Galaxy Folda i Huaweia Mate X. Producent twierdzi, że nowatorskie rozwiązanie nie ograniczy użyteczności urządzenia – przeciwnie, jest zdania że laptopa będzie można używać na wiele sposobów, wykorzystując chociażby rysik i wyświetlaną na ekranie dotykową klawiaturę. A jeśli komuś te rozwiązania nie przypadną do gustu, to zawsze będzie mógł podpiąć tę standardową. Póki co nic nie wiadomo na temat specyfikacji technicznej urządzenia, ale trudno wyobrazić sobie sytuację, żę do obudowy trafią inne podzespoły, niż topowe.

 

Tajemnicą na razie pozostaje też cena, ale biorąc pod uwagę, ile kosztują składane smartfony (kwoty są bliskie pięciocyfrowym), to już teraz można spekulować, że propozycja Lenovo nie trafi do zbyt wielu nabywców. Komputer ma pojawić się w sprzedaży w 2020 roku.

Zobacz także
  • Jak się robi startupy w Afryce? Jak się robi start-upy w Afryce?
  • Wielki Mur Chiński to jedyna budowla widoczna z kosmosu - oto jedna z bzdur powtarzanych od lat. Mamy dla was 17 geograficznych ciekawostek, których zdecydowanie brakuje na lekcjach geografii. Idziemy o zakład, że parę razy się zdziwicie, a przynajmniej sięgniecie po atlas, żeby odszukać Togo, Filipiny czy Arabię Saudyjską. Wielki Mur Chiński wcale nie jest jedyną konstrukcją widzianą z kosmosu - używając tylko oczu (bez specjalistycznych narzędzi) spoza Ziemi bez problemu można zobaczyć np. świecące nocą miasta, a nawet autostrady. Co do samego Wielkiego Muru, to akurat jego zobaczenie jest stosunkowo trudne - to brązowa linia w brązowym terenie. By nieco ułatwić sprawę, w 2000 roku Brytyjczycy zbudowali w okolicy specjalny biały namiot. Airbnb organizuje wyprawę dookoła świata
  • Forum Romanum Rzym wprowadza nowe zakazy dla turystów. Zobacz, czego już nie można robić w Wiecznym Mieście

Polecamy