Najbardziej wartościowa kolekcja whisky na świecie wystawiona na sprzedaż

27 września w domu aukcyjnym Sotheby's odbędzie się licytacja kolekcji whisky, której wartość jest szacowana na około 5 milionów dolarów.

„The Ultimate Whisky Collection” – tak został określony zbiór trunków, który pod koniec września pójdzie pod młotek. Nie jest znane nazwisko osoby, której udało się zgromadzić tę imponującą kolekcję – nie ulega jednak wątpliwości, że chyba każdy miłośnik whisky, który miał okazję w życiu posmakować czegoś więcej niż czerwonego Johnny Walkera i Jacka Danielsa (tak, wiemy że to burbon) chciałby mieć ją w swojej piwniczce.

Co znajduje się w najdroższej kolekcji whisky na świecie?

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, że anonimowy kolekcjoner gustuje (lub gustował) w szkockiej whisky – w jego zbiorach nie znajdziemy ani jednej butelki pochodzącej z destylarni irlandzkiej (ani jakikolwiek innej poza szkocką właśnie). Całość składa się z 467 butelek oraz dziewięciu beczek. Sporą część kolekcji stanowią przedstawiciele serii Macallan Fine and Rare – 178 butelek o wartości szacowanej na 2,7 miliona dolarów. Najbardziej wartościowym przedstawicielem tej części zbioru jest jedna z czternastu zachowanych butelek 60-letniej Macallan z 1926 roku, pochodząca z beczki numer 263. Tylko ta jedna butelka jest wyceniana na około 500 tysięcy dolarów.

 

Dalej również jest ciekawie. Inne whisky z kolekcji to między innymi 50-letnia Springbank z 1919 roku (wyceniana na około 120-170 tysięcy dolarów), 64-letnia Glenfiddich (najstarsza z tej destylarni), a także niezwykle rzadka 54-letnia Bowmore „Crashing Waves” – powstało zaledwie 12 numerowanych butelek. Ta z kolekcji ma numer 1.

Anonimowy sprzedawca tak wypowiedział się o swojej kolekcji:

W ciągu ostatnich dwudziestu lat kolekcjonowanie whisky było moją prawdziwą pasją, choć nie zamierzałem tego robić. Zawsze lubiłem pić whisky - jak potwierdzą to rodzina i przyjaciele, do dziś większość wieczorów spędzam z cygarem w jednej ręce i kieliszkiem w drugiej - ale najpierw byłem zbieraczem wina. Potem odkryłem, że lubię patrzeć na unikalne butelki szkockiej. Przyciągało mnie piękno ich etykiet.
Zacząłem więc gromadzić swoją kolekcję i zdałem sobie sprawę, że jeśli naprawdę poświęcę się tej sprawie, to być może uda mi się stworzyć coś znaczącego i wyjątkowego. Dwie dekady później myślę, że udało mi się to. Po 20-latach gromadzenia i pielęgnowania tych butelek jestem gotowy podzielić się nimi z kolekcjonerami z całego świata. Mam nadzieję, że znajdą dobre domy i trafią w ręce miłośników whisky, którzy będą czerpać przyjemność z tego doświadczenia tak samo jak ja – zarówno ich picia, jak i uczucia obcowania z historią, które oferuje każda z tych butelek.

Licytacja internetowa rozpoczyna się 27 września. Odbędzie się także aukcja na żywo – ta została zaplanowana na 24 października.

Więcej o: