WHO przestrzega przed nadmiernym piciem w czasie kwarantanny i zaleca "rozsądny" limit spożycia alkoholu

Światowa Organizacja Zdrowia przypomina, że spożywanie alkoholu - zwłaszcza nadmierne - nie jest dobrym sposobem na zabezpieczenie się przez koronawirusem.

Przedłużająca się konieczność przebywania w domu (co dla wielu oznacza konieczność pracy, a dla innych po prostu przymusowy urlop) sprzyja szeroko pojętemu „poluzowaniu pasa”. Pół biedy, jeśli oznacza to rzadsze niż dotychczas golenie zarostu. Gorzej, gdy weźmie się do siebie obiegową opinię, że alkohol pomaga w walce z koronawirusem. Oczywiście stosowany wewnętrznie.

Na temat spożycia alkoholu podczas kwarantanny wypowiedziała się ostatnio jedna z przedstawicielek Światowej Organizacji Zdrowia. To, że spożycie alkoholu nie pomaga chronić się przed koronawirusem, wiemy od dawna. Doktor Aiysha Malik powiedziała, że taktyka polegająca na piciu alkoholu, aby poprawić stan swojego zdrowia psychicznego podczas izolacji nie jest skuteczna. Jest to realny problem - jedno z przeprowadzonych ostatnio badań w Wielkiej Brytanii wykazało, że aż 2/3 ludzi odczuwa niepokój i stres z powodu przymusowego zamknięcia w domach. Przedstawicielka WHO stwierdziła, że radzenie sobie z nimi za pomocą alkoholu może tylko pogorszyć sytuację.

Najbardziej wartościowa kolekcja whisky na świecieNajbardziej wartościowa kolekcja whisky na świecie Guinness World Records

Ile można pić alkoholu podczas kwarantanny?

Doktor Malik w wypowiedzi dla „Independent” przypomniała, ile wynosi zalecany limit spożycia alkoholu, którego nie powinniśmy przekraczać. Wynosi on 14 jednostek tygodniowo, przy czym jednostka jest rozumiana jako 250 ml piwa, 125 ml wina lub 25 ml wódki. Dodajmy, że jeśli już spożywamy alkohol, lepiej nie róbmy tego w samotności – zawsze można skorzystać z dobrodziejstw jednego z wirtualnych pubów.

Więcej o: