Czy należy dawać napiwki dostawcom zakupów i Uber Eats?

Na pytania dotyczące savoir vivre'u odpowiada Adam Jarczyński - dyrektor generalny Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety.

Coraz popularniejsze są usługi dostaw do domu. To już nie tylko pizza, ale też Uber Eats oraz dostawy zakupów z marketów. Czy należy dawać kurierom napiwki, a jeśli tak, to ile? No i w jaki sposób?

Ale niby dlaczego, przecież to ich praca – taką odpowiedź otrzymałem, pośród wielu innych, na podobne pytanie na fanpage’u dobremaniery24. „A co z listonoszem albo panią pracującą jako kasjerka?” – dopytywali przeciwnicy wręczania napiwków. Faktycznie, znalezienie wyważonej odpowiedzi wychodzącej poza zdanie: „bo tak jest”, „bo utarło się, że przedstawiciele niektórych zawodów, szczególnie tych osadzonych w usługach, otrzymują napiwek, a innych nie”, może być trudne.

Napiwek swoje korzenie według niektórych źródeł ma w feudalnej Anglii, gdzie m.in. w punktach gastronomicznych dodatkową monetą przywoływano obsługę. Albo w USA w czasach prohibicji, kiedy napiwek był ponoć uzupełnieniem wynagrodzenia kelnerskiego, mocno uszczuplonego przez braki alkoholu w ofercie restauracyjnej.

Wróćmy do Polski. Głosem rozsądku pośród wielu wypowiedzi w mediach społecznościowych był często powtarzający się wątek, że jeżeli ktoś jest miły, zaradny, a dojście do naszych drzwi nie jest łatwe, bo w bloku nie ma windy, mieszkamy na 7. piętrze, a zakupy to nie tylko zgrzewka wody mineralnej (swoją drogą to coraz mniej ekologiczna konsumpcja), tylko tygodniowe zapasy dla czteroosobowej rodziny, to należy coś dać. Inna sytuacja: późna pora i niska temperatura, tak bardzo, bardzo zimno, aż nie wypada nie dać napiwku osobie, która przynosi nam pizzę.

Co do kwoty, która najczęściej była wymieniana, to 5 zł, raczej nie procent tak jak w restauracji. Jak przekazać? W przeciwieństwie do restauracji przy drzwiach naszego mieszkania nie ma miejsca na subtelności i liczy się czas, dlatego stawiałbym na jasność komunikacji i dosłowność, tym bardziej, że dostawcami często są osoby z innych kręgów kulturowych. Przy regulowaniu rachunku najlepiej mieć odliczoną kwotę i dodatkowo przekazać nasz napiwek, dodając „dziękuję”. Tak samo postępujemy, jeżeli zapłaciliśmy online bądź kartą podczas odbioru. A jeżeli z braku odliczonej kwoty wręczyliśmy więcej niż potrzeba, wystarczy powiedzieć: „proszę zaokrąglić do (kwota)” i dodać „dziękuję”.

Więcej o: