Brązowe buty po 18. Czy wypada?

Słyszałem o brytyjskiej zasadzie "no brown after six". Co zrobić, jeśli pracuję do 18, a mam brązowe buty? Powinienem mieć czarne na zmianę, żeby po szóstej nie pokazywać się w brązowych?

Na pytania dotyczące savoir vivre’u odpowiada Adam Jarczyński – dyrektor generalny Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety.

Nie zawsze. W definicjach klasycznej elegancji pojawia się zalecenie, by nie używać (a dziś może bardziej – nie nadużywać) brązu w elementach męskiej garderoby po 18:00. To umowna godzina, po której czerń zaczyna swą całonocną dominację.

„No brown after six” miało onegdaj większą moc niż współcześnie i bardziej się do tego stosowano. Co więcej, wiele osób wspomina zasadę „no brown in town”, co oznaczało (a już nie ma racji bytu), że brązy w ogóle są niewłaściwe w przestrzeni miejskiej, bo to kolor bardziej kojarzony z polowaniami i ubraniami myśliwych. Zmęczeni miłośnicy tego sportu, po pogoni za rudym (z długim ogonem), wieczorami przebierali się w bardziej formalne (czarne) smokingi i cieszyli przywilejami nocy. Tyle, w dużym skrócie, o tradycji.

Współcześnie, odnosząc się do klasyki, omawiane godziny nie są już tak rygorystycznie przestrzegane jak kiedyś. Jestem przekonany, że żadnym „anchois” nie będzie, gdy w ciemnobrązowych (czekolada 85%) butach pójdę na formalne spotkanie. Choć dobrze, by garnitur też „grał” kolorystycznie i był np. ciemnogranatowy. Unikałbym jednak brązu, gdyby spotkanie, bez względu na porę, miało bardzo formalny i uroczysty charakter. Czerń to czerń i choć nie jest to kolor uniwersalny (jak wielu błędnie sądzi), to jest najbardziej dostojny. Na spotkanie o półformalnym charakterze (niech będzie 20:00) nie wybrałbym na pewno koniakowych, orzechowych czy innych jasnych odmian brązu. Te odcienie nie lubią się z wieczorową porą. Nie musimy jednak po 18:00 zawsze zakładać czarnych butów, nie o to chodzi. Czarne mogą nie pasować do reszty stroju. Na pozazawodowe – ale eleganckie spotkanie – wybór chinosów i granatowej marynarki będzie pewniakiem, do tego ciemnobrązowe oksfordy i jest pięknie! Aha, powiedzenie „never brown after six” nie odnosi się do wieku. Chłopcy, którzy skończyli sześć lat, mają przywilej noszenia czekoladowych spodni.

Więcej o: