Jak się zachować... w drodze [SAVOIR VIVRE 2.0]

Typowe miejsca, typowe sytuacje i ten sam problem - jak nie narobić sobie wstydu. My pytamy. Adam Jarczyński odpowiada.

Czy jadąc jako pasażer taksówką, powinienem zapytać kierowcę: „Czy mogę odebrać telefon”?

Nie mamy takiego obowiązku, choć ponoć rozmawianie przez telefon rozprasza kierowcę, co ostatecznie może wpływać na bezpieczeństwo jazdy, dlatego nie zaszkodzi.

Jak się zachować w... restauracji [SAVOIR VIVRE 2.0]

Czy można poprosić taksówkarza o zmianę muzyki lub radiostacji?

Oczywiście, co więcej, możemy poprosić o wyłączenie radia.

Czy wypada używać dzwonka rowerowego wobec pieszych na chodniku, aby ich ostrzec, że się zbliżamy?

Jeżeli możemy poruszać się rowerem po chodniku albo jest to przestrzeń wspólna, to jak najbardziej, ale nie tuż pod uchem, bo to może być niebezpieczne, tylko z większej odległości, kiedy dopiero się zbliżamy.

Jak się zachować... podczas wizyty i na imprezie [SAVOIR VIVRE 2.0]

W pociągu ktoś słucha muzyki bez słuchawek lub otworzył okno. Komu to zgłosić? Samemu zwrócić uwagę? Jaka jest nieinwazyjna forma?

Zacznijmy od formy bezpośredniej, artykułując spokojnie, ale pewnie, z uśmiechem, ale nie rozkazująco: „Słyszę, że jest pan melomanem, a ja po ciężkim dniu właśnie próbowałem się zdrzemnąć, czy możemy spotkać się pośrodku – ja nie będę chrapał, a pan trochę ściszy sprzęt?”. Jeżeli próby negocjacji zawiodą, prosimy o wsparcie zespół konduktorski.

Czy kierowca taksówki powinien nas zapytać, czy rozmowa przez zestaw głośnomówiący nie będzie nam przeszkadzać? A jeśli nie zapyta, to czy możemy mu zwrócić uwagę?

Powinien, bo świadczy usługę, w której my jesteśmy w centrum uwagi (poza baczeniem na bezpieczeństwo jazdy, które jest najważniejsze). Uwagi zwracać już nie musimy, ale możemy przekazać swoje zdanie bezpośrednio lub podczas oceny przejazdu.

Jak się zachować w... sklepie [SAVOIR VIVRE 2.0]

Kto ma pierwszeństwo siadania w autobusie i tramwaju – kobieta w ciąży czy emerytka?

Osoba, która bardziej tego potrzebuje.

Jak uciec od wymuszonej konwersacji z taksówkarzem, fryzjerem itp.?

Albo nie rozwijamy swoich wypowiedzi i ucinamy: „Tak”, „Nie” (co wymaga czasu, aby druga strona się zorientowała, że rozmowa nie jest najwygodniejszą formą zabicia ciszy), albo mówimy: „Proszę mi wybaczyć, dziś nie jestem najlepszym rozmówcą, muszę przemyśleć kilka kwestii” + uśmiech.

Jak się zachować... w pracy [SAVOIR VIVRE 2.0]

Więcej o: