Znaleziono dowód z 1909 roku. Znany pisarz chce odnaleźć rodzinę Henryka

Mieszkanka Warszawy znalazła dowód z 1909 roku. O niezwykłym znalezisku poinformował na Facebooku polski pisarz Jacek Dehnel. To on stoi za akcją poszukiwania rodziny tajemniczego Henryka

Jacek Dehnel otrzymał list od czytelniczki z Warszawy, w którym poinformowała pisarza o tym, że dokonała niezwykłego odkrycia.

Kobieta podczas remontu mieszkania na Lwowskiej w Warszawie znalazła starannie ukryty (pod zewnętrznym parapetem) dowód osobisty niejakiego Henryka Franciszka Komorowskiego. Teraz chciałaby przekazać dokument jego potomkom, jeśli tylko uda się ich znaleźć.

Dalej w poście czytamy: „Henryk, syn Józefa i Kazimiery, urodził się w Lublinie, a był zameldowany przy rodzicach w Białymstoku. Jako młody chłopak (20-21 lat) był meldowany w Warszawie, i to raczej w eleganckich kamienicach śródmiejskich: Złota 5 (nieistniejąca, obok gmachu Assicurazioni Generali Trieste), Marszałkowska 35 (nieistniejąca, na tyłach kościoła Zbawiciela) i Flory 7 (istniejąca).

Trudno powiedzieć, w jakich okolicznościach ukryto dowód na Lwowskiej - nasuwa się oczywisty wniosek, że w czasie wojny, ale to nic pewnego.

Henryk Komorowski z tą samą datą roczną narodzin leży na cmentarzu w Poznaniu, ale trudno orzec, czy to ta sama osoba”.

Pisarz dołączył też scan dowodu.

Więcej o: