Mężczyźni odpoczywają prawie trzy razy dłużej niż kobiety

Czasu Polacy mają zdecydowanie za mało. Nigdy nie starcza im na wszystko, co chcieliby zrobić. Jak dzielą ten, który udaje im się wygospodarować?

 Im więcej zadań do zrealizowania, tym bardziej umiemy się zmobilizować. Za to mając więcej wolnego, czas jakoś łatwiej i szybciej przepływa nam przez palce. Nic więc dziwnego, że - jak wynika z badania Frisco.pl "Polacy po godzinach" - najlepiej w gospodarowaniu czasem radzą sobie mieszkańcy dużych miast. Potrafią nie tylko wykorzystać go na pracę i domowe obowiązki, ale też na rozwijanie pasji czy uprawianie sportów.

Hobby jest ważne

Wszystko zależy od tego, jak się gospodaruje czasem. Ponad połowa mieszkańców mniejszych miast umie znaleźć w tygodniu i przeznaczyć na sprawy rodzinne ponad pięć godzin, zaś w dużych miastach udaje się to jedynie 36 proc. Ci drudzy poświęcają za to więcej czasu na realizowanie własnych pasji czy uprawianie sportu.

- Co czwarta osoba zamieszkująca aglomeracje poświęca na swoje pasje od dwóch do trzech godzin, a u mieszkańców mniejszych miast odsetek ten wynosi 14 proc. Można wnioskować, że duże miasta oferują więcej możliwości realizowania pasji, ale też więcej rozwiązań pozwalających zyskać czas na przyjemności, np. lepiej rozwiniętą komunikację czy łatwiejszy dostęp do nowoczesnych rozwiązań usprawniających życie - mówi Tomasz Dębowski, dyrektor marketingu Frisco.pl.

Obowiązki wzywają

Ogromny rozdźwięk jest pomiędzy tym, jak wykorzystują swój czas kobiety, a jak mężczyźni. Co czwarta pani na odpoczynek poświęca najwyżej dwie godziny tygodniowo, podczas gdy aż jedna trzecia panów - ponad pięć godzin. Kobiety natomiast wolą wygospodarować chwilę na spotkania z przyjaciółmi (do dwóch godzin w tygodniu - 29 proc. pań i 24 proc. panów), choć niemal co dziesiątej w ogóle nie udaje się znaleźć czasu na takie przyjemności.

Na co więc przeznaczają te godziny, które spędzają w domu? Prawie połowa pań deklaruje, że poświęca dużo czasu rodzinie: aż 44 proc. powyżej 5 godzin tygodniowo. A ponieważ są sprawy ważne i ważniejsze, 36 proc. musi też znaleźć okazję, żeby zadbać o urodę. Nie jest to dużo czasu - najwyżej godzinę w przeciągu siedmiu dni.. Co ciekawe, w tej kwestii panowie wcale nie są gorsi, bo aż 38 proc. przyznało, że również przeznacza tyle czasu na zabiegi pielęgnacyjne.

Jednak płeć brzydka przede wszystkim stawia na swój rozwój. Co piąty poświęca więcej niż pięć godzin w tygodniu na realizowanie własnych pasji, podczas gdy największy odsetek kobiet (23 proc.) na swoje hobby przeznacza do dwóch godzin tygodniowo.

Najbardziej czasochłonne są obowiązki domowe, które tym mocniej absorbują, im liczniejsza rodzina. Aż 44 proc. mieszkańców dużych miast i co trzeci z mniejszego poświęca tygodniowo do dwóch godzin na większe zakupy spożywcze, a im więcej domowników, tym dłużej to trwa. Od godziny do dwóch w tygodniu musi przeznaczyć na zaopatrzenie domu 34 proc. rodzin trzyosobowych, 35 proc. czteroosobowych i aż 38 proc. pięcioosobowych.

To za dużo, bo - jak podkreśla Tomasz Dębowski - 35 proc. Polaków marzyłoby o tym, żeby tracić mniej czasu na duże zakupy spożywcze.

Więcej o: