Jak wygląda bicie rekordu świata w noszeniu kufli z piwem? Zobaczcie

Matthias Völkl pochodzi z Bawarii, gdzie pracuje jako kelner. Od roku przygotowywał się do pobicia, a raczej ustanowienia rekordu w noszeniu kufli z piwem, bowiem do tej pory nikt nie odnotował takiego wyczynu.

Bawarczyk postawił sobie za cel 29 kufli. Już uniesienie takiego ciężaru robi wrażenie - w sumie na rękach miał 70 kilogramów. Ale chyba największą trudność sprawiało zachowanie równowagi i czuwanie, by cenny trunek nie wyciekł na podłogę.

Matthias Völkl założył, że przejdzie z 29 kuflami wypełnionymi po brzegi piwem, odległość 40 metrów. Cel został prawie osiągnięty - po drodze stłukły się tylko 2.

 

Jeśli należycie do grona miłośników piwa, polecamy odwiedzenie w Słowenii piwnej fontanny. Za 6 euro będzie mogli napełnić kufle słoweńskim piwem, które leci nas głowami turystów z 5 kranów.

Z kolei piwosze z Polski powinni zapoznać się z wynikami konkursu na najlepsze piwa 2016 roku, który rozstrzygnięto na Ogólnopolskim Święcie Chmielarzy i Piwowarów "Chmielaki Krasnostawskie". Nagrody przyznano w kilkunastu kategoriach. Wręczono także Grand Prix dla najlepszego piwa 2016 r.

Więcej o: