Nie dostałeś podwyżki? Sprawdź dlaczego

Aż 36 proc. badanych twierdzi, że zapytało swojego szefa o podwyżkę, ale jej nie dostało. - Wyniki są trochę niepokojące, gdyż wychodzi na to, że boimy się pytać o podwyżkę - komentuje badania portalu "Praca.pl", Anita Wesołowska.

Portal "Praca.pl" przeprowadził ankietę wśród pracujących Polaków. Tylko 10 proc. ankietowanych, którzy zapytali przełożonego o podwyżkę, dostało wyższe wynagrodzenie. Druga część badanych - 36 proc. - nie dostała podwyżki pomimo próśb, ale zdaniem eksperta bardziej niepokojące jest zachowanie innej części pracowników. Mianowicie - 27 proc. badanych przyznało, że w ogóle boi się zadać szefowi to pytanie!

Wyniki są troszkę niepokojące, gdyż wychodzi, że boimy się pytać o podwyżkę. Nawet jeśli zapytamy to podwyżki nie otrzymamy - mówi newsrm.tv Aleksandra Wesołowska, z "Praca.pl"

Z czego wynika ten strach? Czy z góry skazujemy siebie na porażkę, a z przełożonego robimy tyrana?

Mimo poprawiającej się sytuacji na rynku pracy, ciągle są miejscowości i obszary zawodowe, w których o pracę jest trudno. Pracodawcy, mając tę świadomość, nie są chętni do podwyższania wynagrodzeń, a sami pracownicy, bojąc się konsekwencji, nie pytają - tłumaczy ekspert.

Co ciekawe, wielu pracowników nie tylko boi się porozmawiać o wypłacie z szefem, ale znaczna ich część zataja informacje wydatkach przed parterem. Z badań przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia wynika, że 2 proc. badanych mężczyzn- woli nie mówić partnerce o tym, że kupiło sprzęt elektroniczny albo wydało pieniądze na rozrywkę, a 67 proc. pań jest przekonana, że partner zarabia więcej od nich.

Po pierwsze pewność siebie

Do rozmowy o podwyżce trzeba się się odpowiednio przygotować.

Warto mieć pod ręką listę swoich osiągnięć i wykorzystać je jako główny argument na naszą korzyść. Nie warto natomiast swojej prośby motywować tym, że potrzebujemy pieniędzy, bo chcemy kupić np. nowy samochód czy mieszkanie. Wykluczone są też szantaże. Powinniśmy być spokojni i skoncentrowani.

Będzie lepiej?

W związku  z tym, że rynek pracownika staje się faktem i obserwujemy duże zapotrzebowanie, szczególnie na specjalistów, można przypuszczać, że ta sytuacja będzie się zmieniać.

Pracodawcy powinni być bardziej skłonni do poprawy warunków pracy pracowników, których będą chcieli zatrzymać - dodaje ekspert.

W tych zawodach zarobisz najwięcej

Jeśli czujemy się nie docenieni przez pracodawcę, zawsze można spróbować szczęścia w innej branży. Z rankingu zarobków w Polsce opracowanego przez "Dziennik Gazeta Prawna"  w 2015 roku wynika, że najwięcej zarabiają dentyści i weterynarze, a najmniej sprzątaczki.

Więcej o: