Zawód: korepetytor. Sposób na dodatkowy grosz

Zajęcia z matematyki, angielskiego. Przed testem lub maturą. Uczniowie chętnie korzystają z korepetycji.

Od pomocy w lekcjach do firmy

Łukasz Krysztopik, założyciel firmy Nauczymy Cię, korepetycji z matematyki zaczął udzielać pięć lat temu.

– Poproszono mnie o pomoc pewnemu gimnazjaliście. Nigdy wcześniej tego nie robiłem, ale postanowiłem zaryzykować i spróbować. Nasza współpraca okazała się efektywna. Chłopak szybko poprawił oceny – opowiada.

W małej Dąbrowie Białostockiej, z której pochodzi Łukasz Krysztopik, wieści szybko się rozeszły i wkrótce korepetytor miał już kilkunastu uczniów. A gdy po maturze wyjechał na studia do Białegostoku, pojawili się kolejni.

– W dużym mieście konkurencja wśród korepetytorów jest spora, nie miałem też znajomych, którzy mogliby mi pomóc. Kilku pierwszych uczniów znalazłem przez internet. To jednak wystarczyło, bo zaczęli mnie polecać swoim znajomym i tak to się rozwijało przez kolejne lata – wspomina.

W końcu udzielanie korepetycji stało się sposobem na życie.

– W pewnym momencie dotarło do mnie, że wybór kierunku studiów był błędny. Mniej więcej w tym samym czasie spełniłem też swoje motoryzacyjne marzenie – kupiłem samochód, który okazał się droższy w utrzymaniu niż się spodziewałem. Miałem wybór: albo sprzedaję auto i rezygnuję ze swoich marzeń, albo biorę się do pracy. Wtedy właśnie postanowiłem skupić się na korepetycjach. Pół roku przed założeniem firmy, nie reklamując swoich usług, miałem już 30 uczniów – mówi.

Praca dla studenta

Nieco ponad rok temu Łukasz Krysztopik założył Nauczymy Cię.

– Chciałem stworzyć firmę, w której młodzi korepetytorzy, najczęściej studenci, będą stawiali na koleżeńskie relacje z uczniem i oferowali zajęcia w przystępnych cenach – zdradza.

Początkowo działał sam. – Moim największym sukcesem było wówczas przygotowanie osoby, która w maju maturę z matematyki napisała na 8 proc., a poprawkę w sierpniu już na 50 proc. – chwali się.

Chwilę później zebrał w Białymstoku zespół 10 korepetytorów, specjalistów z różnych przedmiotów. Następny był Wrocław. I kolejne miasta. – Otworzyliśmy oddziały w każdym mieście wojewódzkim. Jesteśmy w całej Polsce i wciąż się rozwijamy – mówi.

Nauczymy Cię zatrudnia głównie studentów. – Z własnego doświadczenia wiem, że student potrafi nauczyć wystarczająco dobrze, szczególnie osoby, które mają zaległości w szkole, do tego za niższą stawkę godzinową. Dzięki temu nasze korepetycje mają najlepszy stosunek ceny do jakości. Obecnie zrzeszamy około 70 korepetytorów. Są to przede wszystkim młodzi ludzie z pasją – zapewnia.

Zatrudnienie czy własna działalność

Z korepetycji korzystają najczęściej maturzyści, którzy chcą nadrobić zaległości i przygotować się do egzaminu lub poprawić swój wynik, ale też młodsi uczniowie, którzy potrzebują pomocy w nauce do testu czy sprawdzianu. Po dodatkowe lekcje z języków obcych chętnie sięgają też starsi. Korepetytorzy pracują najczęściej w domu ucznia, ale zdarza się, że robią to u siebie.

Rynek korepetycji się profesjonalizuje. Korepetytorów najszybciej można znaleźć w internecie. W popularnym serwisie e-korepetycje.net jest już 140 tys. ogłoszeń korepetytorów i prywatnych szkół, korepetycje24.com oferują 120 tys. propozycji konkretnych zajęć, a korepetycje.ekorki.pl – 45 tys. W całej Polsce powstają także prywatne szkoły, jak np. Galileusz, które udzielają korepetycji z najróżniejszych przedmiotów, m.in. fizyki, matematyki, chemii, biologii, historii, informatyki czy WOS.

A czy na korepetycjach można zarobić? Z określeniem zarobków korepetytora jest różnie. W zależności od przedmiotu i miejsca zamieszkania ceny wahają się średnio od 25 do nawet 150 zł za 60 minut nauki.

– Matematyka w Warszawie jest dwa razy droższa niż w Białymstoku. Ceny mogą też wzrastać przed maturami, gdy zainteresowanie pomocą korepetytora jest kilkakrotnie większe – zwraca uwagę Łukasz Krysztopik.

Przy liczeniu zysków trzeba też pamiętać o rozliczeniu się z fiskusem. Chcąc działać legalnie, warto dołączyć do profesjonalnych firm edukacyjnych lub założyć własną działalność, dokonując wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.

– Ci, którzy szukają pracy, powinni śledzić naszą stronę internetową i zamieszczane na niej ogłoszenia. Można też do nas napisać. Szukamy ludzi, którzy pasjonują się tym, co robią. Niezależnie, czy jest to matematyka, fizyka czy historia – mówi Łukasz Krysztopik.

Więcej o: