Co trzeci Polak myśli o zmianie pracy. Dlaczego?

Nastroje pracowników są coraz lepsze. Wyraźnie spadły obawy o stabilność zatrudnienia. I choć obecnie obniżył się poziom rotacji pracowników, to co trzeci Polak deklaruje chęć zmiany pracy w nadchodzącej przyszłości.

Najnowsze wyniki badania Instytutu Badawczego Randstad pokazały też, że aż 75 proc. zatrudnionych w naszym kraju ocenia, że w razie konieczności jest w stanie w ciągu najdalej sześciu miesięcy znaleźć pracę nie gorszą, niż wykonywana obecnie. Wynik ten jest najwyższym dotąd zanotowanym w sześcioletniej historii badania oraz najwyższym bieżącym w Europie (ex aequo z Czechami).
Choć głównym motywem zmiany pracy nadal jest chęć poprawy warunków zatrudnienia, głównie finansowych (46 proc.), to jednak na drugim miejscu znalazło się osobiste pragnienie zmiany (26 proc.).

Pracodawcy zaczęli już reagować na zagrożenie utraty pracowników i trudności ze znalezieniem kandydatów do pracy. Można wręcz mówić o wojnie konkurencyjnej o pracowników. Firmy poprawiają warunki zatrudnienia, nie tylko oferując podwyżki, ale także stabilne kontrakty i dodatkowe świadczenia. Pojawiły się reklamy mające przyciągnąć kandydatów do pracy. W efekcie rekordowo wysokie jest też przekonanie pracowników, że w przypadku utraty pracy, są w stanie wkrótce znaleźć co najmniej tak samo dobrą. Oznacza to, że weszliśmy w taką fazę rynku pracownika, w której pracownicy odczuwają komfort - wynika z badań.

Więcej o: