Reżyser płakał jak "reżyserował". Czy to najgorsza zapowiedź gali sztuk walki w historii?

Już 4 listopada w Warszawie odbędzie się gala PLMMA Champions 70. Walką wieczoru miał być pojedynek Pawła "Trybsona" Trybali i Marcina Najmana. Obaj fighterzy, w ramach promocji gali, nakręcili dość dyskusyjną zapowiedź...

Specjaliści zauważają, że gdyby doszło do pojedynku tych dwóch panów, to kierowany byłby on raczej do fanów "sportowych celebrytów", a nie znawców sztuki MMA. Pierwszy z nich, Marcin Najman, to niedoszły mistrz świata w boksie i niespełniony zawodnik federacji KSW.

Z kolei Paweł "Trybson" Trybała, to "gwiazda" kontrowersyjnego telewizyjnego show "Warsaw Shore", w którym uczestnicy spędzają czas na imprezowaniu i "wyrywaniu gąsek", czyli - przekładając na język polski - podrywaniu dziewczyn.

Wielu internautów zauważa, że walka Najmana i Trybali byłaby największą "żenadą" roku. Jeśli ktoś ma jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, niech obejrzy wideo-zapowiedź PLMMA Champions 70.z "Trybsonem" i Najmanem w roli głównej. 

 

Dla porównania realizacji i montażu tego typu zapowiedzi, warto przedstawić trailer gali UFC 205, która odbędzie się w nowojorskiej hali Madison Square Garden kilka dni po warszawskim wydarzeniu - dokładnie 12 listopada.

Tam pojedynek stoczą między sobą dwie Polki - Joanna Jędrzejczyk i Karolina Kowalkiewicz.

 

Żart organizatorów

Chociaż organizatorzy warszawskiej gali od kilku miesięcy sugerowali, że w ringu naprzeciwko siebie staną dwaj celebryci, to ostatecznie - kilka dni przed galą - ogłosili, że był to jedynie żart z ich strony.

Jak poinformował w rozmowie z "WP Sportowe Fakty" Mirosław Okniński, właściciel PLMMA, "jego organizacja robi sport i nie zezwoli na walkę zawodników, których różni waga aż o 20 kilogramów".

W najciekawszej walce gali PLMMA 70 dojdzie starcia o pas wagi średniej pomiędzy Marcinem Naruszczką a Mattem Horwichem. W oktagonie zobaczymy również Mariana Ziółkowskiego.

Więcej o: