Amerykański "Playboy" w wersji drukowanej padł ofiarą koronawirusa

Obecne drukowane wydanie amerykańskiego "Playboya" będzie ostatnim, jakie ukaże się w tym roku. Jego wydawca zapowiada, że nie oznacza to całkowitego zamknięcia magazynu - od 2021 roku pismo ma nadal się ukazywać, ale w nieregularnym trybie.

Bezpośrednim powodem decyzji Playboy Enterprises jest oczywiście pandemia koronawirusa, ale szef firmy Ben Kohn przyznał, że do podjęcia decyzji o wycofaniu się z druku i tak by doszło. Najnowszy, wiosenny numer „Playboya” (w Stanach Zjednoczonych już od jakiegoś czasu pismo jest wydawane jako kwartalnik, nie miesięcznik) będzie ostatnim, jaki trafi do sprzedaży w 2020 roku. I chociaż rezygnacja z wydania papierowego jest swoistym znakiem czasów, to „Playboy” dobrze radzi sobie w internecie – liczba użytkowników płacących za treści w serwisach internetowych Playboya wzrosła rok do roku o 30 procent i obecnie wynosi około 1 miliona. Stworzone przez zmarłego w 2017 roku Hugh Hefnera pismo ukazywało się na rynku od 1953 roku. W 2015 roku świat obiegła informacja o rezygnacji z zamieszczania w magazynie zdjęć rozebranych kobiet, ale decyzja nie spotkała się z ciepłym przyjęciem czytelników i wycofano się z niej po kilku miesiącach. Amerykański „Playboy” w wersji drukowanej był sprzedawany przez 67 lat.

Amerykański 'Playboy' - okładka ostatniego numeru na wiosnę 2020Amerykański 'Playboy' - okładka ostatniego numeru na wiosnę 2020 Playboy

Pod koniec 2019 roku analogiczną decyzję podjął wydawca polskiej edycji „Playboya”, czyli Marquard Media Polska. „Playboy” w naszym kraju ukazywał się w sprzedaży przez 27 lat. Wraz z nim z polskiego rynku zniknęły wszystkie inne tytuły tego wydawcy, w tym między innymi „Esquire”, „CKM”, „Joy” i „Harper’s Bazaar”.

Więcej o: