Już jest wrześniowy numer LOGO. Co w środku?

Wakacje powoli zbliżają się do końca, ale na szczęście przed nami jeszcze co najmniej kilkanaście słonecznych dni. Warto więc z nich skorzystać, a wybierając się na łono natury zabrać ze sobą wrześniowy numer LOGO. Bo zdecydowanie jest w nim co czytać!

Co w numerze?

1. „To ciekawe, że zwykliśmy myśleć o USA jako o kraju będącym ikoną wolności. Po kilku miesiącach spędzonych za Oceanem doszedłem do wniosku, że paradoksalnie Polacy mają jej znacznie więcej. Mówię o takiej wolności na co dzień.” – Leszek Lichota w długim wywiadzie opowiada o swoich podróżach, a także o próbach… spacyfikowania latarnii drogowych.

2. „Rzucam pracę w korporacji i startuję z własnym biznesem” – to zdanie pojawiło się w myślach wielu „białych kołnierzyków”. Tylko jak sprawić, aby ta myśl nabrała realnych kształtów? Tego dowiecie się z wywiadu z Tomaszem Wiśniewskim, twórcą bloga rzucamprace.pl

3. Jak będzie wyglądał przemysł przyszłości i czy roboty rzeczywiście odbiorą pracę większości ludzi? O czwartej i piątej rewolucji przemysłowej przeczytacie w tekście Marcela Płoszczyńskiego.

4. „Wyobraź sobie, że z dnia na dzień z powierzchni Ziemi zdmuchnięci zostają śmieciarze, mechanicy samochodowi i pielęgniarki. Po kilku tygodniach pod twoim oknem zaczynają się walać kilogramy śmieci, do pracy musisz jechać rowerem, a gdy złamiesz sobie rękę podczas squasha, nie ma kto podać ci herbaty i poprawić poduszki. Boli? Boli.

A teraz wyobraź sobie, że tak samo błyskawicznie znikają specjaliści PR, telemarketerzy, lobbyści i dział prawny twojej firmy (przecież i tak wszystko zlecacie na zewnątrz, prawda?). Czy świat ci się zawalił? Raczej nie. Jak stał, tak stoi.” – Jakub Korus wyjaśnia zjawisko „bullshit jobs”.

5. Czym się różni brand manager od project managera i co należy do obowiązków visual merchandisera? Tego dowiecie się z naszego słownika zawodów współczesnych, które jeszcze nie zdążyły się dorobić polskich nazw.


6. „Zakładam cały strój Piotra. Po kolei: gacie, pikowane nogawice i wspomnianą „przeszywkę” (żargon reko) oraz buty. Na to dopiero elementy opancerzenia. Brygantyna na klatkę piersiową, nabiodrki, nakolannice i nagolennice, karwasze, nałokietniki, naramienniki i wreszcie rękawice. Do ręki tarcza z herbem i miecz”. Nasz człowiek wcielił się w jednego z walczących pod Grunwaldem rycerzy, a wrażeniami dzieli się w „Moim pierwszym razie”.

7. Mjanma co prawda nie jest futbolową potęgą, ale jej mieszkańcy nie mają sobie równych, jeśli chodzi o siatkonogę. Bierzemy pod lupę sport nazywany chinlone, który wygląda jak piłka nożna rodem z filmu „Shaolin Soccer”.

8. 27 czerwca 1978 r., godzina 16.37. Rakieta Sojuz 30 z Mirosławem Hermaszewskim i Piotrem Klimukiem na pokładzie od 10 sekund pędzi w górę. Hermaszewski spięty, czuje, jakby rakieta odchyliła się w bok i miała zaraz runąć, ale kontroler lotów mówi co innego: „Lot w normie”. Przedstawiamy opis misji pełen skrywanych dotąd historii, jak choćby tej o „przemyceniu” na orbitę alkoholu.

9. Skąd się biorę fetysze? Co to znaczy, że mogą być małe i duże? Jak o swoich upodobaniach powiedzieć partnerce, by jej nie przerazić i po czym poznać, że wpadliśmy w niebezpieczne uzależnienie? Przemysław Pilarski pyta seksuologa Andrzeja Gryżewskiego.

10. Co zrobić, gdy w pracy przydarzy nam się mniejszy lub większy „fakap”. Przede wszystkim nie wpadać w panikę – o tym, jak krok po kroku wyjść z sytuacji wydawałoby się beznadziejnej, dowiecie się z tekstu Wojciecha Brzezińskiego.

11. Horror house’y to generująca o wiele mocniejsze wrażenia odmiana popularnych pokoi ucieczek. O tym, czego najbardziej boją się odwiedzający te miejsca ludzie opowiedział nam… straszący w nich potwór!

12. W którą szczoteczkę soniczną warto zainwestować? We wrześniowym numerze LOGO porównaliśmy ze sobą kilkanaście szczoteczek, które czyszczą zęby z wykorzystaniem dźwięku.

13. O zaletach Rolls-Royce’a Phantoma można by rozprawiać godzinami. Czyżby ten samochód nie posiadał żadnych wad? Cóż… Nie było łatwo, ale coś jednak udało nam się znaleźć!

14. Chociaż na hasło „samochód elektryczny” większość ludzi myśli o Tesli, to pojazdy te nie kończą się na produktach firmy Elona Muska. Krzysztof Grabek sprawdził, jak na torze radzi sobie 400-konny Jaguar I-Pace.

15. W biznesie nie ma zmiłuj. Łamanie zasad stylu może osłabić twoją pozycję w negocjacjach, a nawet kosztować cię utratę autorytetu. Co powinieneś wiedzieć o biznesowym dress codzie i jakich błędów nie popełniać? Tego dowiesz się z wrześniowego numeru LOGO.


To oczywiście nie wszystkie tematy, które poruszamy w najnowszym numerze. Zapraszamy do kiosków!

Więcej o: