Zawód: youtuber

Zawód youtuber

Zawód youtuber (Kevin Mills)

Nawet jeśli jesteś zgredem i nie siedzisz w internetach, znasz ich z billboardów. Kilka lat temu nikt nie słyszał o youtuberach, dziś to oni wyznaczają trendy, kształtują opinię i wpływają na decyzje konsumentów.

Telewizji, która od prawieków utrzymywała status głównego źródła informacji, systematycznie spada oglądalność. Nie tylko państwowej. Co piąty internauta w Polsce deklaruje, że całkowicie zrezygnował z kablówki, a średni dobowy czas oglądania TV wśród osób w wieku 13-29 lat wynosi obecnie dwie godziny.

Rośnie za to zainteresowanie źródłami internetowymi, takimi jak YouTube, z którego korzysta regularnie co drugi Polak. Popularność wielu kanałów przewyższa popularność sztandarowych programów telewizyjnych. W Europie Zachodniej i USA młodzi ludzie oglądają już sześć godzin internetowego wideo tygodniowo. Co drugi dokonał zakupu pod wpływem obejrzenia wideo w mediach społecznościowych. Internetowe filmiki zrewolucjonizowały też sposób dzisiejszej komunikacji marketingowej, a współpraca z popularnymi twórcami treści na YouTubie została na stałe wpisana w długoterminowe strategie największych marek. O kogo dzisiaj zabiegają w Polsce? Skąd się wzięli nasi youtuberzy?

Krok 1: Nieśmiałe początki i ewolucja
Część z nich wyrosła z blogosfery, dla innych YouTube jest pierwszą platformą prezentacji. Założona w 2005 r., obecnie druga największa wyszukiwarka na świecie, początkowo nie stanowiła narzędzia do budowania dużych społeczności. – YouTube z miejsca do publikacji amatorskiego wideo ewoluował do rangi sceny, na której można regularnie prezentować profesjonalne treści. W ramach długiego procesu doszedł do momentu, w którym jego formaty można by śmiało przeniesić do telewizji – komentuje Martin Stankiewicz, który prowadzi kanał od 2013 r. i zgromadził w tym czasie ponadmilionową publiczność.

Dynamiczne wideo okazało się zdecydowanie bardziej angażujące niż materiały publikowane na wymierających już blogach. Choć jego przygotowanie wymaga większego nakładu pracy, taki sposób komunikacji jest znacznie efektywniejszy. To właśnie na YouTubie – bo jeszcze przed erą Instagrama – dorastali najwięksi influencerzy. Powoli odkrywali, jak dużą siłę ma ta platforma i ile daje możliwości. – Gdy zaczynałem, YouTube był miejscem, gdzie po prostu wrzucało się filmiki, mało który z zaczynających wtedy twórców miał świadomość biznesową tego narzędzia. Ewoluował, podobnie jak widzowie, czyli opinia publiczna. Praktycznie każdy wie, kim jest „youtuber”, i potrafi choć jednego twórcę wymienić – komentuje założyciel kanału Magic of Y, najpopularniejszy iluzjonista polskiego YouTube’a. Regularnie śledzi go ponad 830 tys. osób.


Krok 2: Zawód na pełny etat. Albo dwa!
Youtuberzy, którzy zaczynali od publikowania pojedynczych wideo dla niewielkiej grupy osób, dziś prowadzą dobrze prosperujące biznesy. Przez lata rozwoju i profesjonalizacji platformy zmieniło się nie tylko ich podejście do pracy na YouTubie, ale także podejście marek do współpracy z nimi. Powstały tzw. sieci partnerskie, zrzeszające twórców, walczące o ich interesy i edukujące rynek w zakresie takich pojęć, jak „influencer” czy „wideo content marketing”.

– To fascynujące, jak szybko udało się przebić do opinii publicznej z pojmowaniem youtubera jako zawodu. Przez ostatnie pięć lat nastąpił w tej materii taki progres, że youtuber jest bardziej pełnoprawnym zawodem niż iluzjonista! A iluzjonista to przecież jedna z najstarszych profesji na świecie. To wszystko jednak nie wydarzyło się samo. Setki krajowych twórców wideo ciężką pracą i profesjonalnym podejściem pokazało publiczności, markom i agencjom, że nie znikną za chwilę, że warto inwestować w YouTube’a. Nieważne, czy duży kapitał, czy kwadrans dnia – tłumaczy Y.

Na początku ścieżki twórca często pełni rolę scenarzysty, operatora i montażysty. – Oczywiście praca youtubera nie będzie pełnym etatem z dnia na dzień i nie zapewni też momentalnie takich zysków, jakich niektórzy by oczekiwali. Aby stać się atrakcyjnym towarem z punktu widzenia marek, potrzebne są czas i inwestycje w kanał – wyjaśnia Stankiewicz. I dodaje: – Niestety, coraz mniej ludzi chce tworzyć z pasji, co było pierwotnym założeniem YouTube’a. Od kiedy mówi się głośno, że na tym można zarobić, pojawia się coraz więcej osób, które widzą w pracy youtubera jedynie możliwość dobrego zarobku. Ale z takim założeniem nie uda się nic dobrego stworzyć. Pieniądze przyjdą, jeśli to będzie szczere i wartościowe – puentuje.

– To jest piękne, że w przeciwieństwie do zawodu lekarza youtuberem można być hobbystycznie i rozwijać się w swoim tempie. Choć przy dużym zaangażowaniu da się też budować wielomilionowe biznesy. I mam tu na myśli polski YouTube! – komentuje Adam Drzewicki, współtwórca kanału MaturaToBzudra.Tv, jednego z najstarszych
w Polsce, który niezmiennie cieszy się dużą popularnością.







Ankieta: gwiazdy telewizji czy YouTube'a?Ankieta: gwiazdy telewizji czy YouTube'a? Kantar Millward Brown, sierpień 2017

Krok 3: Wyjście z pudełka
Youtuberzy idą dziś krok dalej, dywersyfikują działania i wykorzystują budowany przez lata wizerunek do realizacji kolejnych celów – pozayoutube’owych. Na rozwój własnego biznesu zdecydował się Radek Kotarski, znany z popularnonaukowego kanału Polimaty. Nasz felietonista i lipcowy bohater okładkowy w ubiegłym roku rozpoczął działalność wydawniczą. Najnowszą książkę opublikował w swoim Altenbergu. Samodzielnie zaplanował i zrealizował projekt od A do Z. Do promocji wykorzystał YouTube’a oraz inne kanały społecznościowe. W ten sposób pobił rekord polskiego self-publishingu. Pierwszy nakład 15 tys. egzemplarzy rozszedł się w ciągu pięciu dni – zainteresowania „Włam się do mózgu” pozazdrościć może mu niejeden „mainstreamowy” autor. Radek 264 tys. zł przekazał na fundację Pajacyk.

Na rozszerzenie swojej działalności zdecydowali się też twórcy kanału MaturaToBzdura.Tv. Autorzy najpopularniejszej na polskim YouTubie sondy ulicznej przenieśli quizową formułę do aplikacji. W ciągu niecałego roku od premiery „Quiz House” została pobrana ponad milion razy. Odbiorcy docenili możliwość współtworzenia pytań oraz gry w czasie rzeczywistym. Apka rozwija się także jako narzędzie marketingowe – forma sprzyja tworzeniu niestandardowych kampanii dla firm.

Krok 4: Wciąż blisko człowieka
Dzisiejszy youtuber nie jest już tylko twórcą wideo online na jednej platformie – jest „digital influencerem”, obecnym we wszystkich mediach. Większość prowadzi konta również na Facebooku, Instagramie, Musically czy Snapchacie – w każdym serwisie mając ogromny zasięg i zaangażowanych fanów. Tym, co różni ich od tradycyjnie rozumianych celebrytów, jest podobieństwo do odbiorców. Influencerzy nie tworzą sztucznych barier, wręcz przeciwnie – chętnie wchodzą z widzami w interakcje i prowadzą dialog.

Taka bliska relacja ze społecznością, którą budowali przez lata, pozwala im na zaangażowanie fanów np. w proces tworzenia nowych filmów czy związanych z nimi produktów. Iluzjonista Y już trzykrotnie zdobył zewnętrzne finansowanie dla swojego projektu. Podczas ostatniej kampanii na platformie crowdfundingowej zgromadził ponad
270 tys. zł m.in na wydanie kolejnej serii sygnowanych swoim pseudonimem kart. Z takiego wsparcia korzysta również pastiszowa Grupa Filmowa Darwin, która może pochwalić się rekordem w serwisie Patronite – w cztery godziny zebrał 10 tys. na produkcję. Obecnie wspiera ją około 900 patronów kwotą niemal 17,5 tys. miesięcznie.

Krok 5: zatrzymać widza na tubie
– YouTube jest i będzie największą platformą wideo i muzyczną przez najbliższe lata i tak naprawdę nie ma żadnej realnej konkurencji. Facebook ani Instagram tego nie zmienią – uważa Drzewicki. I trudno się z nim nie zgodzić, biorąc pod uwagę najświeższe statystyki. Serwis kładzie coraz większy nacisk na umożliwienie nadawcom zacieśniania relacji z odbiorcami wewnątrz platformy, np. dzięki takim narzędziom, jak funkcja zakładki „Społeczność” czy testowe jeszcze „Stories”. Zmiana charakteru YouTube’a na bardziej społecznościowy wynika z chęci wydłużenia czasu spędzanego przez użytkowników na tej platformie i silniejszego wykorzystania mocy subskrybenta – osoby, która z platformą jest już związana.

Na YouTubie zmieniają się również treści. Spada zapotrzebowanie na kolejne kanały o tematyce ogólnej. Żeby się wybić, trzeba znaleźć swoje miejsce. – Na pewno będzie powstawało coraz więcej kanałów skupionych na konkretnych tematach. Tacy twórcy są znacznie bardziej wiarygodni, bo są specjalistami w danej dziedzinie. Jeśli ktoś prowadzi kanał o motoryzacji i ogląda go „tylko” 10 tys. osób, to będzie bardzo atrakcyjny dla samochodowej marki, bo u niego nie ma przypadkowych widzów. Dzięki temu reklama jest lepiej dopasowana, czyli efektywna – tłumaczy Stankiewicz.








Dalsze kroki
Polska scena YouTube’a sukcesywnie dąży do wyrównania standardów z krajami, które są o krok dalej w tworzeniu przyjaznej przestrzeni do budowania profesjonalnych biznesów na platformie i wokół niej. – Tworzenie ogromnych, rozpoznawalnych powszechnie gwiazd, własne wysokobudżetowe produkcje, wspieranie twórców poprzez takie działania jak YouTube Space, czyli przestrzeń, w której są profesjonalne studia bądź kamery filmowe do wypożyczenia za darmo, to tylko niektóre z pozytywnych inicjatyw Google’a – wylicza Y.

Nie masz pomysłu na przyszłość? To może właśnie go znalazłeś!


5 sposobów na...5 sposobów na... Karol Kolba

Jak zaistnieć na YouTubie, radzi grupa: 5 sposobów na...
Najpierw pięć zdań o sobie: „Przygodę z internetem zaczęliśmy ponad dekadę temu od własnego portalu Spryciarze.pl. Obserwowaliśmy rozwój sieci i właśnie minęło pięć lat,
odkąd postanowiliśmy spróbować swoich sił na YouTubie. Postawiliśmy sobie trudny cel: trafić w ciągu trzech miesięcy do top 100 najpopularniejszych kanałów. I może brzmi to jak z amerykańskiego filmu o sukcesie, ale udało nam się to już po dwóch miesiącach! Dziś mamy ponad 2 mln subskrypcji i niemal pół miliarda wyświetleń filmów z poradnikami, a także kilka innych kanałów, przy których pracuje łącznie kilkadziesiąt osób”. Spytaliśmy ich, jak to zrobić.

1. Znajdź temat
Zastanów się, o czym chcesz opowiadać. Ciekawy temat to podstawa, aby przyciągnąć widownię. Dziel się z widzami wiedzą i zapewnij im rozrywkę, a z pewnością będą ci wdzięczni!

2. Przygotuj się
Zanim odpalisz kamerę i podbijesz świat, dopracuj to,  co chcesz pokazać! Poszukaj ciekawostek ze swojej dziedziny, zobacz, jak to robią inni, a potem poćwicz gadkę przed lustrem.

3. Zadbaj o scenografię
Proste rzeczy mogą odmienić twój film. Nie musisz kręcić w apartamencie prezydenckim. Czasem wystarczy sprzątnąć skarpetki z tła i usiąść twarzą do zasłoniętego firanką okna.

4. Szanuj czas widzów
Twoi (przyszli) widzowie poświęcają ci to, co mają najcenniejsze – własny czas! Staraj się go szanować – nie rób długich i nudnych filmów, a to, co w nich zbędne, usuwaj na etapie montażu!

5. Bądź wytrwały!
Ustal sobie sztywne ramy publikacji i trzymaj się ich, choćby się waliło! Nie licz na cuda, nie zdobędziesz w tydzień miliona subskrypcji, postaw na wytrwałość i ciężką pracę!

Zobacz na własne oczy, jak  to robią profesjonaliści z 2,2 mln subksrybentów
i ponad 450 mln wyświetleń. Sprawdź: YouTube.com/user/5SposobowNa i 5sposobowna.tv.

Zobacz także
  • Mój pierwszy raz: pedikiur Mój pierwszy raz: pedikiur
  • El Clasico w kinach Helios El Clasico w kinie
  • Najdłuższy most na świecie łączy Zhuhai, Makau i Hong Kong Najdłuższy most świata oficjalnie otwarty
Skomentuj:
Zawód: youtuber
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy