Jak pracować sprytniej?

Nie chodzi o to, żeby pracować dłużej, tylko o to, żeby pracować lepiej. Jak?

1. Skup się

Nie marnuj energii. Kiedy przygotowujesz się do nowego projektu, nie rozpisuj każdego najmniejszego detalu. To tylko roztrwoni twoją koncentrację na niepotrzebne szczegóły. Skup się na 3-4 najważniejszych i najpilniejszych zadaniach. Rozwiązuj problemy jeden po drugim: dopiero po zamknięciu problemu najważniejszego zajmij się tymi mniej pilnymi.

2. Skończ z multitaskingiem

Ludzie nie są komputerami. Nie dajemy sobie rady z prowadzeniem kilku procesów umysłowych jednocześnie. Kiedy wydaje ci się, że myślisz o 5 sprawach naraz, tak naprawdę twój mózg skacze od problemu do problemu, nie poświęcając żadnemu z nich dość czasu. Nie skupiasz się na niczym. Zajmij się jedną sprawą naraz.

3. Wpadnij w rutynę

Podejmowanie decyzji to ciężka praca. Nawet tych trywialnych. Mark Zuckerberg, żeby oszczędzić sobie tej pracy, przez wiele lat codziennie w biurze pojawiał się w takich samych ciuchach: nie musiał podejmować decyzji w co się ubrać, bo miał szafę pełną jednakowych zestawów. Przez to, jak twierdził, mógł poświęcić się kreatywniejszej i ważniejszej pracy. Nie chodzi o to, żebyś do pracy w banku przychodził codziennie w bluzie z kapturem i trampkach, ale o wypracowanie rutynowych, automatycznych zachowań, które cię odciążą.

4. Ufaj innym

Jeśli ty zasuwasz 80 godzin tygodniowo a reszta twojego zespołu 40, to niekoniecznie znaczy, że jesteś taki świetny, ale raczej, że bierzesz na siebie wszystko, bo nie ufasz kolegom z zespołu. Jeśli nie nauczysz się delegować pracy na innych, nie wyjdziesz na prostą. Szefostwo też raczej nie będzie ci ufać, bo będziesz stale sprawiał wrażenie przytłoczonego robotą.

5. Mierz wyniki

Nie zegarek wyznacza wartość twojej pracy. Nie wpędzaj sam siebie w pułapkę mierzenia swojej wartości przez to, ile godzin spędzasz nad jakimś zadaniem. Zastanów się, ile w tym czasie faktycznie osiągnąłeś.

6. Odreaguj stres

Bez tego twoja kreatywność spadnie na samo dno. Najskuteczniejsze według badań metody odreagowania to sport, ćwiczenia, czytanie oraz słuchanie muzyki, spotkania z bliskimi czy uczestnictwo w obrzędach religijnych. Hazard, zakupy, palenie i picie, a także oglądanie godzinami telewizji i granie w gry nie dają na dłuższą metę prawie niczego.

PRACUJ MNIEJ, ALE SPRYTNIEJ - PRZECZYTAJ CAŁY TEKST WOJCIECHA BRZEZIŃSKIEGO

Więcej o: