5G - nowa rzeczywistość

Dużo mówi się o 5G w kontekście biznesowym. A na jakie korzyści będzie mógł liczyć przeciętny użytkownik? Co konkretnie zapewni ta technologia? Bo to nie będzie tylko "trochę szybszy internet" w telefonie.

Mówi się, że 5G ma być siłą napędową nowej gospodarki. Przesada? Niekoniecznie. – Autonomiczne samochody prowadzące nas do celu bez kierowcy, operacja chirurgiczna prowadzona przez lekarza zdalnie z innego kontynentu, muzycy, którzy znajdują się w różnych miejscach, ale grają wspólny koncert na żywo – Krzysztof Sosnowski, pracujący na stanowisku solution architect w firmie Ericsson, wymienia kilka możliwości 5G.

Ale zacznijmy od podstaw. Czym jest 5G? To przede wszystkim większa prędkość przesyłania danych, a więc szybsze nawiązywanie łączności i współpraca pomiędzy urządzeniami (mniejsze opóźnienia). Na dużą skalę.

Jeśli chodzi o prędkość, 5G ma oferować realnie nawet 20 Gb/s pobierania danych i 10 Gb/s ich wysyłania. Dla porównania, przy LTE to zaledwie 1 Gb/s (pobieranie). Ponadto 5G ma obsługiwać do miliona urządzeń na jednym kilometrze kwadratowym, nawet jeśli sprzęt przemieszcza się z prędkością 500 km/h. Tu od razu na myśl przychodzi pierwsze futurystyczne zastosowanie: samochody autonomiczne. Jeżeli mają się sprawnie poruszać, wymagana jest taka infrastruktura. Gdyby w grę wchodził tylko jeden pojazd, wystarczyłoby mu 4G/LTE, ale jeśli na drodze w bliskim otoczeniu ma być ich kilka lub nawet kilkaset tysięcy, to przepustowość 4G/LTE zwyczajnie nie da sobie rady. Tym bardziej że samochody muszą łączyć się z siecią, komunikować między sobą (znać pozycje i prędkości, aby nie doszło do wypadku) i w zasadzie nieustannie przesyłać i odbierać dane związane z drogą, monitorując stan nawierzchni, sygnalizację świetlną czy pojawiające się przeszkody (w tym pieszych!).

Internet natychmiastowy

– Dane w 5G będą przesyłane pomiędzy użytkownikami niemal w czasie rzeczywistym – zauważa Sosnowski. Dodając, że „użytkownikami” sieci mogą być zarówno ludzie, jak i maszyny. Tu ciekawy przykład: będziesz mógł zdalnie sterować dronem oddalonym o setki kilometrów, a obraz rejestrowany przez zamontowaną na nim kamerę będzie przesyłany, a następnie oglądany przez ciebie w jakości 4K. Olbrzymie ilości danych będą wysyłane i odbierane natychmiastowo. Na smartfonie obejrzysz film w jakości 8K w trybie strumieniowania albo pobierzesz całą trylogię w 10 sekund, co na łączu 4G zajęłoby 20 minut.

Ale smartfony to nic szczególnego. 5G ma sprawić, że w końcu rozwinie się internet rzeczy. W obiegu będą więc czujniki, termostaty, samochody, roboty, maszyny budowlane czy gogle VR, i wszystko w mniejszym lub większym stopniu połączone w ramach jednego „smart city”. Dzisiejsze 4G nie ma wystarczająco dużej przepustowości, aby udźwignąć tak duże ilości danych, które wszystkie te sprzęty będą transmitować.

5G sprawi też, że zyskamy dostęp do internetu jakości światłowodu w miejscach, w których tego światłowodu po prostu nie ma.

– Kolejnym przykładem są gry AR/VR, które cieszą się coraz większą popularnością. Dzięki 5G gracze będą mogli korzystać z nich w sposób interaktywny – mówi ekspert Ericssona. I jeszcze sport: na pewno każdy chętnie obejrzałby mecz piłkarski, przełączając widok kamery na „oczy” piłkarzy na boisku. Wszystko w jakości 4K i w czasie rzeczywistym.

Kiedy będzie już 5G, możemy spodziewać się 10-krotnie niższych opóźnień w połączeniu online, a także 100-krotnego wzrostu przepustowości w porównaniu z 4G. W praktyce będziesz mógł np. w trakcie jazdy pociągiem (czyli w ruchu) oglądać film w trybie 6DoF (6 degrees of freedom – sześć stopni swobody), który pozwala na poruszanie się w obrębie nagranego materiału, jeśli tylko założysz gogle VR. Obecnie takie treści nie są dostępne dla użytkowników mobilnych, bo wymagają nawet 10-krotnie wyższej przepustowości niż w przypadku odtwarzania filmu w jakości 4K.

Tylko jedno „ale”

Aby te wszystkie superszybkie połączenia i gadżety mogły faktycznie trafić do klientów, sieć 5G musi podróżować przez fale radiowe o bardzo wysokiej częstotliwości – to one zapewnią szybsze prędkości i większą przepustowość. Niestety, 5G nie może tak szybko podróżować przez ściany, okna czy dachy, a dodatkowo im większy dystans, tym słabsze połączenie. Rozwiązaniem problemu jest instalacja tysięcy – a może i milionów – miniaturowych wież komórkowych, np. na słupach lamp miejskich, budynkach czy nawet wewnątrz domów. To dlatego 5G początkowo raczej będzie uzupełniać ofertę 4G i nie zastąpi całkowicie tej technologii.

Pojazdy mają zyskać możliwości komunikacji nie tylko ze sobą, ale też z innymi
urządzeniami. Poprawi to bezpieczeństwo na drogach, pozwoli na zautomatyzowane
opłaty na bramkach, jak również zapewni dostęp do różnego typu usług informacyjnych
dla kierowców. Scania sprawdza to już w Szwecji.Pojazdy mają zyskać możliwości komunikacji nie tylko ze sobą, ale też z innymi urządzeniami. Poprawi to bezpieczeństwo na drogach, pozwoli na zautomatyzowane opłaty na bramkach, jak również zapewni dostęp do różnego typu usług informacyjnych dla kierowców. Scania sprawdza to już w Szwecji. Scania

Wdrożenia zajmą całe lata i pochłoną mnóstwo pieniędzy. GSMA, organizacja reprezentująca operatorów sieci komórkowych, szacuje, że wdrożenie 5G w Europie będzie kosztować 500 mld euro, a w samej Polsce może to być 11-20 mld zł. Optymistyczny wariant zakłada, że w kraju doczekamy się 5G na skalę komercyjną w 2020 r. – Zgodnie z naszą strategią prawdziwe 5G w sieci Orange w masowej skali pojawi się wkrótce po tej dacie – mówi Maciej Zengel, dyrektor strategii sieci i infrastruktury mobilnej w Orange Polska. Ale to nic pewnego. – Dużo zależy od zasad, na jakich zostaną rozdysponowane częstotliwości i dostosowane rozwiązania prawne. Na początku 5G będzie przede wszystkim służyło do zapewnienia dużo szybszego bezprzewodowego internetu na smartfonach i w domach – dodaje Zengel. A co z autonomicznym samochodami czy zaawansowanym VR? Tu ekspert również studzi entuzjazm. – Większość rozwiązań futurystycznych pojawi się znacznie później.

Realnie może się więc okazać, że świat 5G stanie się faktem raczej za kilka lat, ale nie później niż do 2025 r. – przynajmniej w dużych miastach. Zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej do tego czasu zasięgiem 5G mają zostać bowiem pokryte wszystkie największe metropolie oraz najważniejsze szlaki komunikacyjne, zarówno drogowe, jak i kolejowe. Czekamy!

5G rozbudza wyobraźnię

Przepustowość czy prędkość przesyłania danych same w sobie nie brzmią zbyt ekscytująco. Jednak hasła „nowsze” i „lepsze” w świecie technologii bardzo często otwierają drzwi do całkowicie nowych zastosowań. Oto kilka, które będą możliwe za sprawą 5G.

1. Telemedycyna: dzięki 5G możliwe będzie nie tylko monitorowanie funkcji życiowych, ale również postępów w rekonwalescencji i modyfikacji ćwiczeń rehabilitacyjnych bez potrzeby wychodzenia z domu. Więcej: upowszechnią się precyzyjne operacje przeprowadzane za pomocą robota, którym steruje lekarz oddalony o tysiące kilometrów od pacjenta.

2. Zdalna kontrola robotów: bezproblemowa synchronizacja sterowanych zdalnie, skomunikowanych ze sobą maszyn przemysłowych. Dzięki opóźnieniom na poziomie zaledwie 1 ms i wysokiej przepustowości łączy dwóch operatorów urządzeń bazujących na wirtualnej rzeczywistości będzie w stanie pracować równie sprawnie, jak gdyby znajdowali się w tym samym pomieszczeniu. I nie mówimy tu wcale o siedzącej pracy przy komputerze. Przygotuj się na większą automatyzację i zdalną komunikację bez opóźnień.

3. Koniec z oflajnem: użytkownicy komórek będą mogli korzystać z szerokopasmowego internetu w zatłoczonych miejscach. Pobierzemy film w jakości 4K bez połączenia wi-fi w ciągu kilku sekund. Zniknie potrzeba instalowania ciężkich aplikacji i kupowania superwydajnych urządzeń. Przestaniemy się zastanawiać, jak dużą pamięć wewnętrzną ma nasz smartfon, bo nawet nie będziemy w stanie rozróżnić, czy dane są w pamięci lokalnej, czy w chmurze. I czy są przetwarzane w komórce, czy na serwerach. Może pojęcie „zainstalować aplikację” całkiem zniknie ze słownika – wszystko będzie online i po prostu nie będzie potrzeby instalowania.

4. Automatyzacja rolnictwa: dostęp w czasie rzeczywistym do informacji nie tylko o pogodzie, wilgotności czy ciśnieniu, lecz również o „jakości” wegetacji roślin, strukturze mikroelementów i organizmach w glebie. Przez odpowiednie systemy technologiczne rolnicy wprowadzą szybkie zmiany, by optymalizować pracę i efekty. Takie podejście pozwoli zmniejszyć ilość nawozów, zmaksymalizować plony oraz przeciwdziałać chorobom. Częściowo proces może być realizowany przez zautomatyzowane drony.

5. Hologramy i bezpieczeństwo: konsultacja lekarska (lub jakakolwiek inna) wykorzystująca hologram sprawi, że dostęp do specjalistów stanie się łatwiejszy. Szkolenia online w wirtualnej przestrzeni VR z najlepszymi ekspertami? Nic prostszego! A jeśli z dobrodziejstw technologicznych sieci 5G zaczną również korzystać służby dbające o nasze bezpieczeństwo, takie jak straż pożarna, wtedy dowodzący akcją gaśniczą będzie miał obraz z dronów czy hełmów strażaków. Pożar zostanie ugaszony sprawniej i bezpieczniej.

Więcej o: