Planowanie budżetu. Jak zapanować nad wydatkami?

Masz wrażenie, że nie panujesz nad wydatkami, a mimo ostatniej podwyżki i tak każdy miesiąc kończysz z hasłem "brak wolnych środków na koncie"? Pomyśl o prowadzeniu budżetu osobistego. Ze smartfonem to naprawdę proste.

Eksperci od lat wykrzykują tę samą mantrę: prowadź budżet finansów osobistych! Dlaczego to ważne? Pierwszym powodem jest zachowanie kontroli. Jeśli zaczniesz prowadzić budżet, dowiesz się – co do złotówki! – na co przeznaczasz pieniądze. Ta świadomość sprawi, że będziesz się częściej zastanawiać, czy faktycznie potrzebny ci nowy telewizor lub kolejny abonament online, czy też powinieneś nieco odłożyć, bo w przeciwnym razie może ci zabraknąć na urlop, który zaplanowałeś kilka miesięcy wcześniej. Drugi powód: przestajesz wydawać pieniądze, których nie masz. Mowa o wszelkich kartach kredytowych i zakupach na raty, na które później przestaje wystarczać i zaczynasz popadać w tarapaty. Jak podaje Krajowy Rejestr Długów, Polacy mają obecnie ok. 1,5 mld zł niespłaconych pożyczek (niemal trzykrotnie więcej niż cztery lata temu), a statystycznie każdy z nas jest zadłużony na 4,5 tys. zł. Jak widać, nie ma żartów.

Prowadzenie własnego budżetu pomaga odzyskać kontrolę nad finansami i utemperować głód kupowania. W budżecie zobaczysz czarno na białym, ile zarabiasz, ile wydajesz (i na co) w ciągu miesiąca, a ile powinieneś zaoszczędzić, jeśli nadal chcesz kupić ten wymarzony samochód czy udać się na dwutygodniowe wakacje. No dobrze, to od czego zacząć?

Zajrzyj do szablonu Excela

W sieci znajdziesz kilka fajnych narzędzi do prowadzenia budżetu i zarządzania nim. Na start dobrym wyjściem jest praca w darmowym arkuszu kalkulacyjnym. Poza tym zanim zdecydujesz na dodatkową (i płatną!) usługę online, lepiej przekonaj się, czy cię w ogóle na nią stać.

W tekście, ze względu na popularność, wykorzystujemy Microsoft Excel, który jest w pakiecie Office od lat. Nie masz Office’a w żadnej wersji, prywatnego ani służbowego? W tej sytuacji wypróbuj Excela w opcji bezpłatnej na Androida lub iOS albo skorzystaj z Arkuszy Google (Android, iOS, przeglądarka) lub Apple Numbers (iOS, Mac OS, przeglądarka). Są też OpenOffice i LibreOffice – narzędzia możesz je pobrać na dysk komputera za darmo.

A teraz do rzeczy, obsługa. Inaczej wygląda online, inaczej offline, inaczej w nowych, inaczej w starych wersjach programu. W każdym razie włącz Excela, wybierz w menu „Nowy” i w wyszukiwarce szablonów wpisz „Budżet osobisty”. Arkusze kalkulacyjne istnieją dobre 40 lat, więc nie ma większego sensu, abyś tworzył podobny budżet od podstaw – wybierz gotowy szablon i zacznij go edytować. Wypełniany przez nas budżet osobisty podzielony jest na cztery sekcje.

Wprowadź i gromadź dane

Pora na wpisanie swoich danych w poszczególne komórki arkusza. Zacznij od „Przychodu miesięcznego” – podaj wszystkie kwoty, które miesięcznie wpływają na twoje konto, niezależnie od tego, czy to kasa z pracy etatowej, pieniądze ze zleceń freelancerskich, czy 200 zł w gotówce, które dostałeś na urodziny od babci. Każdy grosz, który trafia do ciebie, ląduje tutaj.

W sekcji „Wydatki miesięczne” zacznij od wpisania stałych opłat, takich jak rata za kredyt hipoteczny, czynsz, prąd, internet, Netflix i wszystko to, za co płacisz w tym trybie. Następnie każdego dnia rejestruj, co konkretnie kupujesz i na co wydajesz pieniądze, aby na bieżąco uzupełniać wydatki „zmienne”. To męczące, bo każdy rachunek trzeba zachować i wprowadzać do arkusza – czy to ze stacji benzynowej, czy za poranną kawę w Starbucksie. Niestety, jeśli chcesz mieć na koniec miesiąca rzetelny budżet, nie możesz pominąć tego kroku. Zbieraj papierki i codziennie pod wieczór uaktualniaj wydatki. I nie zapomnij o wydatkach wirtualnych, za które płacisz kartą kredytową, np. zakup aplikacji mobilnej czy zamówienia z UberEats. W ogarnięciu sytuacji pomoże aplikacja bankowa, kategoryzująca płatności kartą i przelewy (jedzenie, rozrywka etc.), oraz skanująca i trzymająca rachunki papierowe, np. PanParagon.

Ostatnia sekcja do wypełnienia to „Oszczędności miesięczne”. Chcesz gromadzić pieniądze i myślisz, że możesz przeznaczać regularnie 300 zł na ten cel? Wprowadź tę sumę, przelej forsę na rachunek oszczędnościowy i po miesiącu zobaczysz, czy faktycznie możesz tyle odkładać, czy jednak wydajesz za dużo.

I co teraz?

Stara zasada zarządzania głosi: „Nie możesz poprawić tego, czego nie możesz zmierzyć”. Jeśli skrupulatnie wprowadzałeś dane do arkusza, teraz masz już wgląd w swoje finanse. W sekcji „Podsumowanie” ujrzysz łączny przychód miesięczny, łączne wydatki i oszczędności, z procentowym wyliczeniem, ile zatrzymałeś, a ile skonsumowałeś. Oczywiście wykres się będzie zmieniać każdego dnia, wraz z aktualizacją codziennych wydatków.

Kiedy już poznasz wynik, szybko zrozumiesz, czy warto wprowadzić jakieś zmiany w budżecie. Jeśli masz wolne środki do wydania, możesz wykupić dostęp do aplikacji finansowej. Tylko czy warto? Nie warto, bo takie programy są drogie, niektóre wymagające. Warto, bo mają więcej funkcji i pokazują np. trendy wydatków, porównania do wcześniejszych miesięcy i lat (jeśli długo z nich korzystasz), zapewniają porady finansowe, a nawet mogą automatycznie zaciągać dane z banku, abyś nie musiał ręcznie uzupełniać wydatków. Ręka na budżecie!

APLIKACJE DO PLANOWANIA BUDŻETU DOMOWEGO

Dlaczego warto prowadzić budżet osobisty?

1. Pozbędziesz się złych nawyków

Jesteś przekonany, że nie kupujesz więcej niż 15 puszek coli miesięcznie? Czy rzeczywiście musiałeś nabyć w tym miesiącu pięć nowych koszulek? Prowadź budżet. Przekonasz się, jak to wygląda w rzeczywistości. Kiepsko? To już wiesz, jakie nawyki zmienić.

2. Unikniesz błędów

Jeśli nie zarządzasz swoimi pieniędzmi, możesz wydać za dużo lub za szybko. Do tego jeśli będziesz zapisywać, komu i ile przekazujesz, nigdy nie zapomnisz opłacić żadnego z abonamentów.

3. Motywacja

Kiedy zobaczysz konkretne efekty w postaci zaoszczędzonych pieniędzy, zyskasz motywację, aby utrzymywać taki stan rzeczy.

4. Spokój

Czy kiedykolwiek zadałeś sobie pytanie: „Co się stało z tymi pieniędzmi”? Czy zdarzyło ci się źle oszacować wydatki i po dwóch tygodniach od wypłaty stwierdzić, że to niemożliwe, abyś w tym czasie wydał już 2000 zł? Prowadzenie budżetu finansów osobistych sprawi, że już nigdy więcej nie będziesz miał takiego problemu. Unikniesz w ten sposób wielu stresów czy kłótni.

Więcej o: