Aplikacje do planowania budżetu domowego

Oto kilka aplikacji na smartfona, dzięki którym lepiej zapanujesz nad codziennymi wydatkami.

Wallet by Budgetbakers

Coś dla wymagającego użytkownika. Oprócz kontroli nad budżetem i wydatkami możesz tu prowadzić oszczędzanie na konkretne cele, tworzyć listy zakupowe, dodawać karty lojalnościowe, przechowywać paragony pod gwarancje, a nawet… otrzymywać porady z zakresu spłacania długów. Aplikacja jest bardzo rozbudowana i jeśli nie zamierzasz wykorzystywać większości funkcji, nie warto za nią płacić. A płacisz za bardzo szczegółowe raporty i wykresy, synchronizację z chmurą na wielu urządzeniach, obsługę wielu walut, filtrowanie i tworzenie kategorii i podkategorii wydatków z dodawaniem spersonalizowanych ikon, automatyczne zaciąganie danych z banków i personalizowane porady finansowe wraz z raportami. Uff. I bez obaw: dane są zaciągane w sposób zanonimizowany i bezpieczny (szyfrowanie), a także bez możliwości zapisu (to cecha każdej aplikacji finansowej). Wallet współpracuje z 15 tys. banków na całym świecie, wśród których niestety brakuje części polskich (PKO, ING, BNP, Getinu czy Raiffeisena).

Do ściągnięcia TUTAJ (wersja na Androida i iOS)

Cena: bezpłatnie lub 14,99 euro za rok (więcej funkcji)

PLANOWANIE BUDŻETU. JAK ZAPANOWAĆ NAD WYDATKAMI?

You Need a Budget (YNAB)

Ma wielu zagorzałych fanów i stosuje unikalne podejście do finansów. Zamiast opierać się na tradycyjnych metodach, YNAB buduje twój budżet w ciekawy sposób, przyznając każdej złotówce (czy dolarowi) konkretne zadanie. I każda złotówka ma pracę do wykonania, np. inwestycje, zakup jedzenia czy spłatę raty. Przez to jesteś zmuszony do myślenia w kategoriach: „Na co przeznaczyć tę gotówkę?”. Być może brzmi to trochę zabawnie, ale jeśli zaczniesz używać i podejdziesz do tego na serio, po pewnym czasie wyrobisz sobie nowy nawyk myślenia o finansach. I będziesz miał nad nimi o wiele większą kontrolę. Aplikacja pozwala na synchronizowanie budżetów z partnerką, ma funkcję ustawiania celów finansowych i śledzenia postępów, co jest dodatkową motywacją, jak również oferuje wiele przydatnych porad i podpowiedzi dotyczących finansów wysyłanych e-mailem (po angielsku). Wada: drogo, a w Polsce nie skorzystamy z możliwości automatycznego zaciągania danych z banku.

Do ściągnięcia TUTAJ.

Cena: bezpłatny trial (34 dni), potem 84 dolary na rok.

Kontomierz

Polska aplikacja, która od pewnego czasu nie jest rozwijana zbyt dynamicznie (w App Store od roku wisi pytanie: „Kiedy wersja na iPhone’a X?”). Zdarzają się też problemy z działaniem – a czasami wręcz nie działa (i trzeba używać wersji przeglądarkowej na komputerze). Mimo to o Kontomierzu warto wspomnieć, bo pozwala zdefiniować budżet na dowolną kategorię (np. wakacje), a następnie informuje, gdy go przekroczysz. Łączy wydatki i przychody z różnych rachunków, oferuje spersonalizowane rekomendacje, np. sugerując korzystniej oprocentowane rachunki bankowe. Wydatki i transakcje można filtrować według różnych kryteriów, a wyszukiwanie jest tak łatwe jak przy korzystaniu z Google’a. Zyskujesz też dostęp do wykresów, dzięki którym szybko zobaczysz, na co przeznaczasz określone kwoty i jakie trendy dominują w twoich finansach. Inne przydatne funkcje to „Planer” oraz „Świnka skarbonka”. Ta pierwsza pilnuje, abyś nie zapomniał o opłaceniu rachunków, abonamentów czy o podatkach, ta druga pomaga zaś w odkładaniu co miesiąc środków na wybrany cel, wyświetlając przypomnienia z prośbą o „nakarmienie” skarbonki.

Do ściągnięcia TUTAJ.

Cena: bezpłatnie

Więcej o: