Innowacyjny biznes. Czyli jaki właściwie?

Red.
02.08.2017 10:57
A A A
Shutterstock

Shutterstock (Shutterstock)

Nauka i biznes. Dwa pojęcia pozornie się wykluczające. Sukces większości biznesowych przedsięwzięć zależy od skutecznego ich połączenia. Kluczowa może w tym wypadku okazać się innowacyjność rozwijanego projektu.

Innowacyjny biznes… Czyli jaki właściwie? Taki, który opiera się na absolutnie
nowatorskim pomyśle czy raczej kreatywnie wykorzystujący wcześniejsze dokonania? Przed tego typu dylematami stają młodzi przedsiębiorcy, stawiający pierwsze kroki w
wymagającym świecie biznesu. Dylemat staje się o tyle trudniejszy do rozwiązania, że w Polsce biznesmeni stykają się z szeregiem przeciwności – a to związanych z licznymi formalnościami, a to ze specyfiką rodzimego rynku i wciąż obecnym kryzysem
gospodarczym. Potwierdzają to badania – liczba zakładanych przedsiębiorstw sukcesywnie spada (choć, na szczęście, o polskich start-upach coraz głośniej na świecie), a w przygranicznym miejscowościach modne jest zakładanie działalności gospodarczej właśnie za granicą. Potrzebę wprowadzania innowacyjnych rozwiązań do biznesu potwierdzają działania Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, które -odpowiednio dysponując unijnymi środkami - coraz chętniej wspiera innowacyjne firmy. Eksperci zgodnie stwierdzają, że to skuteczna motywacja do pobudzenia kreatywności młodych przedsiębiorców.
Jednym z mniej standardowych podejść do pojęcia „innowacyjnego biznesu” jest to,
które zakłada wykorzystanie… nauki w rozwoju przedsiębiorstw. To trend coraz bardziej
widoczny nie tylko na tzw. Zachodzie, zawsze przedstawianym nam jako kolebka
kapitalizmu, ale także na rodzimym podwórku. Wsłuchując się w potrzeby klientów i nie
bagatelizując działalności różnego rodzaju badaczy, skutecznie połączymy dwa – jak już wspomnieliśmy – pozornie wykluczające się pojęcia.
Przykładów biznesów, które odniosły sukces, nie rezygnując z naukowego podejścia,
jest mnóstwo. Bez tego typu rozwiązań nie byłoby chociażby elektrycznych samochodów, wyposażonych w szereg rozwiązań umożliwiających autonomiczną jazdę. Innym pojęciem, które przestaje być kojarzone wyłącznie z filmów science fiction staje się „inteligentny dom”.
Coraz więcej gospodarstw domowych posiada instalacje pozwalające na zdalną kontrolę nad domem, za pomocą… aplikacji na smartfonie (na bieżąco sprawdzimy temperaturę w pomieszczeniach, zostaniemy ostrzeżeni przed włamaniem czy pożarem)!

Kolejny przykład? Coraz popularniejsze gogle do wirtualnej rzeczywistości. Dawniej mogli sobie na nie pozwolić jedynie nieliczni (a i produkcje, które na nie powstawały – delikatnie mówiąc – nie powalały jakością). Ostatnio głośno również o IQOS – urządzeniu o obniżonym potencjale ryzyka, podgrzewającym tytoń. Nie używa liquidów (znanych z e-papierosów) i zawiera średnio 90% mniej szkodliwych substancji niż w przypadku tradycyjnego papierosa, zawierającego mnóstwo szkodliwych substancji smolistych.
Należy jednak pamiętać, że innowacyjny biznes potrzebuje potężnego wsparcia
promocyjnego. Owszem – jak to mawiają, świetny pomysł obroni się sam, ale sukcesom trzeba pomagać. Dlatego różnego rodzaju przedsiębiorstwa coraz chętniej odwołują się do tzw. „marketingu wartości”, umożliwiającego tworzenie wartości wewnątrz konkretnych organizacji i oferowanie ich społeczeństwu. Jak celnie zauważa Justyna Bakalarska w książce „Marketing wartości”, sięgnięcie po etyczne postępowanie na swojej biznesowej ścieżce nie wyklucza możliwości powiększania zysków, bogaceniu się i rozwoju firmy.
Nauka i biznes… Dwa pojęcia pozornie się wykluczające. Ale umiejętnie parowane
mogą dać sukces, o jakim marzy każdy młody przedsiębiorca

Komentarze (5)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Kuba x44

    Oceniono 1 raz 1

    Jakby ktoś chciał to pomogę. Mega innowacyjne:
    Food truck
    Knajpy dla wegan
    Salon golibrody
    Budka Smoothie
    Lody Domowe
    itd...

  • avatar

    lech2011

    0

    bla, bla, bla

  • avatar

    naturelovers

    0

    Yyy... że co?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy