Sen jak tlen

Sen jak tlen

Sen jak tlen (Curem)

Wiemy, że dobre odżywianie ma wpływ na naszą kondycję, więc przestrzegamy diety. Ponieważ sport dobrze wpływa na nasze zdrowie, ruszamy się. A jak dbamy o nasz sen?

Przesypiamy 1/3 naszego życia. Sen, tak samo jak dieta czy ruch, ma kolosalny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie, ale nie przejmujemy się szczególnie tą sferą życia. Zwykle padamy do łóżka ze zmęczenia, by rano nerwowo poderwać się na dźwięk budzika. Wszystkie bóle i napięcia w ciele zrzucamy na nadmiar stresu i siedzący tryb życia. Potwierdzają to wyniki Pierwszego Ogólnopolskiego Badania Jakości Snu Polaków przeprowadzonego na zlecenie Hilding Anders Polska w styczniu 2015 r. Wynika z nich, że ponad połowa Polaków odczuwa zmęczenie zaraz po obudzeniu się, niezależnie od liczby przespanych godzin. 71,5 proc. czuje senność w ciągu dnia, 53,1 proc. budzi się wcześnie rano pomimo braku takiej potrzeby, a aż 44,5 proc. – w środku nocy i ma problemy z ponownym zaśnięciem.

Prześpij się z tym

Sen jest kluczową czynnością naszego organizmu, tak samo jak oddychanie. Wbrew powszechnym opiniom to nie moment wyłączenia się organizmu, tylko przejście w tryb innego działania. Gdy my śpimy, nasz organizm intensywnie pracuje: przeprowadza wszystkie czynności naprawcze i regeneracyjne.

By żyć spokojnie, mieć dobry nastrój i dużo pozytywnej energii w ciągu dnia, musimy dobrze spać. W nocy organizm dorosłego człowieka powinien przejść 4-5 pełnych cykli snu składających się z następujących po sobie faz. Zasadniczo sen można podzielić na kilka etapów: zasypianie, sen płytki oraz sen głęboki. Sen głęboki nazywany jest fazą NREM (ang. non-rapid eye movement), trwa zazwyczaj od 80 do 100 minut i w jego czasie w organizmie zachodzą ważne procesy, takie jak: wydzielanie się hormonu wzrostu, uwalnianie adrenaliny i kortyzolu, regeneracja komórek krwi oraz tkanek, stopniowe zwiększanie i magazynowanie energii.

Podczas fazy snu płytkiego – REM (ang. rapid eye movement) – mamy marzenia senne, które pamiętamy po przebudzeniu. Ten etap trwa zaledwie około 15 minut.
Sen ma też duże znaczenie dla efektywnego funkcjonowania mózgu. Powiedzenie: „prześpij się z tym” ma sens. Kiedy my smacznie śpimy, nasz mózg utrwala przyswojone w dzień informacje, porządkuje emocje i segreguje wspomnienia. W czasie snu tworzą się w mózgu nowe połączenia – to dlatego często po przebudzeniu przychodzą nam do głowy genialne pomysły i znajdujemy rozwiązania spraw, które dzień wcześniej wydawały się nie do rozwikłania.

Badania potwierdzają, że wyspane nastolatki mają lepsze wyniki w nauce i są bardziej pogodne. Młodzi z deficytem snu są średnio bardziej otyli niż ich wyspani koledzy i koleżanki.

Sen jak tlenSen jak tlen Curem

Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz

Jakość snu jest uzależniona przede wszystkim od warunków, w jakich odpoczywamy. Odpowiednio przygotowany pokój, wygodne łóżko, cisza, wywietrzona sypialnia – to wszystko ma znaczenie.

Podczas snu się pocimy, czasem kładziemy się spać z mokrą głową, tymczasem wilgoć to idealne miejsce dla grzybów. Martwy naskórek, który gubimy podczas snu, to pożywienie dla roztoczy mogących powodować alergie, astmę i dolegliwości skórne, dlatego tak ważne jest regularne pranie pościeli i zmiana jej na świeżą. Jak często? Przynajmniej raz na tydzień. Pamiętajmy też o regularnym odkurzaniu sypialni.

Materac to podstawa

W 2015 r. amerykańska fundacja NSF (National Sleep Foundation) opublikowała ustalenia dotyczące optymalnej liczby godzin snu w różnych kategoriach wiekowych. Nastolatki (14-17 lat) powinny spać 8-10 godz. na dobę, a dorośli (26-64 lat) – 7-9 godz. Ważne jest też wstawanie codziennie o zbliżonej, a najlepiej tej samej porze.
Niestety, tylko 27 proc. ankietowanych Polaków* łączy zdrowy sen z jego długością i prawie tyle samo (28 proc.) – z regularnymi godzinami snu. Na szczęście coraz więcej z nas wie, że czynnikiem decydującym o jakości snu jest odpowiednio dobrane posłanie (twierdzi tak aż 68,5 proc. badanych). Nie ma dobrego snu bez dobrego materaca. Dobrego, czyli takiego, który pozwoli ciału odpocząć oraz zapewni właściwe ułożenie i podparcie kręgosłupa. Specjaliści twierdzą, że od odpowiedniego podłoża w 70 proc. zależy komfort snu.

Producenci materaców chętnie korzystają z najnowszych technologii, dzięki którym dobranie podłoża do spania stało się tak samo proste i precyzyjne jak zakup butów do biegania. Nie ograniczają się jedynie do badań i opinii fizjoterapeutów – Good Night’s SleepLab (Laboratorium Dobrego Snu) to szwajcarski profesjonalny ośrodek, w którym bada się i testuje materace m.in. Curem oraz pracuje nad najnowszymi rozwiązaniami w tej dziedzinie. To właśnie tam opracowano specjalne manekiny. Nie tylko mają one kształt ludzkiego ciała, lecz także pocą się jak my i dają takie samo ciepło. Tam też przeprowadza się testy uciskowe, które pozwalają sprawdzić, w jakim stanie będzie materac za 10 czy nawet 20 lat.

Dobranie materaca nie jest trudnym zadaniem. Wystarczy zrobić szybki test na własnej skórze. Zbyt twarde podłoże, na którym ciało podpiera się tylko w kilku miejscach, sprawi, że mięśnie zamiast odpoczywać, będą się napinać, aby utrzymać właściwą pozycję ciała podczas snu. Zbyt miękkie z kolei będzie powodować nadmierne wyginanie się kręgosłupa. Zdrowy materac to taki, który jest optymalnie dopasowany do ciała.

Według tego klucza powstały pianki będące bazą nowoczesnych materacy CUREM. Reagują one na indywidualny kształt ciała i się do niego dostosowują, dzięki czemu zapewniają stabilne podparcie dla kręgosłupa podczas całego snu. Nie tężeją i nie rozmiękają pod wpływem temperatury otoczenia, a ponadto potrafią tak rozprowadzać wydzielane przez ciało ciepło, by nie miało ono wpływu na proces odkształcania się materaca.

Nie ryzykuj z materacem

Przy wyborze materaca kluczowe są dwa parametry: waga ciała i pozycja, w której lubimy spać. Podczas wyboru modelu dla siebie powinniśmy zrobić test i położyć się na nim w pozycji, w której najczęściej zasypiamy. Gdy leżymy na plecach, nasze ramiona i biodra powinny się lekko zapadać w materac, całe ciało ma się stykać z powierzchnią podłoża. Możemy dodatkowo zrobić jeszcze jeden prosty test i spróbować wsunąć dłoń pod odcinek lędźwiowy – jeśli znajduje się tam dużo wolnej przestrzeni, oznacza to, że materac jest za twardy.

Jeżeli mamy jakiekolwiek problemy z kręgosłupem, przed zakupem materaca poradźmy się fizjoterapeuty. Z pewnością oprócz odpowiedniego podłoża zaleci również zakup specjalnej poduszki. Śpiący na plecach powinni unikać zbyt wysokich poduszek, by głowa nie była przyklejona do klatki piersiowej. Spania na brzuchu zaś fizjoterapeuci nie polecają wcale – to najbardziej obciążająca dla odcinka szyjnego pozycja do spania.
Najnowsze technologie stosowane są również w produkcji pokrowców na materace. Tkaniny, z których są zrobione, mają być miłe w dotyku, przewiewne i higieniczne. Ważne jest również to, że można je prać, co pozwala na utrzymanie czystości w łóżku.
Odświeżanie powierzchni, na której śpimy, ma duży wpływ na komfort snu. Część z prawie 100 litrów potu (tyle co roku wydalamy z siebie podczas snu) na pewno przeniknie do głębszych części materaca, dlatego raz na 10, 20 lat warto rozważyć wymianę materaca na nowy.

*Pierwsze Ogólnopolskie Badanie Jakości Snu Polaków przeprowadzone na zlecenie Hilding Anders Polska, 2015 r.

Zobacz także
  • Unold 58915, 48040 i Sam Cook PSC-20, PSC-30 Zdrowe gotowanie z nowoczesnym AGD
  • Tysiąc dolarów za obejrzenie wszystkich filmów Marvela
  • Miasto staje się smart Miasto staje się smart

Polecamy