"Waginalny" szalik od Fendi

Patrząc na jedno z najnowszych dzieł firmy Fendi trudno uwierzyć, że nie mamy do czynienia z trollingiem ze strony projektantów.

Konkurencja w świecie mody jest tak duża, że aby zyskać w nim rozgłos, trzeba naprawdę się nakombinować. Stąd też co jakiś czas świat obiegają wieści o kolejnym przełomowym pomyśle projektantów – a to Balenciaga wypuści t-shirt z przyszytą do niego koszulą, a to Vetements wprowadzi do swojej oferty koszulkę z logiem DHL i zażąda za nią ponad 2 tysięcy złotych… Dziś będzie o pomyśle firmy Fendi, który również odbił się szerokim echem nie tylko wśród fanów mody.

W skierowanej do pań kolekcji na bieżącą jesień i zimę znalazł się szalik o szykownej nazwie „Touch of Fur shawl”, czyli „dotyk futerka”. Cena wynosząca 750 funtów nie jest co prawda niska, ale dla klientów domu mody Fendi nieszczególnie szokująca. Czego nie można powiedzieć o wyglądzie samego szalika, który mocno przypomina… No właśnie, z czym może się kojarzyć dzieło projektantów?

Szal-wagina od FendiSzal-wagina od Fendi Fot. Materiały prasowe Fendi

Oprócz pokazanego wyżej wariantu różowego, szalik był dostępny także w wersji niebieskiej oraz czerwonej. Był, bo firma najwyraźniej zdała sobie sprawę z tego, z jakim odbiorem spotkał się jej szal i postanowiła usunąć go ze swojej oferty – pozostał w niej jedynie zdecydowanie bezpieczniejszy wariant pozbawiony futerka. Może to i lepiej, zwłaszcza że został wyceniony na „zaledwie” 320 funtów.

Więcej o: