Test smartfonowej fotografii nocą

Nocy wciąż więcej niż dnia. Test komórkowej fotografii po zmroku przeprowadziliśmy w  trybach "auto", czasem poprawiając ekspozycję. Robota przyjemna, aparaty ostrzą błyskawicznie. Dostajesz zdjęcie po mocnej obróbce, z którym niewiele już zrobisz. I które świetnie wygląda na małym ekranie. Na dużym gorzej.

Uwaga: To bardziej pojedynek algorytmów obróbki, którym poddawane
jest zdjęcie w telefonie w trybie „auto”, niż obiektywów i matryc. Nie licz na korektę w postprodukcji.

Huawei Mate 20 Pro
Ocena: 9/10
Cena: 4 tys. zł
Procesor: HiSilicon Kirin 980, 2,6 GHz
RAM: 6 GB
Aparaty:
40 Mpix (jasny: f/1,8),
20 Mpix (ultraszeroki: 16 mm),
8 Mpix (teleobiektyw: 80 mm)

Mate 20 Pro jako jedyny ma osobny tryb nocny. Używa bardzo niskiej czułości
(100 ISO) za cenę długiego czasu naświetlania. Najlepiej korzystać ze statywu: licznik tyka 5 do nawet 30 s. Te zdjęcia powinny być porównywane z fotami z „prawdziwych” aparatów. Komórkowców Huawei miażdży liczbą detali, niskim poziomem szumów i rozpiętością tonalną. Producent zachwala, że potrójny tylny aparat Leiki wspiera „sztuczna inteligencja”, rozpoznająca 1500 scenariuszy. Ale  w „zwykłym” trybie automatycznym Mate nie jest wcale lepszy od głównych konkurentów, jak HTC czy Sony. Na powyższym zdjęciu sprawdzamy odwzorowanie kolorów i szczegółów. To ważne, bo o ile te pierwsze możemy skorygować w postprodukcji, o tyle detale nie będą już lepsze.

Huawei: widać szczegóły, zza złotych liści nawet prześwituje szaroniebieskie nieboHuawei: widać szczegóły, zza złotych liści nawet prześwituje szaroniebieskie niebo fot. Fig

Xiaomi poradziło sobie gorzej: mało szczegółów, pojawiają się tzw. artefakty (błędy) kolorystyczneXiaomi poradziło sobie gorzej: mało szczegółów, pojawiają się tzw. artefakty (błędy) kolorystyczne fot. Fig

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Sony Xperia ZX3 i LG G7 ThinQSony Xperia ZX3 i LG G7 ThinQ fot. Jakub Filew / AG

Sony Xperia ZX3
Ocena: 8/10
Cena: 3,3 tys. zł
Procesor: Snapdragon 845, 2,7 GHz
RAM: 4 GB
Aparat:
19 Mpix (25 mm)

No i proszę, wystarczy jeden aparat, bez kosmicznych technologii, jeśli jest dobry! W tym ujęciu testowym u konkurentów zanikały szczegóły zarówno w jasnych (rozmycie neonu), jak i ciemnych partiach (schody). Sony poradził sobie ze wszystkim wzorcowo.

Sony zachował szczegóły w jasnych partiach: odczytasz neon, a nawet policzysz liścieSony zachował szczegóły w jasnych partiach: odczytasz neon, a nawet policzysz liście fot. Fig

Xiaomi zaczarował neon i zgubił liście: to mydłoXiaomi zaczarował neon i zgubił liście: to mydło fot. Fig

LG G7 ThinQ
Ocena: 5/10
Cena: 2 tys. zł
Procesor: Snapdragon 845, 2,8 GHz
RAM: 4 GB
Aparaty:
16 Mpix (jasny: f/1,6),
16 Mpix (szeroki: 107°)

G7 ThinQ to fajny telefon (i jest coraz tańszy). Ale – jak się okazało – zdecydowanie nie do fot nocą. Poległ na każdym zdjęciu testowym. Jego „Super Bright Camera” wypada – dosłownie – blado na tle konkurencji. A to „AI Cam” woli jasną stronę mocy.

LG: najlepsza z jego fot. Kolory i detale w miarę wierne dzięki łagodnej obróbceLG: najlepsza z jego fot. Kolory i detale w miarę wierne dzięki łagodnej obróbce fot. Fig

Huawei w trybie auto (nie nocnym) mocno obrobił. Zero szumu, ale też zero szczegółów.Huawei w trybie auto (nie nocnym) mocno obrobił. Zero szumu, ale też zero szczegółów. fot. Fig

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

fot. Jakub Filew / AGfot. Jakub Filew / AG Samsung Galaxy Note 9 i iPhone X

Samsung Galaxy Note 9
Ocena: 8/10
Cena: 3,5 tys. zł
Procesor: Samsung Exynos 9810; 2,7 GHz
RAM: 6 GB
Aparaty:
12 Mpix (zmienna przesłona: f/1,5 i f/2,4),
12 Mpix (zoom optyczny ×2)

Aparat ze zmienną przesłoną. Do zdjęć nocnych Samsung wybiera oczywiście f/1,5, wpuszczając więcej światła. Tryb HDR dodatkowo redukuje szumy, funkcja Live Focus wyostrza bohaterów. Możesz mu pomóc, wybierając opcję „sceneria nocna”. Scena na wyświetlaczu – portret w bardzo kontrastowym oświetleniu – sprawiła telefonom najwięcej kłopotów, żadne zdjęcie nie jest wybitne. Przepalone jasne tony, zaszumione ciemne, a wszystko pozbawione szczegółów i ze złym balansem bieli. Note 9 był uprzejmy nie pozbawiać „modela” jego cech… charakterystycznych.

Nokia zrobiła z człowieka pomarańczowego plastusiaNokia zrobiła z człowieka pomarańczowego plastusia fot. Fig

Samsung był bezlitosny i wychwycił nieperfekcje golenia i cery.Samsung był bezlitosny i wychwycił nieperfekcje golenia i cery. fot. Fig

iPhone X
Ocena: 8/10
Cena: 3,9 tys. zł
Procesor: Apple A11 Bionic, 2,4 GHz
RAM: 3 GB
Aparaty:
12 Mpix (jasny: f/1,8),
12 Mpix (teleobiektyw: 52 mm)

To nie jest najnowszy Xs, tylko ubiegłoroczny X „na dziesięciolecie”. Ale aparaty mają dość podobne. X rozpoczął modę na „notcha”, czyli wcięcie w górnej części ekranu – tam jest m.in. kamera przednia. My sprawdziliśmy tylną. IPhone X wie, jak zrobić użytek ze stabilizacji optycznej (ma ją w obu obiektywach). Naświetla fotę dłużej niż konkurenci (1/5 s zamiast 1/15 czy 1/25), więc łapie więcej światła. W totalnej ciemni powinien się sprawdzić lepiej od reszty (oczywiście poza „sam wiesz kim”).

IPhone, czyli sporo szczegółów i we fragmentach jasnych, i w ciemnych. Mały problem: balans bieliIPhone, czyli sporo szczegółów i we fragmentach jasnych, i w ciemnych. Mały problem: balans bieli fot. Fig

Huawei dzięki sztuczkom trybu nocnego sprawia, że fragmenty ciemne i jasne są czytelne na maksaHuawei dzięki sztuczkom trybu nocnego sprawia, że fragmenty ciemne i jasne są czytelne na maksa fot. Fig

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

HTC U12+ i Xiaomi Mi 8HTC U12+ i Xiaomi Mi 8 Jakub Filew / AG

HTC U12+
Ocena: 8/10
Cena: 3 tys. zł
Procesor: Snapdragon 845, 2,8 GHz
RAM: 6 GB
Aparaty:
12 Mpix (f/1.75, zoom optyczny ×2),
16 Mpix

Zaskoczenie: szczegółowość zdjęć nocą na poziomie Samsunga, Sony czy iPhone’a. W ustawianiu ostrości nocą pomaga laserowy autofokus oraz optyczna stabilizacja. W trybie „pro” czas naświetlania to nawet 32 s. Fajna rzecz: możliwość zrobienia foty uciskiem rantu komórki. Przy tym kadrze wyzwaniem było znalezienie równowagi pomiędzy silną obróbką redukującą szumy a oddaniem szczegółów. HTC zalicza na piątkę, ale po korekcie ekspozycji. Zmienialiśmy mu ją za każdym razem.

HTC: w postprodukcji oprogra-mowanie redukujące szumy nie zgubiło szczegółów.HTC: w postprodukcji oprogra-mowanie redukujące szumy nie zgubiło szczegółów. fot. Fig

Moto: jedna z bardziej udanych fotek z tego aparatu.Moto: jedna z bardziej udanych fotek z tego aparatu. fot. Fig

Xiaomi Mi 8
Ocena: 7/10
Cena: od 1750 zł
Procesor: Qualcomm
Snapdragon 845, 2,8 GHz
RAM: 6 GB
Aparaty:
12 Mpix (szerokokątny, jasny: f/1,8),
12 Mpix (zoom optyczny ×2)

Często stosowana w zdjęciach nocnych korekta ekspozycji to zazwyczaj jedno sunięcie palcem na ekranie trybu auto. Tu w tym celu trzeba wybrać ręczny. Xiaomi chwali się sztuczną inteligencją aparatu, czyli rozpoznawaniem (i dopasowaniem ustawień) 200 scen. Dużymi pikselami matrycy Sony. U nas Mi 8 ląduje dopiero w okolicach piątego miejsca, ale to dobre miejsce, wziąwszy pod uwagę cenę.

Xiaomi w trybie auto nie poddaje fot aż tak ostrej obróbce. Dzięki temu niebo i woda nie zlewają się w czerńXiaomi w trybie auto nie poddaje fot aż tak ostrej obróbce. Dzięki temu niebo i woda nie zlewają się w czerń fot. Fig

Huawei wyciąga niewidoczne dla innych detaleHuawei wyciąga niewidoczne dla innych detale fot. Fig

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Motorola Z? Play i Nokia 9 SiroccoMotorola Z? Play i Nokia 9 Sirocco fot. Jakub Filew / AG

Motorola Z³ Play
Ocena: 6/10
Cena: 2 tys. zł
Procesor:
Qualcomm Snapdragon 636, 1,8 GHz
RAM: 4 GB
Aparaty:
12 Mpix (jasny: f/1,7),
5 Mpix

Wystająca obudowa obiektywów, włącznik telefonu po lewej stronie – oryginał. Nie jest to tytułowa zabawka, ale też nie aparat zabójca. Słabszy procesor niż konkurenci, czyli i słabsza obróbka czy sztuczna inteligencja. To Moto, więc można dokupić nakładkę z aparatem (Hasselblad True Zoom), ale odradzamy. Lepiej brzmi, niż działa.

Moto świetnie radzi sobie w 'umiarkowanie nocnych' warunkachMoto świetnie radzi sobie w 'umiarkowanie nocnych' warunkach fot. Fig

Nokia 8 Sirocco
Ocena: 7/10
Cena: 2,3 tys. zł
Procesor: Snapdragon 835, 2,4 GHz
RAM: 6 GB
Aparaty:
12 Mpix (jasny: f/1,7),
13 Mpix (zoom optyczny ×2)

Brak ustawień korekty ekspozycji na ekranie „zwykłego” foto, trzeba wejść w „pro”. Podobnie jak kolega ze strony ma wystającą obudowę obiektywów.
To dość kompaktowy Android One: przyjemnie prosty telefon.

Nokia: widoczne detale paneli na ciemnej ścianie i poprawnie naświetlony banerNokia: widoczne detale paneli na ciemnej ścianie i poprawnie naświetlony baner fot. Fig

Moto zgubiło prawą ścianę i nieprawidłowo naświetliło reklamę.Moto zgubiło prawą ścianę i nieprawidłowo naświetliło reklamę. fot. Fig




Więcej o: