MOTOsonda: Kamil Nożyński

Kamil Nożyński

Kamil Nożyński (fot. Marek Zimakiewicz)

Kuba z brawurowego serialu "Ślepnąc od świateł".

Ferrari Testarossa Miami ViceFerrari Testarossa Miami Vice fot. Mecum Ferrari Testarossa Miami Vice

W dzieciństwie marzyłem o testarossie. Don Johnson jeździł taką w „Miami Vice”. Piękne, białe ferrari. Co ciekawe, początkowo do zdjęć wykorzystywano replikę, ale po protestach Włochów produkcja dostała dwa czarne oryginały prosto z Maranello. Przemalowano je, oczywiście, na biało, żeby były lepiej widoczne po zmroku, kiedy kręcono większość scen.

 

W „Ślepnąc od świateł” widzieliśmy cię za kierownicą bmw serii 5. Czy to dla Kuby odpowiednik astona martina Jamesa Bonda?

Dla Kuby bmw było zbroją, w której poruszał się po mieście, i oazą spokoju, gdzie słuchał muzyki klasycznej, żeby się zrelaksować. Elegancki chłopak w eleganckim samochodzie, którego wiele osób mu zazdrościło. Trudno chyba wyobrazić sobie teraz inne zestawienie.

Jak wspominasz kręcenie nocnych ujęć?

Noc to najlepsza pora do jazdy samochodem po ulicach Warszawy. Z przyjemnością jeździłem aż do brzasku, dlatego że uwielbiam czuć swobodę i klimat nocnego miasta.

VW Golf IIIVW Golf III Fot. VW

Moim pierwszym autem był volkswagen golf III Variant: W wersji z pancernym silnikiem 1.9 TD przede wszystkim bardzo oszczędny. Może nie za szybki, ale za to całkiem komfortowy jak na pierwszy samochód. Pamiętam, jak kiedyś podczas mocnej wiosennej ulewy woda na zalanej ulicy sięgała mu do wysokości grilla, ale i tak udało mi się nim przejechać, bo mimo pewnych trudności się nie zdławił. Samochód nie do zajechania po prostu.

O jakim aucie marzysz?

Teraz marzę o dużym samochodzie, abym mógł się w nim zmieścić, jadąc z moją rodziną na wakacje. Obowiązkowo bezpieczny, elegancki, ale koniecznie musi mieć sportowy charakter.

Jakiego samochodu nigdy byś nie kupił?

Multipli. To auto jest brzydsze niż klapa od jelcza. Bujas w „Ślepnąc od świateł” mówi w pewnym momencie do Śniadego: „Ty masz ryj jak Multipla” i to nie jest komplement.

Metro Inspiro dla WarszawyMetro Inspiro dla Warszawy Siemens AG

Poprzednio jeździłem bmw 530d E39 z 2002 r., ale teraz rozglądam się za czymś nowym. W międzyczasie polubiłem komunikację miejską i taksówki. Najczęściej zdarza mi się jeździć metrem, choć korzystam też z autobusów i widzę, że sporo kierowców ma problem z płynną jazdą. Moje dzieci prawie się przewracają, zanim zdążą usiąść, gdy kierowca o aspiracjach wyścigowca wyjeżdża z zatoczki przystankowej niczym Kubica z alejki serwisowej.

Wygląd czy osiągi?

Osiągi, jeśli ktoś umie dobrze jeździć. Wygląd, jeśli ktoś chce, żeby się za nim oglądali. Ja lubię mieć to wszystko w równowadze.

Napęd na przód, tył czy 4×4?

Miałem już samochody z napędem na przód i na tył. Teraz chętnie bym wsiadł dla odmiany do auta z napędem na cztery koła.

Fiat 126pFiat 126p fot. producent

Głośny i ciasny, ale za to mojego taty. To pierwsze auto, jakie w ogóle pamiętam. Tata kupił malucha od kolegi z zespołu, który jeździł nim wcześniej na koncerty. My jeździliśmy nim na wakacje do Olecka. „Malczan” grzał się wtedy okrutnie, więc musieliśmy robić częste przerwy. Ale i tak zajawka była dużo większa od podróży pociągiem.

Jeśli rap, to nie Kuba, tylko Saful. Co ciekawego pojawiało się w teledyskach Dixon 37?

W „Dwie dzielnice – jedno życie” wykorzystaliśmy dwa bmw M5 E60. W 2008 r. to był szał, ale w „Ulica ma się dobrze” z płyty „KZK” z 2016 r. było grubiej. Pojawiły się tam m.in. bentley continental, ford mustang, a ja jestem za kierownicą audi A4 z silnikiem 3.2.

Mieliście jakieś fakapy?

Pamiętam akcję z motocyklistą. Zawodnik, robiąc stoppie, złapał shimmy (czyt. przy jeździe na przednim kole motocykl wpadł w drgania), przewrócił się przy dużej prędkości i przeturlał kawałek po ulicy. Myślałem, że to koniec zdjęć, ale on wstał, otrzepał się i powiedział, że nie ma opcji, żebyśmy kończyli.

Zobacz także
  • Sneakerheadzi. O kolekcjonerach sportowych butów Sneakerheadzi. O kolekcjonerach sportowych butów
  • 7 grzechów współczesnego faceta: zazdrość 7 grzechów współczesnego faceta: zazdrość
  • Laptopy gamingowe Nasz przegląd: laptopy gamingowe

Polecamy