Na co uważać przy wynajmie samochodu?

Lecisz na wakacje samolotem i chcesz wypożyczyć auto? Świetny plan, ale uważaj na opłaty dodatkowe i prawne kruczki. Oto nasze rady, jak nie dać się naciągnąć.

Do wypożyczalni samochodów nie bez przyczyny przylgnęła etykietka naciągaczy. Wybierając firmę, która oferuje najniższą dobową stawkę wynajmu możemy ostatecznie zapłacić o 15-20% więcej od atrakcyjnej ceny wyjściowej. Nie twierdzimy, że tak działają wszystkie firmy, ale lepiej zachować czujność.

1. Przechytrz system

Jeśli korzystasz z wyszukiwarki samochodów, rób to w prywatnym oknie przeglądarki. Z jakiego powodu? Z tego samego co przy wyszukiwaniu tanich biletów lotniczych. Pliki cookies instalowane na twoim komputerze mogą blokować promocyjne oferty lub ceny niższe niż w poprzednio odwiedzonych wypożyczalniach.

2. Zaplanuj dobrze czas

Godzina przylotu samolotu nie jest równoznaczna z godziną opuszczenia lotniska. Lepiej zostawić sobie 30-45 minut zapasu na odebranie bagażu i spokojne wyjście przez bramki. Inaczej może się okazać, że samochód z wypożyczalni już na nas nie czeka, a firma naliczyła wysoką karę pieniężną za niedotrzymanie terminu określonego w rezerwacji.

3. Obejrzyj dokładnie auto

Pośpiech klienta działa na jego (i tylko jego) niekorzyść. Przed podpisaniem protokołu odbiorczego należy uważnie przyjrzeć się wypożyczanemu samochodowi i poprosić o zaznaczenie na protokole nawet małych rys, zadrapań i obtartych kołpaków czy felg. W przeciwnym razie po skończonym wynajmie firma może obciążyć nas kosztami za usunięcie tych szkód.

4. Bez karty nie pojedziesz

Rzadko kiedy pracownicy wypożyczalni przyjmują gotówkę. Najczęściej wymagana jest karta płatnicza, z której pobierana jest nie tylko kwota wynajmu, ale też kaucja. Uwaga: kaucja w przypadku małego samochodu może wynieść nawet 300-400 euro! Dobrze być na to przygotowanym oraz wiedzieć, że choć zdjęcie blokady środków na koncie następuje najczęściej po trzech dniach od wynajmu, to czasami trzeba na to czekać nawet miesiąc.

5. Polskie prawo jazdy to za mało

Jeśli zamierzasz odwiedzić europejskie państwo, to przejdź do następnego punktu. Jeśli wybierasz się dalej, to przed wyjazdem sprawdź na stronie MSZ-u, czy nie musisz wyrobić wydawanego na podstawie polskiego dokumentu międzynarodowego prawa jazdy poświadczającego posiadane uprawnienia do kierowania pojazdami. Takie „prawko” ważne jest przez trzy lata, a bez niego wypożyczalnia może odmówić wydania samochodu.

6. Nastaw się na „podobny”

Jeśli przy zamawianym samochodzie widniał dopisek „ten model lub podobny”, to możesz być prawie pewien, że zamiast Golfa dostaniesz np. Focusa. Gorzej, gdy w tej samej kategorii mieści się hatchback segmentu B (Ford Fiesta) i sedan segmentu B+ (Citroën C-Elysée), a ty spodziewasz się tego drugiego. Takie praktyki stosują często polskie wypożyczalnie.

7. Młody płaci więcej

Masz mniej niż 25 lat? W takim razie przygotuj dodatkowe środki, bo wypożyczalnia naliczy na miejscu opłatę za młody wiek kierowcy, a co za tym idzie, potencjalnie większą szkodowość – tak już jest. Jeśli masz mniej niż 21 lat, to nie mamy dobrych wiadomości: w ogóle nie wypożyczysz samochodu. To samo dotyczy osób, które choć są starsze, posiadają prawo jazdy krócej niż od roku.

8. Co za dużo, to niezdrowo

Jeśli zamierzasz przekroczyć wynajętym samochodem granicę, powinieneś poinformować o tym wypożyczalnię. Oczywiście, wypożyczalnia chętnie się zgodzi, bo będziesz musiał dopłacić za taką możliwość. Ale nie warto ryzykować, że „nikt nie zauważy”, bo auta mają wbudowane nadajniki GPS, więc i tak za to zapłacisz. Tak samo jak za dodatkowego kierowcę.

9. Ubezpieczenie ubezpieczeniu nierówne

Popularnym sposobem na wyciągnięcie od klienta dodatkowych pieniędzy (nawet 20 euro za dzień!) jest namówienie go na wykupienie dodatkowego ubezpieczenia zwalniającego z odpowiedzialności finansowej w przypadku kradzieży lub pożaru auta i za szkody wyrządzone z własnej winy. Tyle tylko że często zwalnia nas z tego już zwykłe ubezpieczenie turystyczne, które wykupujemy taniej przed wyjazdem. Warto to sprawdzić i nie przepłacać.

10. Za wygodę się płaci

Chcesz odebrać i zwrócić samochód na lotnisku? To wygodne, ale wypożyczalnie często każą sobie słono dopłacać za taką usługę ze względu na podwyższone koszty utrzymania floty samochodów – parking przy samym porcie lotniczym jest bardzo drogi. Informacja o tym nie pojawia się zazwyczaj na początkowym etapie rezerwacji pojazdu.

11. Ukryte opłaty

Tego nie dowiesz się, rezerwując samochód ani odbierając kluczyki, tylko dokładnie studiując umowę. Są wypożyczalnie, które wydają samochód z pełnym bakiem i oczekują, że klient zwróci go z taką samą ilością paliwa. Jeśli tak się nie stanie, naliczą dodatkową opłatę za usługę dotankowania, zawyżając przy tym cenę paliwa. Zwracasz brudny samochód? Będziesz musiał zapłacić za myjnię (znów: zawyżoną kwotę). Oddajesz auto poza godzinami pracy wypożyczalni? Szykuj forsę. Przekroczyłeś dzienny limit kilometrów? Płacisz za każdy nadprogramowy kilometr. Teraz już to wiesz.

Jeśli coś pójdzie nie tak…

Co zrobić, gdy coś pójdzie nie tak przy wynajmie samochodu?Co zrobić, gdy coś pójdzie nie tak przy wynajmie samochodu? Shutterstock

Możesz liczyć na bezpłatną pomoc prawników z Europejskiego Centrum Konsumenckiego. ECK pomaga m.in. w polubownym dochodzeniu roszczeń od przedsiębiorców zarejestrowanych w krajach UE, takich jak np. portugalska wypożyczalnia samochodów, która nie zwróciła klientowi kaucji. „Aż 90% skarg kierowanych do ECK Polska dotyczy dodatkowych opłat, które nie były wskazane podczas rezerwacji samochodu w internecie” – komentuje w wywiadzie dla radiowej Jedynki Katarzyna Słupek z ECK.

Więcej o: