McLaren za ponad 3 miliony złotych uszkodzony

Nie miał szczęścia właściciel sportowego (cóż, w zasadzie innych nie ma) mclarena, który w czwartkowy poranek wybrał się nim na przejażdżkę po Warszawie. Ten właśnie samochód - wraz z dwoma innymi - uczestniczył w kolizji na Wale Miedzeszyńskim.

Podobno samochód najbardziej traci na wartości w momencie, gdy świeżo upieczony właściciel wyjedzie nim z salonu. Niestety dochodzi również do sytuacji, w których spadek wartości jest szybszy i zdecydowanie bardziej dotkliwy dla posiadacza takiego pojazdu. Mowa oczywiście o momencie, w którym auto uczestniczy w kolizji lub wypadku.

Kolizja na Wale Miedzeszyńskim. Uszkodzone luksusowe autoKolizja na Wale Miedzeszyńskim. Uszkodzone luksusowe auto Dariusz Borowicz

Do takiej sytuacji doszło w Warszawie. Jak informuje Wyborcza.pl, szofer jednej z firm przewozu osób nie zdążył wyhamować przed jadącym przed nim mclarenem i uderzył w jego tył. Sportowy samochód pod wpływem uderzenia wjechał jeszcze w osobowego forda. Żadnego z kierowców ani pasażerów nic się nie stało. Tylko mclarena szkoda...

Więcej o: