Ceny paliw najniższe od 2016 r. W zeszłym tygodniu rekordowo wysoka sprzedaż

Epidemia koronawirusa i wojna paliwowa Rosji oraz Arabii Saudyjskiej przywróciły ceny paliw z początku 2016 r. Na stacjach przy supermarketach litr benzyny kosztuje już mniej niż 4 zł. Jeśli tendencja spadkowa zostanie utrzymana, takie ceny zobaczymy w kwietniu także w "markowych" punktach.

Ceny paliw osiągnęły poziom sprzed czterech lat. Jeszcze niedawno cieszyło nas, gdy litr 95-oktanowej benzyny (Pb95) kosztował poniżej 5 zł. Tymczasem od początku bieżącego (niezbyt udanego...) roku średnia cena tego paliwa spadła w Polsce o ponad 50 gr/litr (dane z 18 marca: 4,55 zł/litr Pb95). Dzisiaj na niektórych stacjach przy hipermarketach (Auchan, Carrefour) zapłacimy mniej niż 4 zł za litr bezołowiowej.

Koronawirusowy popłoch

Po zeszłotygodniowych regulacjach służących zminimalizowaniu zagrożenia epidemicznego - zamknięciu placówek oświatowych, instytucji kultury, lokali gastronomicznych i namowach do pozostania w domach oraz przejścia w tryb pracy zdalnej - stacje paliw odnotowały rekordowo wysoką sprzedaż. Był to jednak odruch obronny Polaków (ten sam co w przypadku opróżniania półek z papierem toaletowym), dlatego w tym tygodniu prognozowane są już spadki.

Zdaniem Urszuli Cieślak, analityk z BM Reflex, nawet o 30%. - Na pewno będą takie stacje, które będą sprzedawały 10 proc. mniej, ale i takie, gdzie sprzedaż spadnie o połowę - dodała. Wyjaśniła też, że oprócz malejącego popytu na paliwo, dostrzeżemy też spadki w statystykach sprzedaży produktów pozapaliwowych, czyli np. hot dogów na stacjach. Większość firm ograniczyła już ofertę gastronomiczną wyłącznie do produktów, które można skonsumować po wyjściu ze sklepu na stacji.

Niskie ceny benzyny w WarszawieNiskie ceny benzyny w Warszawie Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Główny powód: epidemia koronawirusa

Przyczyn tak dużych obniżek można doszukiwać się w wielu miejscach, ale ostatecznie, jak większość dziś rzeczy, wszystko sprowadza się do jednego hasła - koronawirus. Ryzyko globalnej recesji sprawiło, że baryłka ropy jest już warta mniej niż 30 dol. Spadające notowania ropy miało zatrzymać zmniejszenie jej wydobycia, na które nie zgodziła się Rosja i wystąpiła z przewodzonego przez Arabię Saudyjską sojuszu OPEC. Od kwietnia przestaną obowiązywać regulacje kartelu, a to doprowadziło do wojny cenowej pomiędzy tymi krajami.

Koncerny paliwowe a epidemia

Do obniżenia cen na stacjach paliw przyczyniły się także indywidualne decyzje firm, które postanowiły pomóc w walce z rozprzestrzeniającą się pandemią. Orlen w ramach pomocy osobom, które pomimo akcji #zostańwdomu potrzebują się przemieszczać, maksymalnie obniżył ceny, a to wprowadziło na polski rynek konkurencję, dzięki której zostawimy mniej także przy dystrybutorach na innych stacjach. Dla kierowców to kolejna dobra wiadomość po tymczasowym zniesieniu opłat w strefach płatnego parkowania w wielu miastach.

Koronawirus we Wrocławiu. Stacja benzynowa radzi tankować paliwo w rękawiczkach jednorazowychKoronawirus we Wrocławiu. Stacja benzynowa radzi tankować paliwo w rękawiczkach jednorazowych Fot. Marhol

Jak się okazuje, sposobów na walkę z koronawirusem na stacjach paliw jest więcej. Przede wszystkim należy zminimalizować bezpośredni kontakt z jakimikolwiek urządzeniami, z których w dość krótkim czasie korzysta wiele osób. A do takich należą dystrybutory z paliwem, dlatego stacje zachęcają do korzystania z tak napiętnowanych ostatnio jednorazowych, plastikowych rękawiczek. Może i nie są ekologiczne, ale jeśli mają pomóc w zmniejszeniu ryzyka zakażenia...

Z pewnością pomaga w tym też płatność przez aplikację mobilną. Niemal każda większa marka paliwowa taką udostępnia, jednak tylko na Orlenie da się w niej zapłacić za tankowanie. Dzięki Orlen Pay nie ma więc konieczności wchodzenia do sklepu na stacji (czyt. narażania się na kontakt z innymi klientami i dotykania klamek). Daniel Obajtek, prezes płockiego koncernu, poinformował też, że firma uruchomiła dwie linie produkcyjne płynu do dezynfekcji rąk. Produkt w cenie detalicznej 15 zł/litr ma pojawić się na stacjach do końca tego tygodnia.

Więcej o: