W tej restauracji zjesz smażone... powietrze!

Smażone powietrze we włoskiej restauracji Feva

Smażone powietrze we włoskiej restauracji Feva (Feva)

Szef włoskiej restauracji Feva, który może poszczycić się wyróżnieniem w postaci gwiazdki Michelin, wprowadził do menu niezwykle interesujące danie - określił je jako "smażone powietrze".

Aby zaistnieć w świadomości klientów nie wystarczy być tylko dobrym lub nawet bardzo dobrym – konieczny jest oryginalny pomysł. Na taki udało się wpaść szefowi kuchni Nicoli Dinato, który prowadzi restaurację Feva we włoskim mieście Castelfranco Veneto, położonym kilkadziesiąt kilometrów od Wenecji.

Smażone powietrze w menu

Oczywiście do sporządzenia smażonego powietrza potrzebne jest nieco więcej, niż tylko zapalenie palnika pod pustą patelnią. Szef Dinato do wykonania swojego popisowego dania używa obłoczków z tapioki, czyli kaszy powstałej z manioku. „Chmurki” są następnie smażone, suszone, a wreszcie poddawane ozonowaniu. To właśnie ostatni element procesu zapewnia powstanie specyficznego aromatu, który goście restauracji określili jako podobny do „świeżego, górskiego powietrza”.

 

Jak można się było spodziewać, danie nie należy do tanich – aby skosztować smażonego powietrza, trzeba liczyć się z wydatkiem 30 euro. Ale cóż, wszak mówimy o restauracji z gwiazdką Michelin.

Zobacz także
  • Haker na twym haku - jak bronić się przed złodziejami informacji? Haker na twym haku - jak bronić się przed złodziejami informacji?
  • Pierwsza w Europie podniebna galeria sztuki powstała na konstrukcji wieżowca The Warsaw HUB Pierwsza w Europie podniebna galeria sztuki powstała na konstrukcji wieżowca The Warsaw HUB
  • Maciej Kwiatkowski - on dał ruchy Geraltowi To on dał ruchy Geraltowi - wywiad z Maciejem Kwiatkowskim

Polecamy